test

NOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYM

Kuchni w kolorze nigdy nie będę miała dość. Lubię łączyć style, śledzić trendy, eksperymentować. Kiedy projektujemy wnętrza dla klientów, którzy pragną podążać za modą, naszym zadaniem jest być czujnym i stworzyć aranżację zgodną z oczekiwaniami. Jednocześnie projekt musi być ponadczasowy, który mimo mocnego akcentu koloru będzie stanowił bazę dla przyszłych przemian we wnętrzu. Uniwersalna kuchnia nie musi być nudna. Kiedy Dorotka i jej Mąż zwrócili się do nas o pomoc w spięciu ich wizji w spójną całość, byłam bardzo ciekawa co z tego wyniknie. Znam Dorotę od dziecka. Mieszkała ze swoją rodziną, niedaleko nas, również  w starej kamienicy. Coś w tym jest, że miejsce w którym spędzamy dzieciństwo, mocno kształtuje w nas poczucie estetyki. Dorotka, podobnie jak ja kocha drewno, nie lubi nudy, a jej styl jest trudny do sklasyfikowania. Dziś pokażę Wam pierwszą część jej mieszkania – serce domu – kuchnię.

NOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYM

To miejsce miało być przyjemne, nieprzeciętne, energetyzujące. Warunkiem było aby wszystkie sprzęty, oprócz ekspresu do kawy zostały wkomponowane w zabudowę. Był taki czas, kiedy ekspresy nie znajdowały się na liście “must have” wyposażenia mieszkania. Coraz częściej pracujemy z domu, tym samym aktywni kawosze (do których sama należę) zamiast pić kawę z ekspresu pracowniczego lub w starbucks – piją ją w swoim home office. Ładny i funkcjonalny sprzęt ma w swojej ofercie SMEG, dbający o detal oraz spójność estetyczną swoich produktów. Dodatkowa zaleta to to, że jest on automatyczny, ma 8 rodzajów kaw i jest prosty w obsłudze.

NOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYM

NOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYMNOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYMNOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYM

NOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYM

NOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYM

We wszystkich urządzeniach, które eksponujemy, bardzo ważny jest wygląd i dbałość o szczegóły. Model SMEG ma wykończenie matowe a części srebrne są szczotkowane, Dzięki temu nie widać na nim skaz, nie trzeba przesadnie martwić się np o odciski palców. Część kuchni w której stoi ekspres jest mocno niebieska. Przestrzeń między blatową wypełnia płytka z akcentem lastryko. Uchwyty szuflad i szafek są mosiężnymi gałeczkami, które stanowią biżuterię mebla. Małą wariacją w kuchennej zabudowie jest zaoblony koniec szafki w strefie zmywania – czyli na końcu ciągu zabudowy pod oknem. Z tego detalu jestem bardzo zadowolona. Same fronty również zostały pokryte lakierem matowym.

NOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYM

NOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYM

Do zakończenia projektu pozostały nam dekoracje. Po latach doświadczenia, mogę śmiało poradzić wszystkim, aby wybór obrazków, zdjęć, poduszek i innych detali – zostawiali sobie na koniec. W kuchni ma swoje miejsce piękna porcelana do herbaty, w innym miejscu znajduje się regał na ulubione komiksy Pawła- gospodarza. Dziś z Dorotką wybieraliśmy plakaty do części dziennej jej mieszkania. Nie są to specjalnie zakupione egzemplarze, tylko grafiki i zdjęcia, które gospodarze zbierali latami. Każdy z nich ma wartość sentymentalną.

NOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYM

NOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYMNOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYM NOWOCZESNA KUCHNIA Z MOCNYM AKCENTEM KOLORYSTYCZNYM

Jestem pewna, że projekt ten, tak samo jak mieszkanie z kuchnią zieloną – przypadnie Wam do gustu. Na pytania odpowiem w komentarzach.

