test

Jesień 2020

 

Jesień 2020

Przyszła jesień, czas zadumy. Jak co roku dopełniam moich kobiecych rytuałów, przystrajam ogród dyniami, wieszam jesienny wianek, który wita gości i domowników miłym akcentem. Jednak ta jesień jest inna. Ta jesień na zawsze pozostanie symbolem kobiecości, jednak nie od tej pięknej strony w kolorach pomarańczowo, żółto czerwonym – ta jesień jest KOBIETĄ!

Przyszło nam żyć w ciężkich dla kobiet czasach. Kiedyś traktowane jako płeć słabsza, miałyśmy mniej obowiązków. Dziś z trudem łączymy życie zawodowe z rodzinnym, nie znajdując czasu dla siebie. A nawet jeśli znajdziemy, jesteśmy nadal piętnowane przez otoczenie, czemu dogadzamy sobie, zamiast obsługiwać i ukwiecać świat wokół nas. Duża część nas kobiet narażona jest na przeciwności w postaci niższej płacy, braku praw do głosowania, czy nawet burzy hormonalnej, która zaburza regularny cykl miesiąca i nie pozwala nam być sobą. Generalnie prze….bane. Mimo to kocham być kobietą, po prawie 40 latach nauczyłam się w dużej części mieć gdzieś, co inni zaplanowali dla mnie i wykorzystuje potencjał, który otrzymałam od losu. Jestem też otoczona silną grupą kobiet takich jak ja, uśmiechniętych, wspierających się w trudnych chwilach, konie z nimi kraść. Są to bardzo różne kobiety: mężatki i singielki, Dziewczyny pracujące i na utrzymaniu, ładne i bardzo ładne, matki i niematki, lub matki niedoszłe, którym los postawił na drodze kilka przeszkód, które w 100% dzielnie pokonały, często płacąc za to zdrowiem i kilkoma latami płaczu. 

No ale co z tego, że takie jesteśmy różne i takie piękne, i tak super radzimy sobie z każdym smutkiem i dzielimy się radością, sprawiając, że świat jest lepszy i piękniejszy, jak trafia się mała grupa FANATYKÓW, którzy postanawiają z nas zakpić i zniweczyć ciężką pracę, którą my, nasze matki, nasze babcie i prababcie wykonałyśmy???

Nie mam rozwiązania na dzisiejszą sytuację. Wiem, że osoby, które stoją po drugiej stronie barykady mają prawo do swoich poglądów, jednak nie rozumiem, czemu nam nie pozwalają mieć prawa do naszych. Do poprzednich strajków podchodziłam sceptycznie, niestety jak wiele z nas uważałam, że mnie nie dotyczą. I błąd! Trochę mi wstyd, trochę jest to naturalne, bo jak każda kobieta bronię bezpieczeństwa i spokoju swojej rodziny i nie szukam zwady, tylko ciężko pracuje na naszą przyszłość. Tym razem jednak coś we mnie pękło, czuję jakby jakiś mały jegomość wchodził do mojego domu bez pukania, potem do sypialni i rozkazywał co mam robić! Rozumiem, że nikt go od dawna nie ukochał, że wiedzie nim ogromny bół i niezrozumiałe dla mnie uczucie kontroli totalnej i niestety brak poszanowania i wiary, że naród może wybrać sam, że nie musimy być prowadzenie za rękę w każdej kwestii, bo decyzje, które podejmujemy są nasze i nawet jeśli są złe, to mamy do nich prawo – to my poniesiemy ich konsekwencje. 

