Świąteczne pieczenie makowca

Świąteczne pieczenie makowca

Święta Bożego Narodzenia kojarzą mi się z zapachem świeżo upieczonego ciasta z przyprawami korzennymi i moją siostrą, która jest naszym rodzinnym mistrzem cukiernictwa. Ja niestety nie odkryłam jeszcze w sobie tego talentu, ale się nie poddaję. 

Nie będzie to nic odkrywczego, kiedy Wam powiem, że koniec roku, mimo że wszędzie wokół woła do nas świątecznymi piosenkami, to łatwo zgubić ten wyjątkowy klimat. Przypomniały mi się przygotowania z domu rodzinnego i tak w mojej głowie pojawiło się wyzwanie. Spróbuję w tym roku znaleźć czas na kolejne podejście do pieczenia i wprowadzenie już świątecznej atmosfery w moim domu. 

Świąteczne pieczenie makowca Świąteczne pieczenie makowca

A skoro mam zabrać się za takie zadanie to od razu odzywa się moja gadżeciarska natura, bo przecież można sobie ten cały proces jakoś ułatwić. No i z tej okazji sprawiłam sobie pomocnika w postaci robota kuchennego OptiMUM od marki Bosch. Muszę Wam przyznać, że jak przyszło do składania to obawiałam się, że może to być dość skomplikowane lub po prostu zajmować dużo czasu, ale uwinęłam się z tym bardzo szybko. Instrukcja jest krótka, prosta i właściwie zaraz po wyjęciu mogłam działać. 

Jesteście ciekawi jakie piekarnicze wyzwanie sobie postawiłam? Jestem ambitna, więc opcja na skróty nie wchodzi w grę. Będzie prawdziwy świąteczny makowiec zawijany. Taki, jaki zawsze piecze moja siostra i jako pierwszy znika ze świątecznego stołu.

Składniki na ciasto do makowca:

3 szklanki mąki pszennej i trochę do obsypania

180 ml letniego mleka

150 g roztopionego i przestudzonego masła

6 żółtek

45 g świeżych drożdży

0,5 łyżeczki soli do smaku

1,5 łyżki wódki lub rumu

1 laska wanilii

Tutaj poszło naprawdę lekko. Składniki dodawałam od razu do miski, która pomaga odmierzyć wszystko bez zbędnego bałaganu (ma wbudowaną wagę) i szukania domowej wagi, która gdzieś jest, ale rzadko z niej korzystam. Wyrobienie ciasta też poszło gładko. Odpowiednia końcówka i program do zagniatania ciasta drożdżowego zrobiła to bez problemu. Kiedy ciasto się wyrabiało mogłam spokojnie zająć się innymi składnikami, bo robot sam mnie poinformował dźwiękowo, że praca skończona.

Świąteczne pieczenie makowca Świąteczne pieczenie makowca Świąteczne pieczenie makowca Świąteczne pieczenie makowca Świąteczne pieczenie makowca

W międzyczasie, kiedy ciasto rosło zabrałam się za masę makową. To już zdecydowanie coś, w czym czuje się pewniej. W czasie świątecznych przygotowań w naszym rodzinnym domu to ja zawsze byłam odpowiedzialna za odpowiednio zmielone nadzienie do uszek. Więc zmontowanie części mielącej do robota zajęło mi chwilkę.

Składniki na masę do makowca:

0,5 kg maku

100 g rodzynek

160 g cukru

50 g posiekanych orzechów włoskich

3 łyżki miodu

Aromat migdałowy

1 łyżeczka cynamonu

1 łyżka masła

100 g kandyzowanej skórki pomarańczowej

6 białek, które zostały z przepisu na ciasto

To okazało się naprawdę proste. Mak namoczyłam i zmieliłam dwukrotnie, a potem wymieszałam z pozostałymi składnikami i tyle. Zostało tylko wałkowanie ciasta i zawijanie makowej rolady. Masa makowa wypełniła swoim zapachem całą kuchnię. Po zawijaniu pół godzinki na wyrośnięcie i makowiec powędrował do pieca na jakieś 40 minut w temperaturze 190 i pozostało czekanie.

Świąteczne pieczenie makowca Świąteczne pieczenie makowca Świąteczne pieczenie makowca

Na szczęście, kiedy dzwonek piekarnika zasygnalizował koniec pieczenia, moim oczom ukazał się całkiem ładny makowiec. To znaczy, że jeszcze nie jestem stracona i może kiedyś będę piekła nawet torty. Ale na razie cieszy mnie ten mały, makowy sukces. Myślę, że mój nowy gadżet to moja przeWAGA w kuchni i przed nami jeszcze nie jedno wspólne pieczenie.

P.S. Coś czuję, że będę musiała upiec na święta kolejne, bo ten znika bardzo szybko.

asia real

Gratulacje!!! Makowiec to już wyższy poziom wtajemniczenia. Z pewnością jest pyszny i z pewnością do świąt nie dotrwa więc kochana piecz już kolejne 😉 Ps. przekonałąś mnie do zakupu Boscha, dziękuję!! Pozdrawiam świątecznie.

Dodany przez: Anna @

Wow super!, ja serio nie potrafie w ogóle ciast piec, ale uwielbiam gadżety, także u mnie chwyciło! no i on ma nakładkę też do robienia koktajli, pokaże ją przy innej okazji, ale to ułatwia codzienne gotowanie. Wesołych Świąt!

Dodany przez: Asia @

Witaj Asiu, pytanie mam o lampę nad stołem. Mam bardzo podobną u siebie, ale żarówki, które mam dają okropne takie mega żółte światło, aż w całym pokoju jest żółto jak ja zapale. Mozesz podpowiedzieć jakie masz żarówki gdzie kupione?

Dodany przez: Dagna @

jakis czas temu wymieniałam w całym domu na ledowe i kupiłam w markecie takie o ksztalcie ktory widzisz dające ciepłe ledowe światło, chyba no name, ew phillips

Dodany przez: Asia @

piękny, klimatyczny wpis 😉
mam pytanie o opaskę – gdzie można taką dostać? 😉
pozdrawiam

Dodany przez: MARIA @

Witam, dziekuje! opaska z Looks by Luks z Sopotu 🙂 kocham i polecam!

Dodany przez: Asia @

A gdzie mozna dostac takie gwiazdy swiecace?

Dodany przez: Kamila @

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *