Salone del Mobile w centrum miasta.

Napisała Beata @ Kwiecień 9, 2017

Jeszcze kilka dni temu w biurze nie dowierzałyśmy, że wkrótce wyjeżdżamy na targi do Mediolanu, to zawsze takie wielkie wydarzenie w życiu projektanta. Dopiero kiedy poczułyśmy ciepłe włoskie słoneczne promienie, wiedziałyśmy, że to już naprawdę ten czas.

Kolejna odsłona targów, wielkich targów designu, mebli, oświetlenia. Mogę śmiało powiedzieć, że w trakcie targów wszystko w Mediolanie kręci się wokół Salone del Mobile. W metrze czy spacerując po mieście, czuje się ukradkowe spojrzenia Włochów którzy próbują zgadnąć pochodzenie obcokrajowców.

Targi odbywają się w kilku miejscach, poprzedni post opisywał naszą wizytę na RHO Fiera, targach odbywających się w Pawilonach, dzisiaj natomiast namiastka naszej wizyty z miasta.

W mieście dzieje się równie wiele co w pawilonach, może nawet jest to ciekawsze gdyż chodzi się po mieście, jest świeże powietrze, słońce i te piękne kompozycje w kamienicach czy podwórkach. Nawet tłumy ludzi mają swoje uroki. W mieście organizacja targów jest inna niż na Rho Fiera. Wystawy znajdują się w przestrzeni miejskiej, na dziedzińcach, w kamienicach lub po prostu na ulicy.

W porównaniu do zeszłego roku, nie ma wielu nowości, ale same aranżacje, sposób ich kompozycji w niektórych przypadkach bywa piękny. Oczywiście zdarzały się też przypadki sztuki kiczu, ale na szczęście to tylko kilka przypadków. Wśród wielu wystaw, naszą uwagę przyciągnęło Moooi. Ogromna przestrzeń hotelowa, a tam wielkie zdjęcia owadów na czarnym tle i te lampy!

Warto być na tych targach bo ilość dobrego designu jest tutaj nieokreślona. Mnóstwo inspiracji, pięknych wystaw, nawet sklepy z ubraniami mają świetne kompozycje. Szkoda że trzeba wracać. Pogoda bardzo nam dopisała, smakowałyśmy włoskie przysmaki i żal to zostawiać, ale do Polski wracamy z głowami pełnymi pomysłów! 

Beata Kwiatkowska

 

Witamy w Mediolanie!

Napisała Beata @ Kwiecień 7, 2017

Jak co roku, kwiecień to miesiąc, podczas którego odbywa się najważniejsze wydarzenie w świecie szeroko pojętego designu. Mowa oczywiście o Międzynarodowych Targach iSaloni w Mediolanie. W tym roku udało nam się znowu zawitać na to niesamowite wydarzenie pełne najnowocześniejszych trendów wzorniczych. Po dwóch dniach zwiedzania olbrzymiej przestrzeni wystawienniczej przygotowałyśmy dla Was pierwszą fotorelację. Zapraszamy!

To co szczególnie rzuca się w oczy podczas zwiedzania ekspozycji to dominacja kolorów ziemi. Przeważają połączenia naturalnych materiałów: terakoty, marmurów, lnu, drewna. Ważnym elementem wystroju wnętrz pozostają nadal rośliny, będące prawie w każdej aranżacji. Motyw roślinny przewija się także w tekstyliach i tapetach. Nie mija również moda na złoto i marmur – widać, że te materiały będą nadal obecne w trendach wnętrzarskich.

Oprócz zgaszonej ziemistej kolorystyki, innym dominującym trendem są zestawienia intensywnych kolorów. Dzięki takim połączeniom wystawy zyskują na swojej atrakcyjności tworząc interesujące kompozycje przestrzenne. Wielu wystawców wykorzystało to do stworzenia bardzo malarskich ekspozycji, obok których ciężko przejść obojętne. 

Natura wkrada się również w formy meblarskie, które kształtem nawiązują do mebli z lat 60 i 70. Przeważają obłe wykończenia oraz naturalne materiały. Wśród tkanin obiciowych dominuje niezmiennie welur oraz filc. Widać także, że projektanci dążą do maksymalnego zagospodarowania przestrzeni. Przejawia się to między innymi w meblach modułowych, wielofunkcyjnych regałach oraz ciekawych kompozycjach ściennych. 

Duży obszar targów zajęły ekspozycje oświetlenia. Nas szczególnie zachwycił showroom marki Flos, który był wspaniale zaaranżowany do wyeksponowania swoich minimalistycznych produktów o niebanalnych kształtach. Produkty marki Petite Friture także wybijały się na tle innych wystawców. Jak widać złoto i czerń nadal dominują jako materiał wykończenia lamp dekoracyjnych.

Wśród wielu wystawców będących na iSaloni były również firmy z Polski np. marka Comforty. Zajmuje się ona produkcją mebli tapicerowanych i angażuje do swojej pracy wielu uznanych na arenie międzynarodowej projektantów.

Co sądzicie o najnowszych trendach? Już wkrótce kolejna porcja zdjęć ze słonecznego Mediolanu! Pozdrawiamy!

beata kwiatkowska

Przed Wielkanocą

Napisała Beata @ Kwiecień 5, 2017

Już niebawem kolejne święta. Czas płynie jak szalony i trzeba przyznać, że pora pomyśleć o przygotowaniach. Jak co roku planuję zaangażować do tego całą moją rodzinę. Ze względu na dzieci zamierzam nieco więcej uwagi poświęcić słodkościom, które są ich słabością. Planuję nie tylko skupić się na ich smaku, ale także na wyglądzie, tak żeby dzieci miały się czym cieszyć. Stąd pomysł na ciasteczka w świątecznych kształtach oraz kolorowe kremy, a nawet biszkopty, które można zabarwić barwnikami spożywczymi.

Oprócz tego, jak w każdym domu nie może zabraknąć babki wielkanocnej. Przyznam się, że jakiś czas temu miałam okazję posmakować babki wiszącej, którą jest wyjątkowo delikatna i pulchna. W te święta planuję spróbować wykonać ją samodzielnie. Podobno nie jest to zbyt skomplikowane. Wszystkie niezbędne akcesoria do domowych wypieków, a także formę do babki wiszącej możecie nabyć w sklepie mykitchen.pl.

Produkty na planszy: forma do babki wiszącej, wykrawacz do ciastek głowa zająca , foremki do wykrawania ciastek , stempel do ciastek, forma do babki Elegant Nordic Ware

Jeśli chodzi o różnorodne formy i kolory, więcej szaleństw nie planuję. Myślę, że to wystarczy, aby nacieszyć oczy moich pociech. Przy samym świątecznym stole zamierzam postawić na umiar i naturalne elementy.

Zachęcam do odwiedzenia sklepu linen.pl, znajdziecie tam mnóstwo różnego rodzaju produktów z lnu. Lniane obrusy, bieżniki czy serwetki będą genialnie wyglądały jako baza nakrycia świątecznego stołu w naturalnym wydaniu. Oprócz tego możecie zaopatrzyć się w lniane koszyki na chleb czy worki, które są ciekawą alternatywą dla koszyka.

Produkty na planszy: serwetki lniane , obrus lniany , bieżnik lniany , koszyk na pieczywo , worek na pieczywo , zastawa stołowa

Tym, którzy przed świętami planują uzupełnić zastawę stołową proponuję przejrzeć aktualną kampanię na westwing.pl, gdzie dostępne są przeróżne wzory i kolory naczyń włoskiej marki Villa D'Este.

Ostatnim elementem, o którym warto pomyśleć już teraz, są rośliny. Jeśli teraz zetniecie gałązkę drzewa owocowego i wstawicie ją do wody, do świąt będziecie mogli cieszyć się pięknymi delikatnymi kwiatkami. Tak zrobiła u nas w pracy Weronika, która tydzień temu przyniosła gałązkę dzikiej śliwy. Oto jak wygląda dzisiaj.

Już niebawem więcej o wielkanocnych przygotowaniach u Asi w domu.

