test

Jak wybrać najodpowiedniejsze siedziska do jadalni

Jedyna rzecz, której brakowało w naszym domu i która spędzała mi sen z powiek od lat … dziesięciu. Wiele typów – modeli drewnianych, metalowych, ponadczasowych, tych, które uchodzą za ikony designu i tych, które z niewyjaśnionych przyczyn znajdowały się na mojej whishlist. A mowa o krzesłach. W pewnym momencie przestałam pisać już o tym, że poszukuję siedziska do jadalni. Wydawało mi się to już niepoważne, że niby jak – projektant wnętrz nie potrafi dobrać sobie  takiego podstawowego detalu? Otóż tak. Raz chodziło o cenę, innym razem o wymiar, jeszcze innym o funkcjonalność. Zatem biłam się z myślami, dopóki nie przyszła kolejna chłodniejsza pora roku i mimo to, że w domu utrzymujemy stałą temperaturę 21 stopni, to moment zetknięcia ciała z zimnym o poranku metalowym siedziskiem nie należał do najprzyjemniejszych. Przez lata praktykowaliśmy nakładki, kawałki sztucznych futerek, które notorycznie spadały z naszych ogrodowych Tolixów (podobnych do tych krzeseł link). Niestety w tym roku straciłam kompletnie cierpliwość i zdecydowałam. Do naszego wnętrza, uchodzącego za zimne, dobrałam fotelowe siedziska pokryte filcem, dzięki czemu są miłe i  ciepłe. Dodatkowo są niezwykle praktyczne. Osłonę siedziska możemy zdjąć i wyprać w pralce. Te nowoczesne krzesła posiadają inspirowany przeszłością kubełkowy kształt korpusu, który pięknie komponuje się ze smukłymi, dodającymi wizualnej lekkości nóżkami. Dzięki takiemu zestawieniu otrzymujemy mebel, który z łatwością wkomponuje się w wystrój wielu współczesnych wnętrz. Krzesła z serii Zadine dostępne są w kilku wariantach, tak więc na pewno wybierzecie coś dla siebie.

Jak wybrać najodpowiedniejsze siedziska do jadalni

Jak wybrać najodpowiedniejsze siedziska do jadalni

Do krzeseł zamówiłam też ławkę, która mieści 4 osoby, zamiast maksymalnie 3 na krzesłach. Przy moim rozmiarze stołu ciężko dobrać krzesła, a tapicerowanych nie polecam jeśli ma się dzieci do lat 5 – bo zawsze wycierają keczup w materiał 🙂 Ławka jest piękna, ma metalowe nóżki i bardzo wygodne siedzisko. Ta, którą wybraliśmy, jest wizualnie wysmakowana i bardzo wygodna, gdyż przykrywa je piankowa poduszka. Teraz można godzinami siedzieć przy stole i cieszyć się rozmową, co też uczyniliśmy mając więcej wolnego czasu w ostatni weekend. W mniejszych mieszkaniach lepiej postawić na krzesła mniejsze, węższe, bez podłokietników, albo na ławkę, która zawsze jest dobrym wyborem – jest turbo praktyczna, u nas sprawdza się super.  Wszak kuchnia i jadalnia to pomieszczenia, w których spędzamy mnóstwo czasu. A komfortowe i przy tym przytulne siedziska sprawiają, że pomieszczenia te faktycznie zasługują na miano serca domu.

 

Jak wybrać najodpowiedniejsze siedziska do jadalni

Jak wybrać najodpowiedniejsze siedziska do jadalniJak wybrać najodpowiedniejsze siedziska do jadalniJestem ciekawa Waszych wrażeń, konstruktywne uwagi mile widziane również : ) .

