Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu

Neutralne wnętrza często kojarzą się nam z monochromatycznymi, jasnymi kolorami, bez większych kontrastów czy elementów, które się w nim wyróżniają. Na pewno takie rozwiązanie jest kuszące, ale czasem bywa tak, że zastane przez nas wnętrza mają w sobie pewne niespodzianki, bo nie chcę ich nazywać mankamentami lub przeszkodami. Spokojnie można je uznać za wnętrzarskie wyzwanie. I tak było właśnie w moim domu.  

Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu

W salonie, na suficie jest belka. Niestety nie jest to piękna drewniana belka, którą można pokryć bejcą i podkreślić jej piękny rysunek drewna. To belka stalowa, zdecydowanie mniej urokliwa i pasująca do wnętrza, które sobie wymarzyłam. Pierwsza myśl, która zawsze przychodzi do głowy w takich wypadkach – jak to zamaskować? Bo oczywiście tak też można zrobić na przykład, obniżając sufit. Ale ja nie chciałam tego robić. Zależało mi na poczuciu przestrzeni. 

I tu właśnie pojawił się pomysł na czarne akcenty w salonie, w myśl zasady, że jeżeli nie możesz czegoś ukryć, zrób z tego zaletę. W ten sposób ta ogromna, stalowa belka doczekała się czarnego koloru. Doskonale wiem, co sobie teraz myślicie. W jaki sposób ograć taki element?

Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu

Czarny we wnętrzach może wydawać się trudny, ale coraz częściej pojawia się w projektach. Jedna z marek farbiarskich parę lat temu lansowała czarny odcień jako swój kolor roku i został przyjęty naprawdę dobrze. Chętnie też w mieszkaniach umieszczamy czarne, tablicowe ściany. Ja jednak nie poszłam w tym kierunku. Postawiłam na czarne dodatki, które pojawiają się w całej przestrzeni salonu. Czarne ramy okien, proste czarne karnisze, krzesła wokół stołu i najnowszy element, czyli czarny pionowy kaloryfer. 

Czarne akcenty w neutralnym wnętrzuCzarne akcenty w neutralnym wnętrzu

Planujemy wiosną małą zmianę i wstawienie dodatkowego dużego okna, a to oznacza, że obecny kaloryfer musimy czymś zastąpić. A że bardzo podobają mi się nowocześnie, projektowane pionowe kaloryfery to doszłam do wniosku, że wpasuje się tutaj świetnie i podkreśli jeszcze właśnie czarne dodatki. Ciągle jeszcze mam wrażenie, że grzejnik jako element dekoracyjny nie jest przez nas doceniany. Ja postawiłam na model marki Irsap Tesi 3, który mimo rozmiaru ma prostą, dość delikatną budowę. Mój ma prawie 2 metry wysokości, ale ten znajdziecie w wielu różnych rozmiarach, a także w formacie poziomym, co w niektórych wnętrzach jest niezwykle praktyczne. Jeżeli spodobał Wam się ten grzejnik to do wyboru są różne wersje kolorystyczne (praktycznie cała gama kolorów), a nawet wersja chromowana. W zależności od tego co Wam pasuje. Chociaż myślę, że czarny grzejnik ma w sobie coś intrygującego. Prosta elegancja tego modelu sprawdzi się świetnie we wnętrzach utrzymanych w różnej stylistyce – nowoczesnych, loftowych, aż po wnętrza utrzymane bardziej w stylu klasycznym. 

Wybór pionowego formatu to  nie tylko zamysł artystyczny, ale także element rozplanowania dystrybucji ciepła w pomieszczeniu. Taki kształt będzie wpływał na rozprowadzenie ciepła w salonie, a dodatkowo dzięki nowoczesnemu rozwiązaniu (kilka warstw profili grzewczych), jego moc jest naprawdę spora. 

Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu

Jest jeszcze jeden element, który jest ważny kiedy, chcemy wykorzystać w naszym pomieszczeniu dekoracyjny grzejnik. Kiedy zdecydujecie się na umieszczenie go na przykład w swoim salonie, trzeba uwzględnić fakt, że będzie on zwracał uwagę. To oznacza, że warto zadbać o każdy element, w tym o montażu i zaworach. Nie wyobrażam sobie, żeby w przy takim grzejniku miał znaleźć się zwykły zawór, który wielu z nas zna z domowych kaloryferów. Zdecydowanie trzeba tutaj czegoś bardziej pasującego do nowoczesnego, eleganckiego designu. Takie ozdobne zawory znajdziecie w asortymencie marki Vario Term. Wybrałam All in one Twins, który też mogą być dodatkowym elementem ozdobnym. Wszystko zależy od tego, czy będą w tym samym kolorze co grzejnik, czy na przykład kontrastowe. 

Mam nadzieję, że ten post Was zainspiruje i doda odwagi w aranżacji Waszych wnętrz. Czasem warto spojrzeć na swoje cztery ściany zupełnie inaczej. 

Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu

asia real

Piękna lampa! Czy mogę wiedzieć skąd jest? Pozdrawiam 🙂

Dodany przez: Elwira @

jeśli ta pierwsza to telescope, piękna jest

Dodany przez: Lidka @

Znasz może dokładny model/fimę ?

Dodany przez: Pola @

chyba z italuxa…..

Dodany przez: Asia @

Cudne to wnetrze,nigdy bym sie nie domyslila,ze chciano cos schowac:)
Mam marzenie wygrac w lotto i zaprosic Was do zaprojektowania mojego domku
Pozdrawiam,

Dodany przez: ala @

Witam, piękne wnętrze, ja mam pytanie do białych zasłon gdzie Pani je kupiła? Jeśli można zapytać:) Pozdrawiam

Dodany przez: GosiaS @

po prostu IKEA 😀

Dodany przez: Asia @

Jaka piękna sofa! Mogę zapytać skąd jest?
Pozdrawiam! 🙂

Dodany przez: Angela @

Asiu co to za przepiekny kwiat na karniszu jakis rodzaj paproci. Cudowny moge prosic o nazwę.

Dodany przez: Magda @

Wnętrze piękne i bardzo spokojne. Czy można wiedzieć skąd kanapa?pozdrawiam

Dodany przez: Gosia @

to nasz tapicer, w historii znajdziesz cały artykuł o tej sofie, ale to już sprzed 4-5 lat 😀

Dodany przez: Asia @

Piękne kwiaty Asiu! Pamiętam jak zaczynałaś swą przygodę z zielenią w domu. Pozdrawiam

Dodany przez: Ania @

haha, super, ja też, a teraz patrz, już powoli nie ma gdzie stawiać, a ja chcę więcej i więcej!!!

Dodany przez: Asia @

Na jakiej wysokości zawieszona jest lampa teleskopowa?

Dodany przez: Aga @

ok 200 cm, ale my mamy niski salon, niecałe 250 cm

Dodany przez: Asia @

WOW. cudne wnętrze . Lampa jest boska. Wszystko idealne. W takim salonie można odpoczywać!

Dodany przez: Pola @

czasem się udaje :DDDDD

Dodany przez: Asia @

czarne ramy okien? naprawde? a gdzie one sa, bo na pewno nie na zdjeciach

Dodany przez: orso @

oj no jest jedno duże balkonowe, w sumie najważniejsze w salonie, ale rzeczywiście zdjęcie nie przeszło selekcji i nie pojawiło się w artykule 🙂 ale przysięgam, że jest 😉

Dodany przez: Asia @

Świetny pomysł na zamaskowanie niechcianego elementu poprzez dodanie innych 🙂 Bardzo ładnie, minimalistycznie, a przy tym ciekawie. 🙂 Połączenie czarno-białej kolorystyki z różnorodnością kształtów zdecydowanie na plus!

cieszę się, że Ci się podoba!

Dodany przez: Asia @

Czarne elementy dodają pomieszczeniu charakteru. Sama kiedyś też wybierałam tylko jasne barwy i bałam się odważnych akcentów przełamania. Teraz wiem, że żeby coś zamaskować to warto wyróżnić coś innego. Można to zrobić nie tylko kolorem, ale również jakimś wyrazistym wzorem. Poza tym lubię takie kontrastowe połączenia 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *