Marmurowy rok 2016

Napisała Beata @ Grudzień 26, 2016

 

6

Koniec roku zbiliża się wielkimi krokami. Na podsumowania i przepowiednie będzie czas jeszcze w styczniu, ale dziś przyszła mi na myśl jedna rzecz dotycząca prognozy we wnętrzach na rok 2016. Mianowicie marmur. Kiedy pisałyśmy o trendach na 2016 rok, nie spodziewałam się, ze nasze przepowiednie będą aż tak trafione. Opisując powrót marmurowych akcentów myślałam nawet, że to w pewien sposób ryzykowny typ. Wielu przychodziła na myśl epoka marmurowych płytek z nadrukiem dziwnych "mazi" w kolorze białym , czarnym i zielonym, które to mazie nie miały nic wspólnego z prawdziwym wzorem kamienia. Na szczęście ryzyko opłaciło się, bo w koło coraz wiecej producentów i artsytów stawia na ten wzór, kolor i motyw – sam w sobie – jako obraz lub nadruk na tkaninach. Po ostatnim wpisie, kiedy dostałyśmy kilkadziesiąt maili z zapytaniem o płytki w mojej kuchni – pomyślałam, ze ryzyko opłaciło się : ) Marmurowy, minimalistyczny trend nie kojarzy się już dziś z amerykańskim designem, nie ma nic wspólnego z wnętrzami kojarzącymi sie z kiczem. Sama nagromadziłam kilka dodatków, które świetnie komponują się z neutralnymi barwami w moim wnętrzu. 

7

8

410

5

12

Zainteresowanych marmurowymi dodatkami odsyłam do sklepu dutchhouse.pl – w którym znajdziecie półkę, solniczkę wraz z złotą łyżeczką, deskę do krojenia/serwownia. Ciekawa jestem, czy i Wam udało się nagromadzić kamiennych akcentów w mieszkaniach? 

 

poczuć miętę

Napisała Beata @ Maj 2, 2016

 

Nowy folder (2)

Majówka w pełni, a my sadzimy zioła w orgodzie z Asią….między innymi miętę. Idę zrobić napar z tego wyjątkowego zioła, a Was zapraszam na garstkę inspiracji. Całujemy!!!

1 2 4 7 10 14 15 16 The Animal Print Shop by Sharon Montrose 20 21 22 24 25 26 27 28 36 37 OLYMPUS DIGITAL CAMERA 39 40 29 12 13 32 11 19 34 33 41 35 23 31 9 30 6 8 3 5

beata kwiatkowska

Tutti colori di Milano

Napisała Asia @ Kwiecień 27, 2016

Kochani, dziś dalsza część fotorealcji z Mediolanu. Targi zalane były barwami, górowały pastele i kolory retro: szmaragd, głeboka zieleń, ciemny turkus, bordo. Wszystkie nasze Projektantki ostatnio lubują się w tych barwach i używają ich od jakiegoś czasu w realizacjach, więc miło wiedzieć, że jesteśmy na bieżąco z trendami. Pastele chyba najciekawiej wyglądały na stoisku Fritz Hansen i Petite Friture, za to wszechobecna zieleń roślin nie niemalże każdym stoisku idealnie komponowała się ze kolarmi Vintage na reszcie stoisk. Lawina inspiracji, którą miałyśmy okazje podziwiać pozostanie z nami na długo. Zapraszam do oglądania i zachęcamy do otwarcia się na nowości ze świata wnętrz i wprowadzenie ich do Waszych domów. Enjoy!

asia real

czarny

Napisała Beata @ Marzec 30, 2016

 

Nowy folder2

Za oknem się zieleni, a mnie łapie klimat na czarny, pełno go we wnętrzach, i ostatnio do mnie przemawia. A Wy lubicie czerń w swoim domu? 

Dalibyście się przekonać do ciemnej podłogi i zabudowy stolarskiej? Czy czerń jest ponadczasowa tylko w szafie?

Ciekawe jesteśmy Waszych opini. Czekamy w komentarzach

 

 2 3 4 5 6   9 N. Savage + J. Nocito Wedding 11  13    17 18 19 20 21 22 23  25 26 27 28    32  

beata kwiatkowska

Jak przeżyć remont i nie zbankrutować

Napisała Asia @ Marzec 12, 2016

Na co dzień w pracy projektanta borykamy się z wieloma problemami. Jednym z nich jest dbałość o budżet Klienta. Panuje przeświadczenie, że projektanci bujają w obłokach i projektują bardziej dla siebie niż dla kogoś. W naszym przypadku – nic bardziej mylnego! Widzicie ten przenikliwy wzrok na zdjęciu powyżej? To wzrok kata, który pilnuje, aby Wasz portfel nie pękł, abyście podczas remontu się nie rozwiedli i nie popłynęli w sklepach z przepięknymi dodatkami, no bo przecież ‘ta poduszka jest taka ładna’ (nic, że do niczego nie pasuje). Beata zawsze się śmieje, że jestem mały Hitler, że odstraszam swoimi tabelkami i zasadami. Jednak wiem jak rozczarowujący w pracy z biurem projektowym jest fakt, jak coś nam zaproponowano, zakochaliśmy się w tej jedynej kanapie, a potem nas na nią nie stać. Dziś przedstawię Wam klika porad jak tego uniknąć i jak samemu zadbać o nieprzekroczenie budżetu planowanego remontu.

