Celebracja każdej chwili

Zwykle w naszych domach funkcjonują dwa komplety porcelany: ten na co dzień oraz odświętny. Kiedy dostaliśmy z Jorge komplet obiadowy i kawowy na ślub, trzynaście lat temu, nie za bardzo mieliśmy środki na kolejny, więc z rozbiegu zaczęliśmy używać go każdego dnia i tak zostało do dziś. Chcę wierzyć, że wyprzedziłam modę, choć wszyscy wiemy, że nie do końca był to świadomy wybór. 

Blog Make Home Easier powstał nie tylko z chęci dzielenia się pięknem, ale również z woli pokazania, że warto poświęcić pięć minut więcej podczas domowych czynności, na przygotowywaniu posiłku, aby ten został skonsumowany w przyjemnej oprawie. Nie każdego z nas stać na luksus, ale każdy z nas może czerpać przyjemność z codziennych czynności.

Przyszło lato i większość naszych posiłków przeniosła się do ogrodu. Wraz z modą na zieleń we wnętrzach, popularne stało się używanie naturalnych elementów dekoracji. Przecież tak niewiele trzeba: gałązka jabłoni, kilka sezonowych kwiatów, owoce i nasz stół jest pełen życia i miłości. 

 

Wybierając zastawę często kierujemy się modą, ale jest to przecież element wyposażenia domu, który zostanie z nami dłużej niż jeden sezon. Oszczędność w doborze barw i wzorów na porcelanie oraz sztućcach, może tu być na wagę złota. Sprawi, że nasz komplet będzie pasował na każdą okazję, porę roku i nie będzie gryzł się z żadnymi dekoracjami stołu. Dobrym przykładem takiej oszczędnej i minimalistycznej stylistyki jest zestaw MariaPaula Nova. To autorska polska porcelana odczarowuje stereotyp, że takich serwisów używamy tylko od święta. Jest dostępna w serwisach obiadowych lub kawowych dla 6 osób, można też złożyć własny zestaw kupując pojedyncze sztuki. Albo zacząć od jednej, ulubionej filiżanki… Delikatny, kremowy odcień  tej porcelany pasuje do mojego naturalnego wystroju. To właśnie ta prostota i przyjemny odcień sprawiają, że zastawa ma bardziej codzienny charakter.

To, że polskie jest piękne wiemy od dawna, teraz tylko przekonajmy się, że uroda otaczających nas przedmiotów dodaje uroku codzienności. Motto marki brzmi: MariaPaula to porcelana, która „wzbogaca rodzinne chwile…" W ramach zachęty polecam Wam jutro staranne nakrycie stołu i celebrowanie śniadania. Cieszmy się codziennym życiem, tak po prostu!

To, że polskie jest piękne wiemy od dawna, teraz tylko przekonajmy się, że celebracja każdej chwili w Polsce też jest piękna i bardzo ważna. Czy zachęciłam Was do przystrojenia jutro stołu na śniadanie?

joanna real-studzinska

Pomysł na pokój dla dziewczynki

Różowe dodatki w pokojach dziewczynek są moim zdaniem nie do pominięcia. Nie wiem na ile mała kobietka sama zdecydowałaby się na różową paletę, ale przyznajmy wszyscy, że to trochę też nasze marzenie, taki pastelowy pokój, dla małej księżniczki, którą dla każdej z nas – drogie Panie – jest i nowo narodzona i wchodząca w wiek przedszkolny młoda dama. Granica między kiczem i przesadą w stosowaniu różu w pokojach dzieci, a cieszącym oko i wprowadzającą nas w dobry nastrój aranżacją jest bardzo cienka. Można jednak pogodzić ze sobą wszystkie pragnienia i przygasić delikatnie niepożądany efekt świnkowego hello kitty wprowadzając kilka akcentów szarości, bieli i miedzi. Róż wówczas polecam pozostawić w dodatkach, ewentualnie na jednej ze ścian.  Zobaczcie sami, co dziś dla Was przygotowałam.

Produkty użyte do aranżacji: 1 , 2 3 , 4 , 5 , 6 , 7 , 8 9 .

Szarości wydają się być kolorystyką dla dorosłych, ale przełamane pudrowym różem i innymi pastelami idealnie pasują do pokoju małej dziewczynki. Takie zestawienie barw sprawia, że pokój nie wydaje się infantylny, a jego wystrój posłuży nam dłużej, ponieważ  będzie nadawał się również dla nastolatki. Charakteru ścianom mogą dodać również tapety. 

Bardzo ważne jest również dobranie odpowiedniego oświetlenia, które nie tylko oświetli wnętrze, ale wieczorem nada wnętrzu ciepła i podkreśli jego wystrój. Tu znajdziecie sporo propozycji ciekawych opraw oświetleniowych.

Jak wiecie, detale potrafią zmienić wnętrze w niepowtarzalną przestrzeń. Łóżko wykonane na zamówienie na pewno byłoby takim elementem. Dzięki niemu pokój wygląda trochę jak z baśni, idealnie współgrając z resztą eklektycznych elementów wystroju, jak stare walizki, stylizowane meble, czy zabawki, które wyglądają jak wyciągnięte ze strychu. Całość tworzy niepowtarzalny i przytulny klimat.

