Plakaty skrojone na miarę

Napisała Asia @ Listopad 17, 2017

Plakaty we wnętrzach to pierwszy rodzaj dekoracji, który przychodzi nam do głowy. Jeszcze z czasów naszej młodości ściany pokoi zdobiły plakaty ulubionych wykonawców – kto nie miał na ścianie w latach 90-tych Backstreet Boys niech pierwszy rzuci kamieniem! Nostalgia leciutko kłuje, ale te czasy są szczęśliwie za nami.

 

Plakat Gemoteria 004

Dziś mamy tak dużą rozmaitość wzorów i kolorów, że plakaty stają się małymi dziełami sztuki. Możemy je kupić nie tylko w podstawowym, gotowym formacie, ale też w "szytym na miarę", takim jaki chcemy. Przy takim morzu możliwości możemy dobrać plakat, które pasuje idealnie do konkretnego pomieszczenia. Musimy tylko ustalić, jaki format nas interesuje, jaka kolorystyka i jaki styl panuje w danym pokoju. No i oczywiście wybrać ścianę!

Plakat geometria 020

Nowoczesna technologia pozwala zamówić reprodukcję ulubionej grafiki lub oryginalny i ekskluzywny plakat. Możliwości produkcji w dzisiejszych czasach prawie nie mają granic dla realizacji pożądanych pomysłów. Za pomocą ciekawego plakatu można całkowicie zmienić wygląd istniejącego wnętrza, dodając do niego oryginalny akcent. Ponadto takie ozdoby można nabyć bez narażania się na znaczące koszty finansowe.

Plakat Geometria 118

Plakat geometria 122

Razem z dziewczynami w biurze odkryłyśmy sklep mixgallery.pl i wszystkie bez wyjątku zakochałyśmy się w ich propozycjach. To, co przede wszystkim wyróżnia tę firmę, to fakt, że nie korzystają z gotowych, stockowych zdjęć – często darmowych i ogólnodostępnych. Cały proces projektowy, aż po wydruk odbywa się u nich, a efekty możecie podziwiać i nabyć w sklepie online. My już wybrałyśmy plakaty, które zawisną u nas, jak i u naszych klientów. Oferta jest tak szeroka, że pozwala na zaaranżowanie ścian w naprawdę dowolnym stylu!

Plakat Abstrakcja 003


Plakat Abstrakcja 083

 

Plakat Abstrakcja 097 

Jak Wam się spodobały nasze propozycje aranżacji ścian za pomocą plakatów? Czekamy na Wasze komentarze!

asia real

źródła:

http://www.vintageandchicblog.com/2017/02/decoracion-en-tonos-oscuros-pequeno-apartamento-estilo-nordico-suecia.html

https://stylizimoblog.com/2015/11/26/black-friday-salg-hos-desenio/

 

Idzie zima

Napisała Beata @ Listopad 14, 2017

Pierwszy śnieg już za nami. Uświadomił mi, że wielkimi krokami zbliża się zima, a wraz z nią święta oraz poszukiwanie prezentów! Jako że czas ucieka nieubłaganie szybko, w tym roku postanowiłam rozpocząć poszukiwania nieco wcześniej. Uwielbiam obdarowywać moich bliskich, jednak przy ogromie innych obowiązków, ciężko jest wygospodarować czas na bieganie po sklepach.  Zdecydowanie wygodniejsze dla mnie jest szperanie w wolnych chwilach w internecie, który niesie mnóstwo możliwości.

Wśród moich bliskich mam kilku domatorów, którzy zimowe wieczory zdecydowanie wolą spędzać w domowym zaciszu. Od nich właśnie rozpoczęłam moje poszukiwania.

Processed with VSCO with hb2 preset

Najlepszym sposobem na trafiony prezent, jest wcielenie się w rolę obdarowywanej osoby. Gdy już mam w domu chwilę dla siebie, uwielbiam zakopać się pod kocem z dobrą książką i kubkiem gorącej kawy. Bardzo spodobał mi się powyższy zaparzacz – Chemex ze sklepu mojeESPRESSO.pl . Aż mam ochotę dopisać go do własnej listy prezentów!

