Mint bathroom – KONKURS

Napisała Asia @ Styczeń 30, 2015

No i stało się, uległam modzie i zrobiłam sobie miętową łazienkę.

Jak do tego doszło? A przez mojego Jorge. Poprosiłam go, żeby pomógł mi w metamorfozie łazienki z prysznicem, ponieważ wiedziałam, że on będzie częściej jej używał, także chciałam, żeby dobrze się w niej czuł. Mimo, iż baterię i umywalkę dobierałam ja, to o dziwo on wpadł na pomysł wprowadzenia biało-miętowej lamperii. Przyznam, że się zdziwiłam, bo jak zaczęłam szukać po Internecie inspiracji miętowych, to wyskakiwały mi raczej łazienki o charakterze romantycznym, a nasza wcale taka nie wyszła. Myślę, że stało się tak za sprawą doboru czarnych akcesoriów i dekoracji, ale muszę przyznać, że to moje ulubione miejsce w domu na razie!

Oczywiście nie byłabym sobą, gdybym czegoś nie przerobiła, także znów pomalowaliśmy stare kafelki, które pozostały po poprzednich właścicielach, ale cała reszta sprzętów i kafelki na podłodze są nowe.

Dziś wprowadzę was trochę w świat miętowych inspiracji a na koniec zapraszam na konkurs.

Metamorfoza mojej łazienki już w lutym na blogu.

Wspólnie z marką Sanit-Express chciałybyśmy ogłosić konkurs na najciekawszą planszę tematyczną pod tytułem: MINT BATHROOM

1.       Polubcie MHE i Sanit-Express na Facebooku

2.       Wykonajcie planszę tematyczną z użyciem co najmniej 3 produktów łazienkowych ze sklepu Sanit-Express

3.       Opublikujcie swoją planszę na Facebooku Sanit-Express

Rozwiązanie konkursu już 25.02 – na zwycięzców czekają nagrody od naszego Sponsora:

I miejsce – bon na zakupy o wartości 300zł,

II miejsce – bon na zakupy o wartości 200zł, 

III miejsce – bon na zakupy o wartości 100zł.

Zyczymy powodzenia!

asia real

nowości COLE&SON…i mój ukochany wzór

Napisała Beata @ Styczeń 29, 2015

     Absolutnie nie uważam, by stosowanie tapet, nawet bardzo kolorowych, było błędem. Zupełnie nie zgadzam się z opatrzeniem się wzoru, przemijaniem i tym że po jakimś czasie mogą nas drażnić. Wręcz przeciwnie. Za nic w świecie nie zrozumiem wnętrza bez odrobiny dodatków typu tekstylia lub własnie kolorowy lub graficzny akcent na ścianie. Surowe aranżacje – jak najbardziej, ale nawet w takich stylach pojawiać się powinny tekstury na ścianie i podłodze w postaci choćby betonu czy tynku strukturalnego.

Wspominałam Wam, o tym, że miniony weekend spędziliśmy właśnie tapetując przestrzeń schodową w naszym domu. Wybrałam pewien mocny wzór – niedawno pisałam nawet jaki, a dla tych, którzy nie czytali mam dziś zagadkę.

Przedstawiam kilka, moim zdaniem, topowych wzorów mojej ukochanej marki Cole&Son. Jestem ciekawa czy Wam również się podobają…i czy zgadniecie, co wybrałam dla siebie : )

77-5016_w1 (Kopiowanie)

Fornasetti collection – Mediterranea

cole__son_fornasetti_mediterranea (Kopiowanie)

O mojej słabości do tych kolorów i wzorów nie muszę pisać…

94-8043_w1 (Kopiowanie)

Albemarle-Piccadilly

cole_son_albemarle_piccadilly_cropped (Kopiowanie)

Coś bardzo delikatnego, a jednak wzór stanowi dopełnienie dla wnętrza spokojnego, sypialni, salonu….