Żeby nie przesadzić z detalami i nie przytłoczyć wnętrza możemy je skontrastować neutralnymi kolorami. Biel jest zazwyczaj dobrym, zapobiegawczym tłem. Natomiast jeśli chcecie dać upust swojej fantazji i stworzyć coś niepowtarzalnego możecie zaprojektować drzwi od szafy obrazem ulubionych postaci z bajek, z lustrem, a nawet własnym zdjęciem. Jak wiadomo w każdym pokoju dla dzieci ważne jest miejsce do przechowywania, więc jeśli pokój pozwala na wykonanie szafy wnękowej to jest to bardzo dobre rozwiązanie, przyszłościowe pod kątem rosnących dzieci, którym tak jak nam z czasem przybywa rzeczy do przechowywania. Jeżeli szukacie praktycznych rozwiązań jak zaplanować szafy dla Waszego dziecka znajdziecie je tu

źródło http://studioelwa.se

beata kwiatkowska

Fotelove mix&match

Fotel jest niewątpliwą ozdobą mieszkania. Jest elementem wyposażenia, które potrafi podkręcić cały wystrój, nadać mu indywidualny wydźwięk. Powinien być też wygodny, bo spędzamy na nim dużo czasu, relaksując się w domu lub w ogrodzie. Dzisiejsze trendy w projektowaniu wnętrz pozwalają nam na dowolne dobranie zarówno fotela i podnóżka. Ciekawe jest to, że nie musi on stylem pasować do reszty wnętrza. Zasada mix & match tak samo, jak przy talerzach na stole dotyczy właśnie foteli i podnóżków. Wybraliśmy się na mały tour po Gdańskim sklepie IKEA, aby pokazać Wam, jak ciekawie można przemieszać utarte wyobrażenie o dopasowywaniu foteli, zarówno tych tapicerowanych, jak i bujanych lub wiklinowych. 

Czym kierować się w doborze fotela? 

Dobrze sprawdź wymiary

Niestety dużo osób kierując się tylko gustem, wybiera przeskalowane meble. Wymierzmy dokładnie przestrzeń, w której planujemy postawić fotel. Pamiętajmy, że nie jest to rodzaj mebla, który zawsze stoi w tym samym miejscu. Fotele często przestawiamy, obracamy, dostawiamy do stołu jak, przychodzą goście. Postarajmy się, aby promień jego obrotu zakładał jeszcze około 30 cm luzu. Dzięki temu będzie można wygodniej go przestawiać. Cały wystrój nabierze również oddechu, a fotel będzie mniej zdobić wciśnięty w kąt pokoju. Moim ostatnio ulubionym modelem jest fotel VEDBO. Stylistyką równa się z topowymi drogimi markami i występuje w dwóch rozmiarach. Fotele i podnóżki są też idealną aletrnatywą dla dużych narożników, jeśli brakuje nam przestrzeni. Pełnią tą samą funkcję, ale są mobilne.
 

Wybierz praktyczny materiał 

Jeśli macie małe dzieci, może warto spojrzeć na fotele skórzane? Nie jest to twarda zasada, wiadomo, że fotele i obicia można prać, ale jeśli jednak dobierzecie ten swój jeden wymarzony, to miło by było, aby służył Wam przez lata. Jeśli planujecie używać go na balkonie, dobrze pomyśleć o takim modelu jak AGEN. Można je składać jeden w drugi, przez co zajmują mniej miejsca, jednak należy go chować, za każdym razem jak spadnie deszcz. 

Eklektyzm w doborze podnóżka 

Era dobierania koloru torebki do koloru butów i spinek minęła bezpowrotnie. To samo tyczy się doboru podnóżka. Puśćmy wodze wyobraźni i niech nasz podnóżek wyrazi naszą osobowość. Klasyczny uszak STRANDOM będzie wyglądał równie dobrze z podnóżkiem z tej samej serii, lecz w innym kolorze. Bujany fotel GRONADAL, świetnie prezentuje się z eleganckim podnóżkiem z aksamitu, a mały klubowy fotel GUBBO na pewno zaprzyjaźni się z pufami z wikliny. 
 

Wygoda jest ważna

Fotel stał się dekoracją, co sprawiło, że nie zawsze wybieramy wygodne modele. W niedużym mieszkaniu nie możemy pozwalać sobie na stawianie zbędnych mebli. Wszystkie muszą być funkcjonalne i przede wszystkim wygodne. To dlatego model POANG bije rekordy sprzedaży, uwielbiają go matki karmiące i starsi ludzie. Dlatego warto usiąść na obiekcie naszych westchnień i upewnić się, że możemy spędzić na nim długie godziny z książką. 

