kolacja w stylu francuskim

by Beata on Grudzień 16, 2017

I jak tu nie kochać pana Grudnia? To taki wyjątkowy miesiąc, który każe nam zatrzymać się, pozwala na chwilę refleksji, zastanowienie się nad tym co naprawdę jest ważne. Bliscy to nie tylko rodzina, bliscy to Ci, z którymi spędzamy czas, z którymi lubimy przebywać, których cenimy za proste, codzienne czynności. My, jak co roku, wybrałyśmy się na kolację świąteczną z naszym teamem projektowym, by odkryć nowe kulinarne horyzonty. Zawsze starannie dobieramy miejsce, w którym spędzimy czas przy stole, a tym razem postawiłyśmy na restaurację wjątkową. Correze, znajduje się nad samą Motławą w sercu Gdańska. Codziennie można tu zjeść przyrządzone dania z kuchni śródziemnomorskiej z – jak sami powiadają – francuskim twistem. Wielbiciele ryb, owoców morza, wołowiny i pysznych serów będą zachwyceni. Wszystkie produkty pochodzą od sprawdzonych francuskich dostawców. Dodatkowo, amatorzy win, mogą liczyć na profesjonalną obsługę i rekomendację od doświadczonego sommeliera. Nie tylko czynnik smakowy wpłynał na wybór akurat tej restauracji. Zadecydował klimat miejsca, którego wystrój bije domowym ciepłem. Drewniane akcenty, miłe tkaniny i ciepłe światło zaprasza do wnętrza, w którym, aż chce się zawinąć w koc i zatrzymać chwilę przy serowym fondue i oczywiście kieliszku dobrego wina.

Kelner przywitał nas wigilijnym barszczem i niesamowicie delikatnymi pasztecikami z kapustą i grzybami. Zachwytów nad smakiem nie było końca, a kolejnych dań oczekiwaliśmy w napięciu. Wisienką na torcie okazał się niesamowity deser w postaci szarlotki z porcją lodów waniliowych, jakich dotąd nie jadłam. Czego chcieć więcej. Najlepszym dowodem na to, że w Correze czuliśmy się jak u siebie jest to, że do domu wyszliśmy sporo kwadransów po zamknięciu lokalu…ale żaden z przesmypatycznych członków obsługi nie dał po sobie poznać, że nasz czas przy wspólnym stole powinien dawno dobiec końca. Za co pięknie dziękujemy : ) 

Was, dordzy czytelnicy, zapraszamy na fotorelację z tego pysznego miejsca. Mamy nadzieję, powrócić tu za dnia i pokazac Wam jak Correze prezentuje się w świetle dziennym. Wierzę, że w styczniu uda się nam tam spotkać. Zdecydowanie jest to miejsce, które należy odwiedzić.

beata kwiatkowska

8 komentarzy

ale ma Pani ładną sukienkę 🙂 można wiedzieć gdzie została zakupiona? pozdrawiam

dodany przez Natalia @ 16 grudnia 2017 o 11:01. Odpowiedz #

Simple, pozdrawiam !

dodany przez Beata @ 18 grudnia 2017 o 08:18. Odpowiedz #

Niesamowicie wygląda ten obraz koguta 😉

dodany przez Mariusz @ 16 grudnia 2017 o 15:29. Odpowiedz #

Cudowny klimat tego miejsca 🙂 Przy okazji będę musiała odwiedzić Correze bo jeszcze nigdy tam nie byłam. Pozdrawiam ciepło 🙂

dodany przez Homerka @ 16 grudnia 2017 o 16:43. Odpowiedz #

Beatko, napisz, proszę, skąd Twoje piękne botki?

dodany przez Ilona @ 17 grudnia 2017 o 19:09. Odpowiedz #

Oj dziękuje! Femstage 🙂

dodany przez Beata @ 18 grudnia 2017 o 08:17. Odpowiedz #

dodany przez Milex @ 18 grudnia 2017 o 04:47. Odpowiedz #

Świetnie to ujęłaś. Grudniowy czas to rzeczywiście czas pełen refleksji, przemyśleń i podsumowań roku. Warto ten czas spędzić w miłym gronie z przyjaciółmi i rodziną. 🙂 No i trzeba wspomnieć, że to miejsce wygląda obłędnie i pysznie.

dodany przez GOQ-LED @ 19 grudnia 2017 o 10:28. Odpowiedz #

Komentarze

Wymagane.

Wymagane. (nie będzie publikowany).

Jeżeli posiadasz.