 

WSTĘPNE USTALENIE BUDŻETU

 

Każdy z nas kupując mieszkanie lub szykując się do remontu ma odłożoną jakąś określoną kwotę, w której chciałby się zamknąć. Jeśli jednak nie, to popytajmy, poguglujmy, aby tą kwotę wstępnie założyć.

 

ZBUDUJMY WSTĘPNY KOSZTORYS

 

Jeśli korzystacie z pomocy biura, zrobią to za Was. My zawsze równolegle z budowaniem koncepcji, czyli pierwszego etapu projektu, budujemy kosztorys w Excelu.  Wy możecie zrobić to sami. Spiszcie po kolei wszystkie składowe mieszkania pozycja po pozycji wraz z ilościami (przeważnie zakładamy 5-7% zapasu dla kafli, podłóg, listew itp.). Róbcie to pomieszczeniami, po kolei wpisując  co znajduje się na każdej ścianie. Na koniec wpiszcie składowe dla całego mieszkania czyli podłogę, listwy, drzwi, koszt remontu i tzw.materiały brudne.

 

WYCENY

 

Po zbudowaniu powyższej tabeli, zobaczycie których składowych Wam brakuje. Niektóre ceny wystarczy przepisać z internetu ( nie zapomnijcie dodać kosztów transportu), niektóre jak remont, stolarka, zasłony na wymiar należy wycenić. Wyceńmy je zawsze w 3 miejscach i pamiętajmy, że najtańsze nie zawsze jest najlepsze. Jeśli 2 ekipy wyceniły remont na 15 000 złotych i jedna na 5 000 sprawdźmy czy nie pominęli jakiejś pozycji. Jeśli tak zrobili to znaczy że są niedokładni i pewnie nie chcemy, żeby remontowali nam mieszkanie. Inni z kolei zaskoczą nas milionem doróbek na koniec prac i nas nimi obciążą. Poprośmy też o szacunkowy koszt materiałów brudnych. Przy mieszkaniach deweloperskich można szacunkowo przyjąć, że jest to 30% wartości prac ekipy.

 

PODSUMOWANIE KOSZTORYSU

 

Mając już wszystkie pozycje uzupełnijmy je w naszej magicznej tabeli i zobaczmy do jakiej kwoty się sumują. Jeśli sporo przekroczyliśmy budżet czas na poprawki. Przeglądnijmy najwyższe pozycje i zobaczmy czy da się je obniżyć. Jeśli stolarz wycenił nam szafę i kuchnię na ogromną kwotę, poszukajmy oszczędności w IKEA lub Castoramie. Z tych pozycji najłatwiej zejść, jednak pamiętajmy, że mogą one trochę stracić na jakości w przypadku bardzo tanich zamienników. Następnie przeanalizujmy dodatki, meble wolnostojące i oświetlenie. Wiem, wiem, upodobaliście sobie lampę za 2000 złotych i nie możecie bez niej żyć. Pamiętajcie, że to tylko lampa, że na pewno można znaleźć zamiennik, że lepiej kupić na razie najtańszą za 20 zł, a potem powoli uzbierać sobie na tą wymarzoną. Więcej nerwów będzie jeśli na koniec zabraknie Wam pieniędzy i będziecie musieli się zapożyczać lub zrezygnować przez najbliższe 10 lat z wakacji i jakichkolwiek przyjemności.

Cel tego punktu jest taki, by tak bawić się poszczególnymi pozycjami, aby w końcu kosztorys zamknął się w kwocie, którą w punkcie pierwszym założyliście. Jeśli jesteście dalecy od tej kwoty, może warto poczekać lub część prac wykonać w przyszłości.

 

PILNOWANIE WYDATKÓW

 

Jeśli jednak udało się osiągnąć limit czas zacząć prace. I tu czyha na Was syndrom ‘nieogarnięcia’ . Zaznaczajmy na kolorowo kolejne pozycje które zamawiamy i odhaczajmy kwotę którą realnie przelaliśmy lub opłaciliśmy w sklepie. Czasem są niespodzianki, czasem coś niedoszacowaliśmy. Jeśli odpowiednio szybko się zorientujemy jest czas na kolejną korektę kosztorysu i ewentualną rezygnację z poduszki, bez której można żyć. Dobrym nawykiem jest wpisywanie dat w których przekazaliśmy zaliczkę na ekipę, stolarza lub inną usługę wraz z podpisem wykonawcy. Dzięki temu unikniemy nieporozumień.

 

PODSUMOWANIE

 

Tu ukaże Wam swoją pragmatyczną stronę. Pamiętajcie, że remont to nie coś, bez czego nie można żyć. Można żyć na tańszej podłodze, albo nawet na linoleum  (które zresztą wraca do łask) i korona nam z głowy nie spadnie. 'Zastaw się, a postaw się' jest beznadziejną zasadą. Prowadzi do utraty zdrowia i nerwów. Remont robicie dla siebie, a nie dla innych, to Wasz dom i macie się w nim czuć dobrze i jeśli ktoś nieprzychylny źle skomentuje Wasze świeżo wyremontowane gniazdko to jego problem. Mówię z doświadczenia, że po całym remoncie warto zostawić sobie przynajmniej sześciokrotność naszych miesięcznych wydatków, tak aby móc potem spokojnie spać i realnie cieszyć się wyremontowanym lokum.

Miłego oszczędzania Kochani!

 

asia real