95-2010_w1 (Kopiowanie)

Contemporary Restyled-Rajapur

cole___son_contemporary_restyled_rajapur_cropped (Kopiowanie)

Kolejne kolory … złoty, morski, zielony, turkus…do wnętrz odważnych, również tych z duszą retro…

95-6034_w1 (Kopiowanie)

Contemporary Restyled – Hicks Grand

cole___son_contemporary_restyled_hicks_grand_cropped (Kopiowanie)

Te i inne tapety znajdziecie w sklepie tapetujemy.pl. Aranżacje i kolejcje tapet jakie tu znajdziecie są na tyle sensownie i starannie dobierane, że z pełną odpowiedzialnością mogę Wam polecić wizytę interaktywną…choćby w celu zainspirowania się…a jest czym.

Wśród wybranych wzorów nie ma tego, który kupiłam dla siebie, ale dla tych, którzy pokuszą się o wejście na strone i wklejenie w komentarzach linka z tapetą, którą spodziewacie się zobaczyć na ścianie w moim domu, czeka miła niespodzianka. Liczą się trafne wybory, roztrzygnięcie już wkrótce !

UWAGA! Aktualizuję informację…

 Kupon rabatowy na 10%, po wpisaniu hasła  makehomeeasier w polu koszyka, rabat zostanie automatycznie przyznany.
Klient oprócz upustu do zamówienia otrzyma od nas klej gratis.

 

 

Christmas gifts I forgot to show!!!

Napisała Asia @ Styczeń 28, 2015

W całym zamieszaniu i rozleniwieniu noworocznym zapomniałam Wam pokazać co w tym roku dostałam pod choinkę. Wiem, wiem, lepiej późno niż wcale, ale niektóre prezenty rozpakowałam dopiero teraz! Tak to jest jak się ma dwójkę małych dzieci, które są jedynymi małymi dziećmi w rodzinie i nie chcąc ich rozpuścić, dawkujesz niektóre paczki, aż do dnia kobiet :)

Jednym z małych, ale nieoczekiwanych prezentów były plecione cudeńka od EMDE. Ogrzewacz zdobi świeczkę na moim oknie w sypialni, a kapcie grzeją moje stopy tej szarej 'jesieni'. Zachęcam do odwiedzenia facebookowej strony tej zdolnej Góralki. Niesmowite jakie rzeczy można stworzyć ręcznie mając pomysł, chęć i odrobinę talentu!

Tak pięknie zapakowana paczka pojawiła się w moich drzwiach już na początku grudnia…..zdradzę, że to niespodzianka od firmy VOX, ale zainspirowana prezentem, jego zawartość zdradzę Wam dopiero za jakiś czas. Na razie podziwiajcie proste opakowanie, które dało mi pomysł jak zawinąć prezenty dla całej mojej rodziny przy pomocy szarego papieru, rafii, plastikowych jabłuszek i gorącego kleju.

Za to mogę Wam pokazać piękną świeczkę z działu dekoracyjnego mebli VOX – to idelany przykład reklamowego gadżetu, który nie musi być nachalny, ani kiczowaty, lecz naprawdę cieszy i zdobi mój dom.

 

Nasza kocha Różyczka dorobiła się za to nowego krzesełka, dziekujemy Mikołaju!

Największym jak dla mnie prezentem był ten o to stół, ale o tym cudzie przeczytacie cały artykuł w lutym! Historia niczym z bajki.

Oj jak się znów świątecznie zrobiło, aż miło, że za chwilę ferie i znów trochę poleniuchujemy…

asia real

The nightmare of moving into a new house……not this time!

Napisała Asia @ Styczeń 26, 2015

Skoro tak bardzo nas prosicie, żebyśmy zaczęły pokazywać nasze domy, to zacznijmy od samego początku.

Jak wiecie w sierpniu 2014 urodziłam mojego synka Leona. Kiedy miał zaledwie 3 tygodnie, mój Mąż musiał polecieć do rodziny do Meksyku, także zostałam sama z dwulatką, noworodkiem i wizją remontu oraz rychłej przeprowadzki.

Generalnie myślałam, że nie będzie tak źle. Remonty mnie nie przerażają, w końcu robię to na co dzień. Noworodki może trochę, ale moi Rodzice stanęli na wysokości zadania i bardzo mi pomagali. Jedynie co zostało do ujarzmienia to przeprowadzka.