żródła zdjęć: http://www.evakolenko.com/ , http://www.garnishandglaze.com/2015/03/09/white-chocolate-easter-egg-cupcakes/ , http://pizzazzerie.com/recipes/desserts/recipe-white-chocolate-macadamia-nut-cupcakes/ , http://www.zielone-smazone-pomidory.pl/2016/03/tort-wielkanoc.html , pinterest.com , http://mojeekspresjekulinarne.blox.pl/html , http://www.whatsforlunchhoney.net/ , http://allyoursitesblog.com/detalles-en-la-mesa/ , http://decoracion.facilisimo.com/blogs/general/5-ideas-para-la-mesa-de-pascua_1477347.html , http://www.boska.pl/inspiracje/2039/17/Modne-i-urocze-nakrycia-stolu-na-przyjecie-u-gospodyni-strojnisi.html , http://alwayssummerblog.com/ , http://arteydecoracion.net/19345.html , http://herz-allerliebst.de/2013/03/14/fruhlingsstraus/

beata kwiatkowska

 

Dom w Utrechcie.

Napisała Beata @ Kwiecień 3, 2017

Dziś zaproszę Was do domu Pani Schrőder w Utrechcie. Modernistyczny kubik wybudowany w 1924 roku według projketu Gerrit'a Rietveld'a uznawany jest za jeden ze sztandarowych przykładów architektury nowoczesnej. Zachwyca zarówno formą zewnętrzną jak i układem w środku.  W 2000 roku został wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO.

https://pl.pinterest.com/pin/394909461050102086/

Dom postawiono w dzielnicy domów z czerwonej cegły, zupełnie innej i odbiegającej od tego co wybudował Rietveld we współpracy z Panią Schrőder. Dla mieszkańców tej dzielnicy musiało to być szokującym wydarzeniem.  Budynek świetnie wpisuje się w stylistykę grupy De Stijl działającej od 1917 do 1931 roku. Grupa De Stijl wspierała się postulatami Pieta Mondriana, dlatego dom Pani Schrőder pomalowany jest w reprezentacyjnych dla tej grupy kolorach: żółtym, czerwonym i niebieskim.

rzut I piętra

http://art-now-and-then.blogspot.com/2014/01/rietveld-schroder-house.html

Najbardziej innowacyjne było wnętrze dwukondygnacyjnego domu. Na parterze znajdowały się pokoje gościnne i biuro, a na piętrze w części mieszkalnej – kuchnia, łazienka i sypialnie.  Nowatorstwo polegało na użyciu ścian działowych składanych i przesuwanych. Przestrzeń można było dowolnie kreować, otwierać i zamykać. Siedemdziesięciometrowy obszar po złożeniu ścian zyskiwał dwa razy więcej objętości. Po złożeniu ścian, granice pokoi wyznaczały kolorowe podłogi, znowu w odniesieniu do kolorystyki Mondriana. W centrum przestrzeni znajduje się klatka schodowa, którą od góry zamyka świetlik. Dzięki takiemu zabiegowi,  do mieszkania wpadało więcej światła. Rietveld i Schrőder projektując dom, wybiegli w przyszłość, dlatego niemal w każdym pomieszczeniu jest zlew i podłączenia elektryczne potrzebne do dowolnego zaaranżowania przestrzeni. W mieszkaniu znalazły się też meble projektu Rietveld'a.

klatka schodowa/świetlik

httpwww.design-museum.deenexhibitionsdetailseitengerrit-rietveld.html#c6367

Osobiście zachwycam się tym domem. Projektanci wycisnęli 100% ergonomii i funkcjonalności z pomieszczeń. Wspaniała zewnętrzna forma, kolorowa ale niezbyt agresywna. Oczywiście wszystkie rozwiązania można by śmiało przenieść do czasów dzisiejszych. Bardzo chciałabym mieć mieszkania w których ściany działowe są składane i nagle z pokoju dziesięciometrowego robi się wielka otwarta przestrzeń. Chciałabym zobaczyć miny swoich znajomych. Co myślicie o takich rozwiązaniach?

widok na kominek/sypialnie

http://magazine.designbest.com/en/design-culture/places/schroder-house-in-utrecht-de-stijl/schroder-house-gallery/#image7

http://www.christravelblog.com/netherlands-a-city-trip-to-utrecht-a-place-rich-with-activities/