Różnica między pokoleniem naszym, a pokoleniami naszych rodziców i dziadków jest taka, że mamy dużo do stracenia. Oni mogli mieć tylko lepiej, my wychowaliśmy się we względnym dobrobycie i spokoju i nie chcemy go oddać w związku z tym ciężko o rewolucję, a tej mam wrażenie potrzeba. Tylko czy to nie właśnie Ci, co nie mają nic do stracenia osiągają najwięcej? Oby to nie była prawda, oby znalazło się inne rozwiązanie…
 

 

 

Jesień 2020

asia real

Łazienka w kamienicy – fokus na detal

Witajcie ponownie! Kiedy opisujemy wnętrza, zawsze najbardziej podobają się Wam posty, w których widać szeroki kadr i całość realizacji. Staramy się pokazać oczywiście takie ujęcia, ale to właśnie detale tworzą wnętrze, składając się na tę magiczną miksturę, która decyduje o tym, czy dane pomieszczenie jest piękne, czy nie.

Dziś fokus na detale w łazience w kamienicy, którą niedawno pokazywaliśmy. Jest ona częścią pięknego starego domu w górnym Sopocie. W domu tym znajdują się 2 łazienki, ta którą dziś opiszemy, jest przeznaczona dla dzieci i gości. 

Założeniem projektowym było to, aby pasowała do kamienicy, jednak również posiadała wszelkie udogodnienia i charakter nowoczesnej łazienki. Połączenie bieli, czerni i drewna zawsze sprawdza się w naszych projektach, dając powiew ponadczasowości. Tym razem pokusiłyśmy się na połączenie wzorzystych retro kafli na podłodze z nowoczesną szafką na połysk, która pomieści wszelkie kosmetyki dziecięce i pozwoli na wygodne użytkowanie wszystkim domownikom. Czarne baterie i szyba prysznicowa miały dać pazur temu jasnemu wnętrzu, a beżowe dodatki i złoty akcent na szafce tchnąć w nie naturalność i styl Boho, który ukochałyśmy w tym roku. Nie można zapomnieć, że aby dodatkowo ocieplić wnętrze, warto wprowadzić zieleń. Eukaliptus postawiony na stelażu, wprowadzi życie w to nieco ascetyczne wnętrze. 

Miło wspomnieć, że cała łazienka urządzona jest w produktach marki Cersanit, oraz zmieściła się w bardzo rozsądnym budżecie. Idea przyświecająca naszemu blogowi od zawsze, że aby urządzić piękne wnętrze, nie potrzeba worka środków, tylko worek wyobraźni -sprawdziła się tu w 100%. Wygodne dla nas było to, że w jednym sklepie mogliśmy zakupić zarówno modułową szafkę, blat do niej, umywalkę, miskę zawieszaną oraz przycisk pneumatyczny. Na stronie Cersanit dostępne są też płytki, jednak użyliśmy je w drugiej łazience. Często zamawiając meble od stolarza, musimy liczyć się z długim terminem, sporą ceną za pojedyncze meble, jak szafka łazienkowa oraz ktoś jeszcze na koniec musi wrócić i całość sprzętów zamontować. Kupując gotowy produkt, montaż mebla możemy zlecić ekipie remontowej i to ona zaraz po skręceniu zawiesi go i zamontuje na nim umywalkę, syfon, całość zasilikonuje. Jest to też idealne rozwiązanie dla zapominalskich, lub gdy dostawa jednego z elementów spóźnia się i musimy szybo reagować zastępując go gotowym zestawem od jednego zaufanego dostawcy. 

Cieszymy się, że polskie marki idą w zgodzie z trendami za naszymi oczekiwaniami i spełniają wszelkie wytyczne dane nam przez Inwestorów. Zachęcamy Was też do zwrócenia uwagi na detal w każdym wnętrzu, które prezentujemy.


                                                             

Łazienka w kamienicy - fokus na detal Łazienka w kamienicy - fokus na detalŁazienka w kamienicy - fokus na detal Łazienka w kamienicy - fokus na detal Łazienka w kamienicy - fokus na detal Łazienka w kamienicy - fokus na detal

    asia real
 

Boczne oświetlenie – jak je odpowiednio dobrać

          Hasło, oświetlenie boczne kojarzy się zazwyczaj z tradycyjnymi kinkietami lub lampami stojącymi gdzieś w rogu pomieszczenia. Dziś chciałabym Wam opowiedzieć, w jaki sposób możemy uatrakcyjnić ten rodzaj oświetlenia.