Wyliczyłam, że odkąd się znamy z Jorge przeprowadzaliśmy się 9 razy. ‘10th time is the charm’ jak to mówią, więc żyjąc dalej wspomnieniami poprzednich przeprowadzek, moich Kolegów, którz w pocie czoła za 'lemoniadę' pomagali nam w ostatniej przeprowadzce w majowym upale. Nie mogę zapomnieć też o Tacie, który dałby się pociąć, żeby tylko w tym cyrku nie uczestniczyć. Tym razem nawet zaproponował, że za przeprowadzkę zapłaci, co było dla mnie jasnym sygnałem, że muszę poradzić sobie sama, bo pomocy od Taty nie przyjmę.

Zrobiłam mały wywiad wśród części moich znajomych i natrafiłam na serwis CLICKTRANS. Wiedziałam i był to świadomy wybór, że będę musiała zrezygnować z nowej kanapy czy krzeseł, aby zapłacić firmie przeprowadzkowej, ale nie sądziłam, że pójdzie tak gładko. Clicktrans łączy osoby szukające transportu dowolnych przedmiotów z firmami, które akurat jadą w danymi kierunku i dzięki temu można oszczędzić sporo :)

clicktrans

Weszłam na tą magiczną stronę, wypełniłam wszystkie dane: skąd, dokąd będą wożone meble i rzeczy, ile tego mniej więcej jest, jaki termin i godzina, by mi odpowiadał. Po zaledwie kilku minutach otrzymałam ofertę kliku firm. Nie musiałam ich tak na prawdę sprawdzać, już są zweryfikowane przez serwis, ale ja i tak sprawdziłam je drogą pantoflową i internetową i wybrałam jedną.

clicktrans 1

Panowie byli na czas. Było ich trzech, opłata była za godzinę pracy. Troszkę się obawiałam, że godzinowy system wynagrodzenia sprawi, że Panowie będą się ruszać jak muchy w smole, ale nic z tych rzeczy. Przysięgam, że przez 7h, które trwała przeprowadzka nie stanęli, ani na sekundę.

Z mojego starego mieszkania do nowego domu jest ok. 10 min drogi, musieli zrobić 2 kursy. W mieszkaniu najpierw wszystko im wydałam, mieli nawet własną folię do zabezpieczenia mebli, żeby się nie poobijały ( ja niestety noc przed zdążyłam owinąć tylko stolik i kredens i moja folia i siły się skończyły). Następnie przejechałam do domu, zanim Panowie dojechali, zdążyłam nakarmić Leosia na ganku i jak tylko się pojawili, jedyne co musiałam robić, to paluszkiem wskazać co gdzie ma stać. Nawet szafę z Ikea sprawnie mi rozkręcili i skręcili na nowo – tutaj była jedyna chwila opóźnienia, bo wiadomo, że Ikea raz rozkręcona raczej już skręcić się nie da, ale to drogich Panów nie zatrzymało! Szafa stoi, ma się dobrze, a ja oszczędziłam czas, energię i nerwy swoje i Tatusia ;)

Oto co mi się udało odkopać ze zdjęć z tamtego okresu, och lato było piękne, niech już wróci!

Nie obyło się bez pomocy mojej Siostry aka Perszing! Ją też chyba zaczę wynajmować na przeprowadzki za gruuubą kasę. Pomogła mi się spakować i rozpakować w zastraszającym tempie, # LOVEUSIS #

Beatka z Radkiem też nie zawiedli, bo w całym ferworze, pamiętając o mleku dla Małego, zapomniałam o jedzeniu i piciu dla siebie, także kawa przyjechała z odsieczą, za co do dziś jestem mojej Beci wdzięczna!

Puste mieszkanie na koniec, aż się łezka w oku kręci…

Dodam, że potem korzystałyśmy z tej samej strony z Beatką, szukając transportu podłogi i wyposażenia dla Klientów i też poszło sprawnie i w rozsądnej cenie się wszystko zamknęło, a robiłyśmy wszystko na ostatnią chwilę, także polecam!

asia real