Jako projektantka wnętrz sama ulegam modzie, od dawna marzy mi się ogromny uszak, jednak trzymając się powyższych zasad, zapewne wybiorę do mojego domu mniejszy model, lub fotel wiszący. Dostępność wzorów i kolorów nie powinna być hamulcem. Jeśli macie zachowawcze szare lub beżowe wnętrze, fotel na pewno je ożywi i nada designerskiego sznytu.

asia real

Czas na herbatę

Kolejna wizyta w mieszkaniu Marty i Marka w Gdańsku była nie tylko świetną okazją, żeby napić się pysznej herbaty w miłym towarzystwie, ale przede wszystkim natchnieniem do pokazania Wam kolejnego ciekawego wnętrza. Nie ma lepszego sposobu na połączenie przyjemnego z pożytecznym. W Polsce picie herbaty to miły zwyczaj, będący często pretekstem do pogawędki i spotkania. Cieszmy się tym przyjemnym rytuałem i pięknym latem!

Tym razem chcę podzielić się z Wami sposobem na ocieplenie salonu urządzonego przez nas w skandynawskim stylu. Aranżacje w tym charakterze zyskały dużą popularność nie bez powodu, tworzą przyjazne wnętrze dzięki jasnym kolorom, prostym formom i naturalnym materiałom. Jasne kolory lepiej odbijają światło, dzięki czemu nawet bardzo pochmurny, zimowy dzień wydaje się dłuższy. Być może słońca u nas więcej niż w Skandynawii, ale jednak ciągle do słonecznych krajów nam daleko. Pomóżmy więc niedoświetlonym wnętrzom i wybierzmy jasne, stonowane barwy jak biel, odcienie szarości czy beżu. Oświetlenie również odgrywa niebagatelną rolę, więc postarajmy się odpowiednio je zaplanować i doświetlić ciemne zakamarki.

Skandynawska prostota formy jest elegancka, niektórym może się jednak wydać zbyt chłodna. Nie bójmy się więc stosować dodatków, które ocieplą takie wnętrze. Diabeł tkwi w szczególe. Pierwsze co przychodzi na myśl to oczywiście tkaniny, puszysty dywan czy zasłony z naturalnej tkaniny złagodzą wrażenie surowości i dodatkowo wyciszą wnętrze, a mocniejszy akcent kolorystyczny przełamie monotonię monochromatycznych kolorów bazowych. Wybierzmy zieleń, żółć lub morskie błękity, czy to w postaci poszewek na poduszki, czy kolorowego pledu. Żywe kwiaty w salonie też są świetnym akcentem kolorystycznym! Kolejnym ocieplającym wizualnie wnętrze detalem jest naturalne drewno. My w salonie Marty i Marka postawiłyśmy na stolik z drewnianym blatem. Dzięki lekkim metalowym nogom nie przytłacza pomieszczenia, a jego lekko industrialny styl doskonale komponuje się z wystrojem salonu. Jednak jego największą zaletą jest piękny orzechowy blat, ciepły kolor drewna pięknie przełamuje szarość wnętrza. Jeśli białe, metalowe nogi stołu niekoniecznie pasują do Waszego wnętrza, producent wychodzi Wam naprzeciw i oferuje go z nogami w innych wersjach kolorystycznych, z różnymi blatami, a także inne modele o podobnym charakterze.

Lekkie meble o charakterze industrialnym cieszą się obecnie dużą popularnością, nic dziwnego, bo dodają wnętrzu charakteru i nie przytłaczają swoją formą. Różnorodnych form, w różnych kolorach wykonanych ze stali, aluminium czy modnego obecnie mosiądzu możecie szukać tu. A może macie marzenie, aby stworzyć wyjątkowe produkty z metalu wg własnego projektu, np. wieszaki, regały, relingi? Pomocy szukajcie tu.

Odpowiednio dobrany stolik w salonie nie tylko cieszy oko, ale również zdecydowanie sprzyja celebrowaniu popołudniowej herbaty w gronie przyjaciół czy rodziny. W naszej propozycji blat wykonano z litego orzecha, który posiada niezwykłe walory estetyczne, dlatego często wykorzystywany jest w meblarstwie.

Ciekawa porcelana, w której podamy herbatę naszym gościom, nada spotkaniom przyjaznego, domowego charakteru, wybierzmy taką, która jest nie tylko funkcjonalna, ale również pięknie się prezentuje.

Jeśli gustujecie w prostocie możecie ozdobić swoje ściany wybierając grafikę w kolorach black&white, dodajcie ramę korespondującą kolorystycznie i gotowe. Dobrym zabiegiem jest utrzymanie podobnej kolorystyki, pozwala to połączyć obrazy o różnej treści i wielkości, jednocześnie zachowując harmonię. Można w ten sposób uzyskać bardzo atrakcyjną dekorację ścienną.

Jak widać nawet szary salon może być przytulny, prawda? Może i Was popołudniowa herbata u znajomych zainspiruje do szukania nowych rozwiązań w swoim domu? Gorąco Was do tego zachęcam, tymczasem idę delektować się bursztynowym napojem!

***

beata kwiatkowska