Pakujemy prezenty

Napisała Beata @ Grudzień 6, 2012

Drogi Mikołaju!

W tym roku byłam grzeczna. Fakt, zdarzyło się kilka odstępstw od bycia wzorem, ale sam wiesz jak to jest… Mam cichą nadzieję, że wyciągniesz choćby średnią z ostatnich dwunastu miesięcy i na tej podstawie sam uznasz, że zapracowałam sobie na wymarzone :

1. Ciepłe wełniane rękawiczki (dwupalczaste) w kolorze jasnym nature. Do tego wielka, wełniana, ciepła czapka.

2. Aromatyczną kawę – niech to będzie coś wykwintnego.

3. Obraz autorstwa Lecha Batora – uwielbiam!

4. Butterfly chair w obiciu skórzanym brązowym lub ręcznie robioną pufę (taką swetrową, na szydełku)

5. Spraw, by Radek nauczył się robić naleśniki i robił je raz w tygodniu w różnych odsłonach.

6. Zestaw do robieia na drutach.

7. Voucher zwalniający z obowiązku ściągania prania oraz wyjmowania naczyń ze zmywarki na rok 2013 

Pozdrawiam Cię serdecznie

Bea 

 

Podczas pisania listu, wpadła mi do głowy jedna myśl. Bardzo ciężko jest wypunktować swoje życzenia, zatem trafić w czyjeś upodobania staje się niecodziennym wyzwaniem. Wraz z Kasią spotkałyśmy się, by wspólnie wypić cynamonową herbatę i przyozdobić zakupione już prezenty. Po wielu latach popełniania tego samego błędu – czyli kupowania prezentów na tzw. ostatnią chwilę, pierwszy raz w tym roku JESTEM JUZ GOTOWA! 

Do każdej paczki przywiązałyśmy szklaną, posrebrzaną ozdobę. Dzięki niej, nawet prezenty opakowane w szary papier nabiorą szyku.

 

 

Czerwony akcent w postaci kokardy – mimo wszystko, u mnie nie może go zabraknąć pod choinką. 

Kasia wybrała połączenie sznurkowej maty oraz złotej wstążki. Wygląda świetnie!

I kotek pomagał 🙂

 

Zachęcam wszystkich do wspólnego pakowania prezentów. To świetny pomysł na podsycenie świątecznej atmosfery, szczególnie kiedy można pod tym pretekstem miło spędzić czas z przyjaciółmi … no i poplotkować rzecz jasna .

 

Opakowanie prezentu jest równie ważne jak jego zawartość. Piękne paczki nie wymagają wielkich nakładów, tylko odrobiny wyobraźni. 

Zobaczcie sami, mam nadzieję że czymś Was zainspiruję.

Szary papier, zwyczajny sznurek, do tego własnoręcznie wykonany bilecik i zielona gałązka. Prawda, że piękne?

 

Ozdoby świątecznych paczek można znaleźć również na spacerze .

 

Literka wycięta z gazety , naklejona na tekturę i podpalona delikatnie na krawędziach. Moim zdaniem pomysł świetny.

Niezwykle ekonomiczne, a jakie piękne!

A Wam życzę takich prezentów! 

Idę odpocząć, u nas na Mikołaja  w tym roku czeka Filip, więc mam wolne.

    źródło : http://www.houseofbasics.nl/ ; http://blog.babygizmo.com ;  http://tipnut.com ; http://stylowi.pl ; http://willowweddings.com/; http://novamoda.blox.pl ; http://vk.com ; http://www.etsy.com/shop/sophiavictoriajoy http://www.marthastewart.com ; http://www.eatdrinkchic.com/ ;

 

 

beata kwiatkowska

 

 

Hu hu ha zima zła :)

Napisała Asia @ Grudzień 4, 2012

W weekend w Trójmieście spadł pierwszy śnieg, więc chyba naprawdę już czas przywitać zimę!

Tak, jak pisałam w ostanim poście, inspiracji do wystroju wnętrz szukam wszędzie, także w trendach modowych. Ponieważ teraz jedyne, co mam w głowie to ciepły sweter, szalik czy puszysty, włochaty koc, przedstawiam Wam, jak możecie zastosować je do wystroju Waszych domów.

Zaczniemy od serii koców i narzut ze 100% czystej wełny…

Ten przykład tak bardzo przypomina mi szalik, że nie wiem, czy bym go na siebie nie ubrała!

Tu z kolei nie byłam pewna, czy nie jest to sweter…

Im większy splot, tym koc bardziej mi się podoba! Grube "oczka" nadają mu surowy charaker, prosto ze Skandynawii. Wnętrze od razu wyglada jak klimatyczna norweska chata. Jak już wiecie, mam ogromną słabość do tego stylu, ale nigdy do końca nie udaje mi się go osiągnać! Zawsze "zagracę" wnętrze masą bibelotów i czar purytańskiej chaty gdzieś umyka.