Mam tez dla Was niespodziankę! Wiem, jak wraz ze zbliżającymi się świętami, kurczy nam się deadline związany z pomysłem na świąteczne aranżacje i rozsadzenie wszystkich gości przy stole. Idąc tym tropem ruszam z pomocą i mam nadzieję pomogę Wam w szybszym podjęciu decyzji oferując Wam rabat na zakupy w SFmeble (przy realizacji zamówienia wpiszcie kod MHE20. Kod jest ważny do 24.11.2019 i upoważnia tylko naszych czytelników do 20% rabatu (szczegóły tu). Powodzenia! Pochwalcie się co nabyliście koniecznie! w komentarzach lub na naszym instagramie.

Ja tymczasem lecę do Warszawy na Targi Sztuki Dostępnej – ktoś się wybera? Ściskam.Jak wybrać najodpowiedniejsze siedziska do jadalni

Jak wybrać najodpowiedniejsze siedziska do jadalni

beata kwiatkowska

 

Szkło we wnętrzach – wielki comeback w różnych formach

Niewiele znanych mi materiałów doczekało się po stuleciach takiej wszechobecności jak szkło. Dzięki swym właściwościom, szkło nie tylko zapewniało światło i ciepło we wnętrzach. Jest najbardziej spektakularnym nośnikiem świeckich zdarzeń w świątyniach na całym świecie, każdej religii. 

Pierwszym twórcą, który użył szkła w architekturze, był ogrodnik księcia Devonshire – Joseph Paxton (1801-1865), znany jako pasjonat i konstruktor szklarni. Niektóre źródła podają, że nie był on architektem, lecz po tym co stworzył, ciężko wątpić w jego geniusz architekta, wizjonera i twórcy. Poproszony o zaprojektowanie przestrzeni wystawienniczej, zaproponował stworzenie pokaźneg ogrodu zimowego, który finalnie przeszedł do historii jako  Crystal Palace (czyli Pałac Kryształowy). W efekcie ponad 300 tys. szklanych modułów przekryło 72 tys. m2 wielkiej hali i powstała największa szklana konstrukcja w dotychczasowych dziejach architektury.  Budynek miał 549 m długości i 43 m wysokości! Nikt jeszcze nie przypuszczał, że to kuriozum na stałe wejdzie do podręczników historii budownictwa i na stałe zmieni jego oblicze. Sam Joseph Paxton za ten rewolucyjny – jak na owe czasy – projekt, otrzymał tytuł szlachecki.

Pewnie zjada Was już ciekawosć…zobaczcie sami konstrukcję, która w mojej ocenie  dosłownie zapiera dech w piersiach. Ponizej orginalny szkic oraz Pałac Kryształowy, w całej okazałości.

 

Szkło we wnętrzach - wielki comeback w różnych formach

Szkło we wnętrzach - wielki comeback w różnych formach

Szkło we wnętrzach - wielki comeback w różnych formach

Budynek niestety nie został zachowany. Był pierwszym obiektem w całości prefabrykowanym. Po wystawie, na którą został stworzony w 1854 roku, pałac został przeniesiony do dzisiejszego Upper Norwood. Tu powiększono go. Był wielką atrakcją turystyczną Londynu i miejscem, gdzie odbywało się wiele imprez aż do 1936, gdy spłonął.

Szkło przez dziesiątki lat umacniało i wciąż umacnia swoją pozycję w szerokopojętej architekturze. Pewnie większość z nas, za najbardziej charakterystyczny symbol szkła we wnętrzach widzi luksfer – fachowo nazywany szklanym pustakiem- a dokładniej mówiąc przeszklenia z luksferów, które wracają do łask klientów i projektantów, coraz więcej osób korzysta z ich dobrodziejstwa. Ich zaletą jest przede wszystkim to, że można je wykorzystać nie tylko w nowoczesnych wnętrzach, ale również i w tych klasycznych. Mają zastosowanie i praktyczne, bo można nimi podzielić pomieszczenie i estetyczne, bo swoim wyglądem cieszą nasze oczy.

