Nadchodzące trendy- jesień 2017

Napisała Beata @ Sierpień 28, 2017

Moi drodzy kończą się wakacje a z odchodzącym latem możemy zauważyć kolejne nowości w sklepach. Dziś chciałabym Wam pokazać co nas czeka jesienią 2017. Podobno najmodniejszymi kolorami końcówki roku będą: granat, indygo, żółty oraz szarości w rożnych odcieniach od ciepłych po zimne. 

Poszukując nowych dodatków do swojego domu natknęłam się na kilka ciekawych projektów wnętrz. Dziś pokaże Wam odważne zestawienia kolorystyczne. Mimo, że żółty nie jest moim ulubionym kolorem uważam, że w takiej odsłonie może być bardzo inspirujący.  

Dodatki:

1. podkładka pod talerze 3a. 3b.świecznik 4.wazon 5.klosz 6.lampa 7.zegar

 

Złote dodatki nigdy nie wychodzą z mody! A zastosowanie tego koloru we wnętrzach z pewnością zbuduje wspaniały nastrój. O to zestawienie najciekawszych dodatków, które udało mi się znaleźć mając na uwadze nadchodzące trendy. Myślę, że każdy z Was znajdzie coś dla siebie jest mnóstwo ciekawych rozwiązań. Czeka nas kolorowa jesień pełna inspirujących faktur i wzorów. Już nie mogę się doczekać ! Co sądzicie o nadchodzących trendach ? Czy zdecydowalibyście się na tak odważne użycie koloru ?                                                                                                                                                           
                             

                                                                                                                                                                               beata kwiatkowska

źródła:

http://frenchyfancy.com/cuisine-style-deco-jaune-gris/

http://nicolasnoexiste.tumblr.com/post/145327747011

https://www.brabbu.com/en/inspiration-and-ideas/trends/fall-winter-2016-2017-color-trends-according-pantone

http://design-milkhttps://www.linenhouse.com.au/product/01700D272/Willow-Quilt-Cover-Set.com/murals-wallpaper-releases-marble-collection/

http://www.apartmenttherapy.com/tile-trends-to-watch-out-for-in-2017-240230?utm_source=pinterest&utm_medium=social&utm_campaign=managed&crlt.pid=camp.KM3Ut07d8j07&crlt.pid=camp.3P11P9bv1c8x

 

 

 

 

Sposób na dobry wypoczynek i regenerację podczas snu

Napisała Beata @ Sierpień 26, 2017

Moi Drodzy,

w dzisiejszym poście chciałam poruszyć bardzo ważną dla nas wszystkich, niezależnie od wieku i płci kwestię, a mianowicie – kwestię snu. Wszyscy, bez wyjątku, jesteśmy zabiegani. Pracujemy do późnych godzin wieczornych, dbamy o dom i nasze dzieci. Jak w całym tym natłoku obowiązków skutecznie naładować akumulatory na kolejny dzień pełen wyzwań? Czy wiedzieliście, że wg. badań notoryczne spanie poniżej 6 godzin dziennie zwiększa ryzyko zapadnięcia na choroby serca, a także prowadzi do zaburzeń koncentracji i pamięci? Jeśli chcemy być wydajni, kreatywni i codziennie w pełni sił stawiać czoła nowym wyzwaniom – musimy nauczyć się odpoczywać! Jeżeli o mnie chodzi to przede wszystkim staram się przed snem wyciszyć. Dobra ziołowa herbata, spokojna, usypiająca muzyka, książka, czytanie dzieciom bajek i przede wszystkim DOBRY MATERAC. 

