test

Łazienka modern retro z artystyczną nutą

Minimalistyczne podejście do aranżacji łazienek i innych przestrzeni mieszkalnych sprawiło, że nagle zatęskniłam do odmiany. Prostota oczywiście ma swój urok. Zawsze będzie aranżacją ponadczasową oraz stosunkowo najłatwiejszą do przearanżowania zgodnie z naszymi nowymi upodobaniami, ale ja nie o tym dziś będę pisać. A gdyby tak do przestrzeni przeznaczonej do codziennych ablucji, higieny i przeważanie pośpiesznego upiększania się podejść trochę inaczej? Gdyby wyrazić w niej nasz sentyment do tapety w róże, jaką miała w salonie nasza babcia, upodobanie do sztuki i pięknych przedmiotów czy w końcu wystrój hotelików i pensjonatów z przełomu wieków? Efekt, który można osiągnąć zmieniając nasze podejście do łazienki, jako pomieszczenia przeznaczonego głównie do czynności higienicznych, może być naprawdę zaskakujący. Oczywiście funkcjonalność, łatwość utrzymania w czystości oraz oporność na wilgoć poszczególnych elementów wyposażenia, ma niebagatelne znaczenie, ale dzisiejszy rynek oferuje nam ogromny wybór produktów posiadających wszystkie te cechy i dobry design jednocześnie.

Łazienka modern retro z artystyczną nutą

Co powiecie zatem na łazienkę w klimacie retro z małym twistem? : ) Może to nadciągająca nieuchronnie jesień wydobyła na światło dzienne moje melancholijne tęsknoty, a może po prostu to część mojej natury. Lubię to, co stare, a o tej porze roku Sopot zaczyna pomalutku pustoszeć, a jesień to idealna pora, by przejść się jego uliczkami i docenić urok starych kamienic. To właśnie w takich budynkach styl retro gra najlepiej, bo jest spójny z wiekiem budynku. Co prawda takie projekty są większym wyzwaniem i nastręczają czasem problemów, ale efekt… w każdym z Was drgnie nostalgiczna nutka, zapewniam : )

Jeśli szukacie wyposażania łazienki, które nada taki właśnie charakter pomieszczeniu, zwróćcie koniecznie uwagę na  nową kolekcję The New Classic marki Laufen. We współpracy ze znanym projektantem Marcelem Wandersem powstała kolekcja z jednej strony klasycznie elegancka, a z drugiej na tyle uniwersalna, że świetnie sprawdzi się również w nowoczesnych aranżacjach. Pamiętajcie, że wszelkie obłe kształty doskonale sprawdzą się w klimacie retro, wolnostojące wanny też będę jak najbardziej odpowiednie do takich aranżacji. Marka Laufen do produkcji wykorzystuje ceramikę nowej generacji Saphirkeramik, która daje ogromne możliwości w nadawaniu przeróżnych kształtów oraz jednocześnie jest delikatna i niezwykle odporna. Mnie urzekła jeszcze jedna rzecz, wytwarzanie tego materiału odbywa się z troską o środowisko naturalne, a on sam nadaje się do recyklingu. To się nazywa patent!

Łazienka modern retro z artystyczną nutą

Warto przy planowaniu aranżacji łazienki w stylu retro zwrócić uwagę na detale, może to być stylizowana złota bateria, lustro w zdobnej ramie, czy wzorzysta tapeta wodoodporna, wybór należy do Was. Proponuję jednak zdecydować się na umiarkowaną ilość ozdobnych dodatków, w końcu nie chcemy odtworzyć łazienki z epoki a jedynie oddać jej klimat ; ) 

Łazienka modern retro z artystyczną nutąNa przykładzie uroczego apartamentu w Sopocie, który miałyśmy okazję projektować, chciałabym Wam pokazać, że klimat retro łazience może być funkcjonalny na co dzień, ale sprawia jednocześnie, że czujemy powiew dawnych czasów w bardzo poetyckim wydaniu. Apartament znajduje się w kamienicy, więc ta stylistyka jak najbardziej współgra z duchem budynku. W tym przypadku pokusiłyśmy się o lekkie uwspółcześnienie i jedną ze ścian pokryłyśmy wysokiej klasy wodoodporną tapetą, która nadaje całej łazience lekko artystycznego sznytu. Wolnostojąca wanna, stylizowane baterie i złote dodatki podkreślają klimat retro.

Łazienka modern retro z artystyczną nutą

Jeśli poszukujecie idealnego mariażu starego z nowym, swoistego połączenia ducha przeszłości z nowoczesną funkcjonalnością, proponuję do tematu takiej aranżacji podejść odważniej. Poniższa plansza inspiracyjna pomoże zobrazować ten kierunek. Perfekcyjnie dopracowana w każdym detalu ceramika Laufen o klasycznym designie, retro tapeta i sztukaterie w połączeniu z nowoczesnymi elementami wyposażenia jak lampa i artystyczna w formie rzeźbą, tworzą wyjątkową całość.