Miejscem, które znam od lat, w którym jest największy wybór szklanych dzieł sztuki, jest studio szkła Barańska Design.  Absolwentka ASP, kreatywna i niesamowicie artystyczna dusza od lat, bardzo konsekwentnie stawia na szkło we wnetrzach, pracując bezustannie nad jego nowym obliczem.  To świetna opcja dla projektantów, którzy szukają szkła na specjalne zamówienie. O wszechstronnym zastosowaniu szkła nie musimy już pisać. Może posłużyć jako ścianka dzieląca przestrzenie i strefy, jako okładzina ścienna, blat kuchenny, blat stołu, posadzka i w końcu dekoracja ścienna. Poniżej tylko przedsmak tego co można stworzyć w Barańska Design…i pomyśleć, że zaczęło się tak niewinnie. Pozostaje nam tylko podziękować Joseph'owi za to, że wyszedł poza ramy i pokazał nam inne, zupełnie nowe oblicze szkła. 

Szkło we wnętrzach - wielki comeback w różnych formach

Szkło we wnętrzach - wielki comeback w różnych formach

Szkło we wnętrzach - wielki comeback w różnych formach Szkło we wnętrzach - wielki comeback w różnych formach

Łazienka – stylizacja z motywem lastryko

Pamiętacie nasze październikowe wpisy o łazience z lastryko? Sądząc po liczbie zapytań – raczej tak. Dopytujecie o wiele szczegółów aranżacji, pytacie o konkretne produkty – dlatego dzisiaj łazienka raz jeszcze.

Wbrew pozorom nie jest łatwo zaprojektować ładną i funkcjonalną łazienkę. Przestrzeń tego pomieszczenia wymaga bardzo starannego rozplanowania i przemyślanego doboru wyposażenia. Łazienka musi być przystosowana w stu procentach do naszych nawyków i potrzeb. I niestety nie ma jednego przepisu na sukces – pod uwagę należy wziąć mnóstwo czynników. Duża rodzina wymaga zupełnie innego myślenia niż projekt dla singla.  Przemyśleć należy chociażby czy wystarczy jedna umywalka, czy konieczne będą dwie? Czy zmieścimy wannę, czy wybierzemy prysznic?

Jak wiecie z poprzednich wpisów przy ostatniej realizacji postawiłam na markę Cersanit. Znalazłam tu zarówno szeroki wybór płytek (w tym lastryko, które w nowej odsłonie prezentuje się fantastycznie), jak i praktycznie całe niezbędne wyposażenie łazienki w urządzenia i dodatki.

Łazienka – stylizacja z motywem lastryko

Warto też postawić na ekologię – to już nie tylko trend, to konieczność, której wszyscy powinniśmy się podporządkować. Na szczęście wiele marek bierze już to pod uwagę i oferuje nam urządzenia wyposażone w funkcje oszczędzania wody i energii.

Polecamy zwłaszcza baterie jednouchwytowe – pomagają szybciej uregulować temperaturę wody. Wybierajmy baterie z funkcją perlatora (przy pełnym otwarciu mniejsze zużycie wody) i głowicą ceramiczną (precyzyjna regulacja strumienia i temperatury wody). Na głowicach zamocowane są pierścienie ograniczające wielkość strumienia. Ograniczniki temperatury wody zapewniają natomiast oszczędność energii i chronią przed ewentualnymi oparzeniami. Te bardzo efektywne rozwiązania stosowane są również w słuchawkach natryskowych, co pozwala w pełni cieszyć się ciepłą kąpielą, przy jednoczesnym ograniczeniu zużywanej wody.

Łazienka – stylizacja z motywem lastryko

Temat łazienek zapewne nie raz jeszcze pojawi się na naszym blogu. A tymczasem kilka konkretnych pomysłów i  podpowiedzi. Korzystajcie!

Łazienka – stylizacja z motywem lastryko

1. Szafka podumywalkowa szara 2. Płytki Tarazzo 3. Bateria umywalkowa 4. Wanna asymetryczna 5. Płytka szara

Łazienka – stylizacja z motywem lastryko

1. Płytka zielona ; 2. Płytka tarazzo 3. Szafka łazienkowa 4. Wanna prostokątna

Beata Kwiatkowska