Następny w kolejce jest kubek. Prezent dla jednych może wydawać się dość banalny, jednak według mnie jest ponadczasowy. Mnogość wzorów i kształtów czyni je oryginalnymi. Jestem pewna, że uda Wam się dobrać coś dla każdego. Oto kilka moich propozycji:

1. Kubek gradient 2. Kubek wilk 3. Kubek renifer 4. Kubek bałwan 5. Kubek mikołaj

 

Moim odkryciem jest sklep Silly Design, gdzie oprócz oryginalnych kubków kupicie też czajniczki z zaparzaczem i rzadko spotykane komplety śniadaniowe. Są tam produkty, których nie znajdziecie nigdzie indziej, głównie bardzo kolorowe, ale udało mi się wyłowić też coś dla domatorów, którzy wolą bardziej spokojny design.

Zastawa śniadaniowa

1. Zestaw na przystawki 2. Kubki na stojaku 3. Karafka ze szklanką

4. Zastawa porcelanowa 5. Zestaw na przystawki 6. Dzbanek z kubkiem

 

No i oczywiście pled. Ciepły i przytulny doskonale sprawdzi się zimową porą, gdy każdy z nas potrzebuje trochę więcej ciepła. Jeżeli wybierzecie wystarczająco duży, będzie mógł przyjąć także role narzuty na łóżko.

1. 2. 3. 4. 5.

 

 

 

A wy macie już prezenty dla swoich najbliższych? Pochwalcie się pomysłami!

 

beata kwiatkowska

żródła:

www.instagram.com, www. miss-mandy-m.tumblr.com, www.pinterest.com/ShopStyle/

lavieestmagnifiquesoistoi-meme.tumblr.com

 

 

Hygge – sposób na małe radości?

Napisała Beata @ Listopad 11, 2017

Żyjemy w zgiełku, próbujemy robić zbyt wiele rzeczy naraz, a nasze listy „rzeczy do zrobienia” wyglądają jak wielotomowe powieści. Pędzimy, dopóki nie będziemy mogli dać z siebie już więcej i na koniec dnia rzucamy się na nasze łóżka, wyczerpani, niezadowoleni i czujący się, jakbyśmy ponieśli klęskę, ponieważ nasza długa lista „rzeczy do zrobienia” nie została przez nas dziś zrealizowana, pomimo tego, że cały dzień biegaliśmy i załatwialiśmy sprawy. Komu z Was to znane? Poświęćcie chwilę, weźcie głęboki oddech i zaparzcie duży kubek aromatycznej kawy. Porozmawiajmy o hygge!

Hygge to duńskie słowo, które tłumaczy się jako uczucie lub nastrój, które pojawiają się, gdy czerpiesz prawdziwą przyjemność z nadawania znaczenia zwykłym, codziennym chwilom. Chodzi o radość z wykonywania prostych rzeczy w życiu. Hygge to coś, czego wszyscy potrzebujemy więcej w XXI wieku. Prostota. Spowolnienie. Delektowanie się drobiazgami. Bycie obecnym. Pisałam już o tym kilka tygodni temu, pomyślałam jednak, że zbiżający się czas ciemnych wieczorów, chwile kiedy sama w swoim domu zapalam świeczki tuż po godzinie szesnastej, sprzyja odświeżeniu tematu nauki czerpania przyjemnosci z pozoru małych rzeczy. Kwestie światopoglądowe to coś, nad czym trzeba przysiąść dłuższą chwilę, ale co już dziś możemy zrobić, żeby wprowadzić trochę hygge do naszych domów?

Przede wszystkim zapalać świeczki. Dużo, dużo, dużo aromatycznych świeczek. Oczywiście te najpiękniej pachnące i najdłużej palące się nie należą do najtańszych, ale wcale nie musicie wydawać na nie fortuny. Mogą to być zwykłe tealighty włożone do czystych, pozbawionych etykietek słoików. Ekologicznie, banalnie, ale zawsze efektownie. I bardzo przytulnie. A jak uda Wam się kupić przynajmniej jedną droższą, pięknie pachnąca świecę, to dodatkowo ukoicie zmysły ulubionym zapachem.

Przytulne tekstylia to element, który jest strzałem w dziesiątkę, kiedy aura za oknem jest już zdecydowanie listopadowa. W całym moim domu w różnych miejscach mam rozrzucone narzuty, koce, poduszki. Niektóre przewieszone przez oparcia, niektóre rzucone niedbale na łóżko, inne złożone w kosteczkę. Moim ostatnim faworytem wśród „przytulnych tekstyliów” zdecydowanie jest polska marka Moyha. Mają w swojej ofercie produkty proste, bez zbędnych zdobień, ale wykonane z naturalnych materiałów, takich jak drewno, skóra, bawełna i wełna. Jest to firma, która w moim opinii w pełni reprezentuje sobą „slow design”. Moyha oferuje dzianinową pościel, narzuty, poduszki, pledy i worki dekoracyjne. Czyli całą dobroć potrzebną do stworzenia hygge w naszym domowym zaciszu.