Łazienka modern retro z artystyczną nutą

Bo kto powiedział, że we własnej łazience nie możemy poczuć się luksusowo jak w zabytkowym pałacu? Świetny design i sztuka w łazience też mają swoje zastosowanie, niech to pomieszczenie stanie się dla Waszej wyobraźni polem do popisu. Ja tymczasem wyruszam na spacer nastrojowymi uliczkami Sopotu, kto wie, co mi w duszy zagra za kolejnym zakrętem? : ) 

asia real

 

Mieszkanie na Gdańskiej Starówce

Dziś zabierzmy Was na jedną z najpiękniejszych ulic Gdańska. W XIII wieku podstawową funkcją ulicy Długiej była rola traktu kupieckiego. Od początku swych dziejów zarówno ulica Długa, jak i przylegający do niej Długi Targ stanowiły miejsce zamieszkania dla najzamożniejszych gdańszczan. Kamienice stanowiły własność najbardziej zacnych przedstawicieli patrycjatu, kupców czy też osób pełniących wysokie urzędy.Na Długim Targu, który od początku był reprezentacyjnym placem miasta, w XIV i XV wieku w każdą sobotę odbywał się handel mięsem.

Długi Targ stanowił jednocześnie miejsce straceń dla heretyków, czarownic czy złoczyńców. Jednakże tylko w przypadku gdy byli oni prawowitymi obywatelami bądź pochodzili z rodu szlacheckiego. Pozostałe osoby tracone były na Górze Szubienicznej lub w Katowni. Do roku 1945 Długi Targ nazywany był mianem Langer Markt.

Na przestrzeni wieków wygląd ulicy ulegał zmianom. Do roku 1872 usunięto z niej wszystkie przedproża. Kostkę brukową ułożono na ulicy Długiej oraz Długim Targu w 1882 roku. Surowiec został importowany ze Skandynawii. We wcześniejszym okresie droga na ulicy wyłożona była kamieniami polnymi. W późniejszym czasie przez ulicę przebiegała linia tramwajowa. Do roku 1945 ulica nazywana była Langgasse.

W trakcie II wojny światowej ulica Długa została niemal całkowicie zniszczona. Obecnie po przeprowadzeniu odbudowy stanowi wizytówkę miasta i wielką atrakcję turystyczną, obrazującą historię miasta. Ważniejsze kamieniczki przy Ulicy Długiej: Dom Uphagena, Dom Ferberów, Dom Schumannów, Lwi Zamek, Kamienica Czirenbergów.

Mieszkanie na Gdańskiej Starówce

Mieszkanie, które dziś zobaczycie, znajduje się na początku Ulicy Długiej, niedaleko Złotej Bramy. W poście prezentujemy salon z aneksem kuchennym, w kolejnych wpisach zgłębimy tajniki dwóch sypialni i łazienki. Mimo że lokal ten został przez nas zaprojektowany z myślą o najmie, nie można mu odmówić uroku i przytulności mieszkania prywatnego. Główną zasługą takiego odczucia jest przestrzeń, którą udało się uzyskać poprzez wyburzenie ścian, ogromne okna skrzynkowe, charakterystyczne dla tej części Gdańska oraz panele winylowe, idealnie nadające się do mieszkań na wynajem, bardzo dobrze imitujące drewno. Charakterystyczny wygląd salon uzyskał dzięki użyciu koloru zielonego we wnętrzu. Wraz z elegancką, acz prostą kuchnią, oraz złotymi dodatkami, mieszkanie oddaje hołd Staremu Miastu, jednocześnie posiadając wszelkie udogodnienia nowoczesnego mieszkania.

Mieszkanie na Gdańskiej Starówce Mieszkanie na Gdańskiej Starówce Mieszkanie na Gdańskiej StarówceMieszkanie na Gdańskiej Starówce Mieszkanie na Gdańskiej Starówce Mieszkanie na Gdańskiej Starówce Mieszkanie na Gdańskiej Starówce Mieszkanie na Gdańskiej Starówce Mieszkanie na Gdańskiej StarówceMieszkanie na Gdańskiej Starówce

I jak Wam się podoba klimat naszego pięknego miasta? Jeśli zaś komuś przypadło do gustu mieszkanie, to zdradzimy, że jest wystawione na sprzedaż! Mamy nadzieję, że dzięki naszemu wystrojowi, będzie dobrze służyć kolejnym Właścicielom.


Mieszkanie na Gdańskiej Starówce Mieszkanie na Gdańskiej Starówce Mieszkanie na Gdańskiej Starówce

asia real

BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu


Projektując mój dom, długo nie mogłam zdecydować się na właściwy kierunek. Powiedzenie: 'Szewc bez butów chodzi' sprawdziło się w stu procentach i w naszym przypadku, bo mieszkamy już pięć lat w obecnym miejscu, a wiele elementów wystroju nadal pozostaje niedokończonych. 

W obraniu właściwej drogi co do stylu pomógł mi Jorge. Jak już nie raz pisałam, w związku z nadmiarem bodźców wnętrzarskich w pracy często ulegam modom i ciężko mi obiektywnie stwierdzić, co tak naprawdę mi się osobiście podoba, bo zżywam się bardzo z Klientami i ich domami, traktując je trochę jak swoje.

BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzuBEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu

W momencie, kiedy kupiliśmy dom, królowała szarość, jednak czułam, że nie do końca odpowiada ona mojemu sercu, bo jest dość zimna. Beżowy wychodził już wtedy z mody i kojarzył się bardziej z wnętrzami z lat 90-tych. Jednak kiedy Szanowny Małżonek pokazał mi wnętrze nowojorskiego apartamentu Kanye Westa, które zaprojektował Claudio Silvestrin (podobnie jak teraźniejszy dom Państwa West) czułam, że styl ten nie może się znudzić. Czemu? Bo odcieni beżu jest milion i w zależności od użytego materiału nabiera on zupełnie innego wyrazu. Oto kilka materiałów, które dowodzą, że beż różny jest 🙂

1. TKANINY

BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu

W moim domu mam bardzo dużo tkanin- od bawełnianych zasłon, poprzez wełniane poszewki na poduszki, lniane obrusy i serwetki. Długo starałam się dobrać do tej kombinacji dywan. W Trójmieście niestety dywanów na ekspozycji nie ma za wiele, a te, co są, kosztują krocie. Trochę obawiałam się wyboru dywanu z internetu, bo na wielu stronach zdjęcia nie oddają rzeczywistego ich wyglądu, a przede wszystkim nie da się go dotknąć. Wybór po latach zawęził się do dość neutralnego, acz świetlistego beżu, aby stanowił idealne tło dla wszelkich przyszłych wyborów mebli czy dodatków- w końcu to wybór na lata. 

BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu

BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu

BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu

Dywan Blade Putty z oferty firmy Arte, który wybrałam to dywan ręcznie taftowany, wykonany z wiskozy. Delikatne przetarcie powierzchni dywanu nadaje mu lekki efekt vintage i sprawia, że jest łatwy w codziennym utrzymaniu. Dywan jest jednokolorowy, dzięki czemu dobrze wygląda we wnętrzach utrzymanych w różnej stylistyce. W kolekcji Blade można znaleźć duży wybór dywanów w najmodniejszych obecnie kolorach. Zachęcam do odwiedzenia strony Arte, może też znajdziecie coś dla siebie.

Na razie testujemy go w salonie, jednak w związku z tym, że jest bardzo miły w dotyku i jasny, chyba skończy na podłodze w naszej przyszłej sypialni.

2. DREWNO

To, że mój dom drewnem stoi to już wiecie, jeśli śledzicie regularnie bloga. Podłogę mamy sosnową, kuchnię dębową, schody również są z drewna, mimo że obecnie zamalowane na biało-czarno. Jednak drewno wkrada się również do innych dodatków takich jak lampy, ozdoby czy nawet serwetniki.

BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu

BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu

3. WIKLINA

Ostatnio bardzo modne dodatki z naturalnych włókien, prosto z wybiegów mody przeniosły się oczywiście do wnętrz. Francuska plecionka, rattanowe meble czy wiklinowe lampy i dodatki, to zdecydowany must have tego sezonu. Osobiście jestem w tej modzie zakochana i planuję zakup parawanu do wanny o podobnej strukturze.

BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu

4. KWIATY

Nie zapomnijmy też o doborze kwiatów do domu i ogrodu. Może uznacie mnie za wariatkę, ale pierwszy raz planując ogród, wybierałam tylko i wyłącznie białe kwiaty. Z czasem odpuściłam moją manię natręctw i w ogród wkradł się również róż i fiolet, jednak nadal zwracam uwagę czy kolory kwiatów ciętych i ogrodowych, które zdobią moje wnętrze, są spójne z resztą naszego 'beżowego świata'.

BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu

Jak widać, beż ma wiele twarzy i postaci. To, co jest pewne, to że znudzić się nie może, bo nudny już jest. To oczywiście żart! Beż to doskonała baza do wszelkich waszych wnętrzarskich poczynań, wprowadza spokój i harmonię i pozwala odpocząć domownikom i gościom.

BEŻ fajny jest, czyli kilka sposobów na wykorzystanie stonowanego koloru we wnętrzu

asia real