Teraz pora na bardziej milusińskie klimaty, czyli kapy i narzuty z futra (oczywiście sztucznego!)…czyli coś, co kocha każda kobieta! (Nawet ta, której marzy się zimna, norweska chata na biegunie północnym;)

Niektórym może się to wydawać tandente, w zbyt obfitym, "rosyjskim" stylu. Jednak jeden detal we wnętrzu nigdy nie zadecyduje o jego reszcie i dopóki nie mamy w domu złotych klamek, myślę, że można śmiało się pokusić na odrobinę puchatego szaleństwa!

Pewnie zastanawiacie się, gdzie można kupić takie narzuty.

Tu przykład, który znalazłam na allegro.

http://allegro.pl/koc-futrzany-narzuta-futrzana-futro-prezent-i2812565096.html 349zł

Inny przykład marki Decortis, model Chinchilla z ekskluzywnej, szwajcarskiej kolekcji. Jest ręcznie wykończony, więc cena stosowna do jakości – 990zł. Jest jednak tak doskonały, że nie mogłam go Wam nie pokazać!

Ale… znalazłam też tańsze odpowiedniki. Gdzie? W Praktikerze! Od bagatela 129zł!

Tę narzutę wyszukałam w sklepie internetowym Pakamera Artystyczna, propagującym rękodzieło młodych, zdolnych projektantów. W 2010 roku Instytut Wzornictwa Przemysłowego mianował go laureatem "Dobrego Wzoru" – nagrody za najlepiej zaprojektowane produkty i usługi na polskim rynku.

Została wykonana z około pół kilometra grubego, bawełnianego sznura (0,5cm)! Cena: 325zł…i małe zaskoczenie…

…narzuta okazała się chodnikiem!

Można?…Można!;)

i jeszcze kilka pięknych ręcznie robionych poduszek z warkoczami. Także Pakamera Artystyczna. Cena: 234zł

Mam nadzieję, że dzięki temu postowi zrobiło się Wam choć  trochę cieplej. Czekam na wełniane i puchate propozycje wystroju wnętrz, które znalazłyście lub macie już w swoich domach i uważacie za godne polecenia!

źródło fot.:pinterest.com

asia real

 

 

KONKURS

Napisała Asia @ Grudzień 2, 2012

Święta tak nas wspaniale nastrajają, że postanowiłyśmy ogłosić konkurs!

Jesteśmy niezmiernie miło zaskoczone bardzo pozytywnym odzewem z Waszej strony w komentarzach i mejlach, które otrzymujemy, więc zainspirowało nas to do tego, abyście współtworzyły z nami blog w grudniu.

Warunki udziału w konkursie:

 1. polub naszą stronę na facebooku. Oto link:  https://www.facebook.com/Makehomeeasier?ref=hl

2. Wyślij nam na [email protected] zdjęcie Twojego domu przystrojonego świątecznie ( od razu dodam, że nie muszą to być fotki całych pomieszczeń, chętnie popatrzymy na aranżacje np. jednej ściany, lub przystrojonego stołu – ważne żeby klimat zimowo-świąteczny było czuć na kilometr)

3. W tytule mejla wpisz 'KONKURS' , a załączone zdjęcie podpisz swoim imieniem i nazwiskiem

Wyniki konkursu zostaną opublikowane 22.12 na ramach bloga makehomeasier.pl. Najciekawsza aranżacja pojawi się na blogu w przygotowanym specjalnie przez nas poście. Pozostali szczęśliwcy, których zdjęcia nas zainspirują, zostaną opublikowani na naszym facebooku.

Powodzenia i czekamy na Wasze mejle!!!

Brrr… jak zimno!

Napisała Asia @ Listopad 30, 2012

Czy Was też dopada melancholijny nastrój w zimne, listopadowe popołudnia? Ja najchętniej nie wychodziłabym spod koca i tylko piła gorącą czekoladę. W takie dni podwójnie szukam inspiracji, aby w jakikolwiek sposób móc umilić sobie czas.

Ostatnio zakończyłyśmy z Beatą ważny projekt, następny miejmy nadzieję dopiero w styczniu co dam nam dużo więcej czasu, żeby skupić się na blogu i częstować Was dużą dawką zimowo-świątecznych inspiracji. Przy tym pędzie życia i pracy, dzielenie czasu między dom, dziecko, męża i pracę staję się czasami trudne. Już prawie nie pamiętam jak to jest spędzić cały dzień w internecie po prostu szukając fotek, które pozwolą mi na nowe spojrzenie na wnętrza, podsuną nowe pomysły, które w przyszłości zaowocują ciekawymi projektami lub postami.

Dlatego między innymi trafiłam na wykład Zuzanny Skalskiej, znanej obserwatorki trendów, która ostatnio odwiedziła Gdynię. Wspominała o tym, jak trendy w modzie i wystroju wnętrz się przenikają. Starała się przekonać nas, że trendy występujące w projektowaniu przedmiotów codziennego użytku wyprzedzają trendy modowe. Jednak w moim przypadku jest zupełnie inaczej – to tęsknota za wełną, grubym swetrem i ciepłym szalikiem rodzi chęć wprowadzenia tych samych materiałów we wnętrzu. A Wy co o tym myślicie?

asia real