Kilka miesięcy wcześniej pisałam o materacu PlantPur Composite. Ostatnio w końcu udało mi się kupić produkt tej polskiej firmy, model Natural i wreszcie miałam przyjemność testować go dłużej  – muszę się Wam przyznać, że jestem nim zachwycona! Co ujęło mnie w nim najbardziej? Przede wszystkim fakt, że idealnie dopasowuje się do ciała, za co odpowiada warstwa pianki termoelastycznej. Często zdarza mi się spędzać sporo czasu siedząc przy komputerze – co, nie ukrywam – nie jest zbyt dobre dla mojego kręgosłupa. Po jednej nocy na materacu PlantPur Natural, ból odszedł w zapomnienie! Produkt posiada wyrób medyczny klasy I – jest idealny dla osób, które przeszły różnego rodzaju schorzenia i urazy układu ruchowego. Dodatkowo top bardzo łatwo się ściąga, pokrowce są na zamkach błyskawicznych i – uwaga – można je prać w pralce automatycznej! To naprawdę ogromna zaleta. Ważne jest też to, że materac posiada warstwę Antybakterial, która jest pokryta mikrobiologicznymi, pro-biotycznymi warstwami Freshe zwalczającymi bakterie, grzyby i roztocza. Zdecydowanie jest to wybawienie dla alergików! 

Na pewno wiele z Was, tak jak ja, przywiązuje dużą wagę do tego, by otaczać się ekologicznymi, naturalnymi materiałami i produktami. Pianka użyta do produkcji tego materaca posiada do 50% olei roślinnych, eliminując do minimum substancje ropopochodne i dzięki temu ograniczona jest ilość szkodliwych substancji przedostających się do naszego organizmu w trakcie snu, a jakby tego było mało top naszego materaca, czyli modelu Natural nasączony jest wyciągiem z aloesu. 😉 Dodatkową informacją jest również fakt, że materace PlantPur występują w wielu rozmiarach, przy czym mamy również możliwość zamówienia ich w wymiarach niestandardowych. Naprawdę warto je wypróbować, gdyż firma ma bardzo ciekawą politykę – po zakupie klienci mają aż 101 dni na testowanie materaca! Jeśli w trakcie tego okresu stwierdzą, że im nie odpowiada z jakiegokolwiek względu – firma go odbiera i zwraca klientowi pieniądze. Materace, które ktoś zwróci w ramach programu 101 dni są poddawane recyklingowi w specjalnej maszynie rozkładającej piankę na surowce wtórne, a następnie są one wykorzystywane do produkcji np. pianek izolacyjnych. Mąż i ja oraz dzieci jesteśmy naprawdę zachwyceni. Spało nam się fantastycznie i dzięki temu wypoczęci i pełni energii zaczęliśmy nowy dzień. A jakie są Wasze sposoby na lepszy sen?

beata kwiatkowska

 

Rozważania o ekologii we wnętrzach

Napisała Asia @ Sierpień 24, 2017

Od jakiegoś czasu zastanawiamy się coraz częściej nad ekologią we wnętrzach. Brzmi abstrakcyjnie? Niekoniecznie.

Polskie społeczeństwo staje się coraz bardziej świadomymi konsumentami. Przywiązujemy uwagę do składu jedzenia, które kupujemy i staramy się kupować lokalne produkty. Coraz bardziej przyglądamy się kupowanej odzieży. Ma dla nas znaczenie skład i miejsce produkcji. Dlaczego by nie zacząć podobnie traktować wnętrz i ich wyposażenia? Dziś koncentrujemy się się na meblach.

Zadajmy sobie pytanie, jakie meble to meble ekologiczne? Wykonane z ekologicznych materiałów. To jest najbardziej oczywista a jednak niewystarczająca odpowiedź. My cenimy meble uniwersalne – takie które sprawdzą się w rożnych warunkach i będą służyły wiele lat. Meble lekkie i przenośne.

Przykładem takiego mebla jest krzesło Flux, projektu holenderskiego projektanta Douwe Jacobsena. Krzesło jest transportowane w formie płaskiej "koperty" o grubości 1,5 cm. Jest to wygodne zarówno dla klienta który decyduje się na zakup produktu jak i dla producenta który unika emisji szkodliwych gazów do atmosfery. Krzesło po złożeniu charakteryzuje się organiczną formą. Występuje w wielu rozmiarach i kolorach oraz jest odporne na różnorodne warunki atmosferyczne. Ponadto materiały z których jest wykonane podlegają recyclingowi.