 

METAMORFOZA TARASU

Dziś o prostym sposobie na metamorfozę zewnętrza. Czerwiec jest na naszym blogu miesiącem przemian, a te dotyczące ogrodu wydają się być w tym okresie najistotniejsze. Dzisiejsza inspiracja jest nie tylko dla tych którzy mają ogrody przy swoim domu. Pomysł można odtworzyć również na balkonach i zmienić wizerunek “starych” mebli tarasowych, tak jak ja to uczyniłam u siebie. Meble tarasowe, które kupiłam jakieś pięć lat temu, ze znanego marketu meblowego, nie gwarantowały nieśmiertelności, a ja nie obchodziłam się z nimi w należyty sposób. Przez te wszystkie lata stały na zewnątrz, nie przykrywałam ich zimą a latem kładłam na nich te same poduszki, w kolorze czarnym. Tkanina na poduszkach, jak się domyślacie, wypłowiała, model poduch zmienił u producenta swój wymiar więc zakup zamienników był nie do zrealizowania. Nawiązując do mojego wpisu o wielofunkcyjnej sofie w naszym plażowym domku, postanowiłam nie odpuszczać tak łatwo i dać moim tarasowym mebelkom tak zwaną ostatnią szansę. Moi drodzy, zobaczcie co tkaniny Toptextil uczyniły z moim tarasem. Zmiana przeszła moje najśmielsze oczekiwania a meble dostały swoje drugie życie. Jesteście gotowi? 🙂

METAMORFOZA TARASU

Tak wygląda moje miejsce w ogrodzie w swej początkowej fazie. Uwierzcie, że mało przyjemnie spędzało się na nim czas, do tego stopnia, że w ciągu ostatnich dwóch lat nie zdarzyło mi się zasiąść w tym miejscu nawet raz. Dwuosobową bujawkę ubrałam w tkaninę Korsyka. Tapicer wykonał nowa poduchę z pikowaniem. Beżowa tkanina wykonana jest w technologii ułatwiającej czyszczenieograniczającej wchłanianie płynów, więc sprawdza się doskonale w funkcji siedziska. Uwierzcie, że nie jestem typem pedantycznej mamy, a na sofie swoje miejsce mają zarówno dzieciaki jak i psiaki. Po kilku tygodniach testowania tej tkaniny na zewnątrz, mogę spokojnie zarekomendować jej użycie również Wam.

METAMORFOZA TARASU

METAMORFOZA TARASUMETAMORFOZA TARASUMETAMORFOZA TARASU

Dla strefy wypoczynkowej, w której ustawiłam sofę wybrałam tkaniny w kolorze niebieskości połączonej z bielą offwhite i beżową nitką (na całym meblu plecionka Barbados, a na poduszkach błękitna Korsyka). Dokładnie tak jak w przypadku tkaniny Barbados, której użyłam do obicia poduch w przyczepie campingowej, ten model tkaniny charakteryzuje się bardzo świeżą wariacją kolorów, które w dalszej perspektywie łączą się w słoneczną kompilację barw. W tym sezonie uciekam od ciemnych mocnych kontrastów, dlatego poprosiłam tapicera o doszycie dodatkowej zakładki do poduch, tak by w całości zakrywała ona brązowo-czarne ranty sofy.

METAMORFOZA TARASU

METAMORFOZA TARASUMETAMORFOZA TARASUMETAMORFOZA TARASU

Komentarz dotyczący efektu “PO” pozostawiam Wam, moi Drodzy czytelnicy. Lecę wypoczywać, czego i Wam w najbliższym czasie życzę ; )

 

beata kwiatkowska

HOME OFFICE NA TARASIE

HOME OFFICE NA TARASIE

Zdecydowanie nie jestem typem mieszczucha. Kiedyś byłam przekonana, że mieszkanie w centrum miasta będzie dla mnie kluczowym elementem wyboru docelowego “place to be”. W tym roku wybiła szósta rocznica naszego bycia poza centrum miasta, a jednocześnie w centrum naszej własnej oazy. Spokój, oddech jaki łapię w moim domu cenię sobie najbardziej na świecie. Przynajmniej na tym etapie życia jest do dla naszej całej rodziny wybór z którym czujemy się dobrze.  