 

 

To są z pozoru naprawdę banalne rady, które oczywiście nie odmienią diametralnie naszego życia, ale uwierzcie mi, że warto włożyć w to odrobinę wysiłku i uczynić naszą codzienność trochę przyjemniejszą. Zaufajcie mi, to działa!

 

Jeśli macie trochę większy budżet, to do łask powracają rattanowe meble. Plecione kosze i krzesła wprowadzają naprawdę domowy, kojący zmysły klimat. Naszą uwagę zwróciła polska marka Noonu, która stworzyła bardzo ciekawą linię plecionych foteli. Występują one w różnych kolorach, więc jeśli szukacie też akcentu kolorystycznego, to znajdziecie tam coś dla siebie. Na taki fotel aż się prosi rzucić gruby i miękki koc, założyć ciepłe skarpety i zanurzyć się we wciągającej lekturze.

A może Wy macie jakieś rady na skuteczne wprowadzenie idei hygge do życia?

 

 

 

beata kwiatkowska

 

źródła:
www.tanjavanhoogdalem.nl/veranderingen-in-de-woonkamer
www.alt.dk/artikler/hygge-i-rakkehuset-jul-i-god-tid
www.viennawedekind.com/2016/11/04/best-scented-candles
www.decordots.com/2015/11/11/natural-simplicity-in-a-new-apartment-near-stockholm 

Nietypowe przestrzenie biurowe

Napisała Asia @ Listopad 10, 2017

Każdy z nas spędza w pracy ponad połowę swojego życia. Czasami jesteśmy w niej nawet częściej niż w domu, dlatego też bardzo ważne jest by lubić to, co robimy i by sprawiało nam to przyjemność. Kolejnym niesamowicie istotnym czynnikiem jest atmosfera miejsca pracy. Oprócz oczywiście otaczających nas ludzi i współpracowników tworzą ją wnętrza, w których przebywamy. Jasne kolory, naturalne i przyjemne w kontakcie materiały wykończeniowe, odpowiednio dobrana intensywność i barwa światła, a także sąsiedztwo roślin i zieleni. Wyraźny podział na miejsce, w którym działamy i w którym mamy możliwość na chwilowy odpoczynek i zaczerpnięcie oddechu. Wszystkie te czynniki sprawiają, że łatwiej nam się skupić, odnaleźć i kreatywnie myśleć, a po wyjściu z pracy – nie czujemy, że nie mamy już na nic sił. Przygotowałam dziś dla Was kilka przykładów niekonwencjonalnych przestrzeni biurowych, które zachwycają i inspirują. 

Surowe, otwarte przestrzenie są ocieplone przez drewniane akcenty, dywany, wykładziny i ciepłe światło. Rośliny wprowadzają uspokajający, imitujący "domowy" klimat. 

 

Z pozoru zimne, industrialne wnętrze potraktowano ciekawymi akcentami kolorystycznymi w postaci mebli, grafik i kolorowej typografii na ścianach i sufitach. Akcenty drewniane w połączeniu z roślinami po raz kolejny ocieplają przestrzeń i sprawiają, że zdecydowanie nie wygląda jak typowe biuro. Projektanci opracowując układ funkcjonalny pomieszczeń wzięli pod uwagę odpowiednie rozlokowanie biurek względem okien, a przestrzenie zamknięte są przeszklone – przez co, każde miejsce w firmie jest wystarczająco doświetlone światłem naturalnym – co jest bardzo ważnym czynnikiem ułatwiającym pracę i poprawiającym samopoczucie. 

Dużo koloru, dużo otwartej przestrzeni, dużo miękkich interesujących w swojej formie mebli – czego chcieć więcej? A jak wygląda Wasze miejsce pracy? Może udało Wam się je jakoś ocieplić i wzbogacić na własną rękę?

 

 

asia real

Źródła:

http://mesura.eu/work/1628-coworking-urquinaona/

https://www.behance.net/gallery/29134523/OEFFICE-44

https://officesnapshots.com/2017/05/29/microsofts-mid-market-offices-san-francisco/