          Oświetlenie boczne, czy to kinkiety, czy lampki stojące kategoryzuje się zazwyczaj jako oświetlenie dekoracyjne. Podkreślają konkretne detale, np. kształt roślin czy obraz na ścianie. Nadają wnętrzu charakteru. Coraz częściej też, stanowią dekorację samą w sobie. Do tej grupy zaliczają się także taśmy LED, umiejscowione np. za karniszami czy we wnękach g/k. Jest to efektywny sposób dekoracji oraz efektu wow, zwłaszcza w nowoczesnym wnętrzu. Coraz częściej projektuje się też oświetlenie boczne tuż nad schodami. Jest to niebanalny sposób na funkcjonalne doświetlenie stopni.

Boczne oświetlenie - jak je odpowiednio dobrać

 

Boczne oświetlenie - jak je odpowiednio dobrać

Boczne oświetlenie - jak je odpowiednio dobrać

Boczne oświetlenie - jak je odpowiednio dobrać

Boczne oświetlenie - jak je odpowiednio dobrać

 

          Miejscem, gdzie boczne światło jest najbardziej wskazane, jest sypialnia. Powinno to być wyciszające, spokojne światło, najlepiej umiejscowione przy ramie łóżka. Powinno być na tyle wystarczające, aby przy czytaniu nie męczył się nam wzrok, ale jednocześnie lekko stłumione. W sypialni mamy się przede wszystkim zrelaksować, odpocząć. Jest to bardzo prywatna przestrzeń, dlatego niepotrzebne jest tu bardzo jasne światło. Możemy więc sobie pozwolić na designerską górną lampę, która będzie bardziej ładna, niż funkcjonalna. Wybierając lampki nocne, pamiętajmy, aby dolna krawędź abażuru była nie wyżej niż 50cm od poziomu materaca, tak, aby nie światło nie drażniło naszych oczu. Kinkiety, choć są głównie światłem kierunkowym, w sypialni bardzo dobrze się odnajdują, nadając sypialni odpowiedniej atmosfery.

 

Boczne oświetlenie - jak je odpowiednio dobrać

          Teraz zapraszam Was do mojej sypialni. Jak widzicie, panuje tu styl boho, czyli ma być przytulnie, miło i wygodnie. Tradycyjny styl boho pozwala na obecność różnych kolorów, tkanin czy etnicznych wzorów, jednak ja lubię czyste, jasne wnętrza. Stąd dominacja koloru białego, która w połączeniu z drewnem i rattanem, jest ciepła i przyjemna. Dodajmy do tego piękne rośliny i voila!

Boczne oświetlenie - jak je odpowiednio dobrać

 

Boczne oświetlenie - jak je odpowiednio dobrać

Boczne oświetlenie - jak je odpowiednio dobrać

          Jeśli w naszej sypialni nie mamy toaletki lub biurka, gdzie potrzebne jest światło kierunkowe, za oświetlenie powinien nam wystarczyć jeden główny górny punkt, oraz lampki nocne. U mnie, punktem centralnym jest duża, rattanowa lampa. Swoim wyglądem od razu przyciąga wzrok. Stanowi to dobry kontrast dla mniejszej, delikatnej białej lampy Brooklyn marki Markslöjd, która ma złotą podstawę. Styl boho bardzo nie lubi ostrego oświetlenia, dlatego lampy typu LED, czy nawet zwykłe kinkiety są raczej nie wskazane. Tym bardziej, ta średniej wielkości, prosta lampka idealnie wpasowuje się w to pomieszczenie. Nie jest dominująca, stanowi bardzo ładny dodatek i dobrze oświetla cały pokój.

          Mam nadzieję, że post był pomocny dla Was, i przybliżył główne zasady doboru oświetlenia. Czekam też na komentarze, co myślicie o wnętrzu sypialni!

asia real