 

Zastanawiacie się jak wygląda samodzielne rozkładanie krzesła? Nas też to zafrapowało! TUTAJ znajdziecie filmik instruktażowy, a poniżej fotodokumentacja procesu.

Czysta forma sprawi że krzesło idealnie wpasuje się w minimalistyczne wnętrze ale też sprawdzi się na werandzie, ganku i w ogrodzie. W każdej chwili można je złożyć, spakować i zabrać na plażę albo na kemping. A do tego producent zapewnia dożywotnią gwarancję.

A Wy jak podchodzicie do tematu ekologii we wnętrzach? Znacie jakieś ciekawe projekty odpowiadające naszym ekologicznym kryteriom?

Back to school!

Napisała Asia @ Sierpień 23, 2017

Rok szkolny zbliża się wielkimi krokami. Dla maluchów oznacza to coroczne zakupy zeszytów i flamastrów oraz mieszane uczucia związane z samą szkołą. Z jednej strony śpieszno im wrócić do codziennych spotkań z przyjaciółmi, z drugiej regularną naukę nawet tych najtrudniejszych przedmiotów.

Dla rodziców oznacza to konieczność zaopatrzenia dzieci w codzienną dawkę zdrowego pożywienia. Stołówki szkolne niestety nadal pozostawiają wiele do życzenia w tej kwestii. Nie mówiąc już o uczuleniach i nietolerancjach. Dziecko uczulone na mleko albo takie, które nie toleruje glutenu rzadko kiedy znajdzie coś dla siebie w szkolnej jadłodajni.

 

Nie od dziś wiadomo że jemy także oczami. Kanapki zawinięte w papier i woreczek często wzbudzają niechęć w najmłodszych członkach rodziny. Zmiażdżone na dnie plecaka nie przedstawiają najciekawszego widoku i zdecydowanie przegrywają z pokusą kolorowych słodyczy. Jak wobec tego zachęcić do zdrowego drugiego śniadania?

Przede wszystkim powinno być zdrowo. Wspólne przygotowywanie atrakcyjnych posiłków jest świetną okazją do przemycenia cennych uwag. Ponadto, dzieci które biorą udział w przygotowaniu posiłku będę się czuły bardziej zobowiązane potem go zjeść (uwaga dla niejadków)! Po drugie powinno być apetycznie. Proponujemy zastąpić woreczki foliowe (na których rozmaże się masło – fuj) solidnymi ale lekkimi kolorowymi pojemnikami. Po pierwsze nic nie zostanie zmiażdżone. Po drugie, pojemniki umożliwiają pakowanie posiłku składającego się z kilku mniejszych dań. Warzywa pokrojone w słupek, ulubiona "surówka minutka" (tarte jabłko z marchewką) stanowią atrakcyjny chrupki albo słodki dodatek do posiłku. Z doświadczenia polecamy też pojemniki na napoje. Rozcieńczony sok malinowy Babci zastąpi słodkie gazowane napoje, a woda z owocami orzeźwi lepiej niż sztuczna lemoniada.

 

 

 

 

Nasz zestaw śniadaniowy znajdziecie TU, TU i TU. Na STRONIE znajduje się szeroki wybór opakowań – każdy znajdzie coś dla siebie! Pamiętajcie aby zestaw uzupenić o torbę termiczną, która pozwoli zachować temperaturę ciepłym posiłkom.

Wszystkie produkty można personalizować, naklejając kolorowe naklejki odporne na zmywanie. 

A na koniec chwila relaksu na słońcu!

 

Jeśli macie jakieś metody albo sztuczki, z których pomocą zachęcacie podopiecznych do jedzenia zdrowych drugich śniadań, koniecznie się z nami podzielcie!