Pierwsze słoneczne promienie wyciągają mnie za uszy na taras i do ogrodu. Zatapiam się wtedy w zorganizowanym w rogu tarasu półcieniu i rysuję, składam, tworzę. Czasem przejdzie obok sąsiad i zapyta jak mija dzień, czasem ktoś wpadnie na kawę. Mój taras stał się letnią przystanią dla ludzi z branży home office : ) a niektórzy mówią wprost, że przychodzą ponieważ mam wygodną kanapę. Też cenię takie argumenty. Przynajmniej są szczere. Niestety zgadzam się z nimi. Moja sofa w salonie, chyba z racji swojego wieku, jest mniej wygodna niż ta, którą mam na tarasie. Po latach, w końcu dorosłam do tego, by o części ogrodowe dbać tak samo jak te wewnątrz domu, dlatego pewnie od niedawna tak wiele czasu spędzam właśnie w otoczeniu zieleni. 

Takiego podejścia nie miała kiedyś, traktowałam zewnętrzne części domu trochę po macoszemu. Dlaczego jednak tak musi być, tym bardziej, że covid sprawił iż praca w domu jest w zasadzie czymś naturalnym, a tym samym siedzenie wewnątrz  kiedy czerwiec taki słoneczny jest niehumanitarne 😉HOME OFFICE NA TARASIE

Meble ogrodowe, które widzicie na zdjęciu pochodzą niezmiennie od producenta, który lata temu skradł nasze serca. Doram Design poznaliśmy przypadkiem i nasze pozytywne doświadczenia z ich produktami trwają po dziś dzień. Po pierwsze każdy ich zestaw można dostosować do określonej przestrzeni. Meble bowiem są spersonalizowane, modułowe, możliwe do zamówienia w różnych konfiguracjach. Kolejną ich zaletą jest waga. Są lekkie na tyle, że sama byłam w stanie przenieść przez barierkę moduł, który widzicie na zdjęciu. Doprecyzuję, że sofa składa się z trzech różnych części. Cóż jeszcze w temacie zalet? Jestem ciekawa czy zwracacie uwagę na to, jak pakowane są produkty, które przynosi do Was kurier. Ja tak. Ilekroć dostaję zamówienie zapakowane w bezmyślny sposób, tylekroć wymazuję dany brand z pamięci. Sofa ze zdjęcia przyszła zapakowana w sposób ekologiczny, zabezpieczona papierowymi taśmami oraz papierem połączonym z częścią zabezpieczającą przed uszkodzeniami, której proces produkcji jest dużo bardziej przyjazny środowisku niż popularna folia bąbelkowa. Do tego całość można rozpakować, nie używając nożyczek. Cieszy fakt, że coraz więcej w Polsce marek, które są świadome tego, jak duży wpływ mają na świat, produkując i sprzedając rzeczy. Już nie ważne czy na skalę mikro czy makro. Trochę się rozpisałam, ale wierzę, że ten temat nigdy nie będzie wyczerpany i trzeba zwracać na niego uwagę i podkreślać przy każdej okazji jak ważna jest ekologia

HOME OFFICE NA TARASIE

HOME OFFICE NA TARASIEHOME OFFICE NA TARASIEMój wymarzony zestaw ogrodowy uzupełniają sezonowe owoce i warzywa, które dosłownie wyskakują z warzywniaka wprost do mojej torby. Dziś w roli głównej przepyszny arbuz, który za chwilę zmieni się w sałatkę arbuzową z cebulą, czarną oliwką i prawdziwym greckim serem feta. To jest życie, prawda? A pomyśleć, że nie tak dawno wolałam spędzać czas w salonie  : )HOME OFFICE NA TARASIEHOME OFFICE NA TARASIEHOME OFFICE NA TARASIE HOME OFFICE NA TARASIEbeata kwiatkowska