CZY MIESZKANIE W KAMIENICY JEST DOBRYM WYBOREM DLA CIEBIE?

Dreszcze przechodzą po moich plecach za każdym razem, kiedy słyszę o podwieszaniu sufitów, gruntownym wyburzaniu ścian czy wymianie okien na "takie nowe", jeśli nie ma to żadnego uzasadnienia w praktyce. Zanim wyprowadziłam się do Gdyni, od urodzenia mieszkałam w kamienicy, na jednej z urokliwych ulic w Gdańsku Wrzeszczu. Mieszkanie ogromne, mierzące blisko 160 m2, wysokie na 3,4 m. Aranżacja pomieszczeń była i jest typowa dla domów, które budowanych przed wojną. Długi korytarz, pokoje przechodnie, kuchnia oddalona od części salonowej, tej najjaśniejszej z balkonem i widokiem na wejście i ulicę. To właśnie tu stał ogromny fortepian, tu odbywały się święta, na które zjeżdżała się wielopololkeniowa rodzina z całej Polski. Mam wiele wzruszających wspomnień związanych z tym miejscem , większość z nich utrwalonych opowieściami Babci i Rodziców, co z upływem czasu, doceniam coraz bardziej.

Z tamtego czasu oprócz nostalgii, zawsze będą towarzyszyć mi obrazy, na których mama z tatą remontowali, naprawiali coś lub planowali jakąś rewolucję. Dlatego właśnie można powiedzieć, że zamiłowaniem do majsterkowania nasiąknęłam już za czasów dzieciaka. Mój tata, majsterkowicz, stolarz, ślusarz, złota rączka, zawsze chciał zrobić wszystko sam, z dokładnością niebywałą-trzeba przyznać. To z kolei zawsze było przyczyną rozciągania się danej czynności w czasie. Mama, z anielską cierpliwością towarzyszyła mu w usprawnieniu pracy i zwykle stała za sukcesem jej finalizacji. Dzięki temu, mimo lat, wciąż w moim domu na podłodze leży oryginalny parkiet, odnowione drzwi, wykonane od zera, przez mojego tatę, drewniane okna, które każdym frezem wzorowane są na tych pierwotnych. Doskonale rozumiem, to, że nie zawsze stać każdego by wygospodarować fundusze lub czas na dopieszczanie wnętrza kamienicy, ale to moi Kochani wpisane jest w bycie mieszkańcem kamienicy i kropka. Jeśli zatem nie lubisz się z remontami, drażni Cię skrzypiąca podłoga na legarach lub mało ustawna przestrzeń łazienki, którą ciężko będzie zmienić-nie ma się co oszukiwać, mieszkanie starym budownictwie nie jest chyba dla Ciebie. W kamienicy zawsze znajdzie się jakaś niedoskonałość, która jednych urzeka, drugich denerwuje. Życie : )

Dziś pokażę Wam zdjęcia z wnętrza domu Ady, a konkretnie jej sypialni, która będzie już ostatnią odsłoną jej pięknego mieszkania. Co mi w nim zaimponowało? Po pierwsze dbałość o detal, zwróćcie uwagę na sztukaterię, frezy w drzwiach, klamki. Ada,mimo że meblowała mieszkanie na nowo, postarała się, aby nic nie było w nim przypadkiem. I tak toaletka wykonana z ikony już designu-podstawy maszyny singer. Lustro nad nią, które tez wygląda, jak by mogło opowiedzieć nam nie jedną historię, o przeglądającej się w nim damach. Szczególne są również gałki w meblowe, ich kolor i choćby kształt szafki nocnej, jednoznacznie wskazujący na epokę Art-Deco, z której się wywodzą.

Zapraszam Was na fotorelację, byście mogli nacieszyć oko zdobieniami na suficie, czy podłogą sosnową, pasującą idealnie do tego wnętrza.

Ciekawa jestem Waszych odczuć. A może macie inne doświadczenia związane z tematem dzisiejszego posta? Opowiadajcie ; )

CZY MIESZKANIE W KAMIENICY JEST DOBRYM WYBOREM DLA CIEBIE?

CZY MIESZKANIE W KAMIENICY JEST DOBRYM WYBOREM DLA CIEBIE?

CZY MIESZKANIE W KAMIENICY JEST DOBRYM WYBOREM DLA CIEBIE?

CZY MIESZKANIE W KAMIENICY JEST DOBRYM WYBOREM DLA CIEBIE?

CZY MIESZKANIE W KAMIENICY JEST DOBRYM WYBOREM DLA CIEBIE?

CZY MIESZKANIE W KAMIENICY JEST DOBRYM WYBOREM DLA CIEBIE?

CZY MIESZKANIE W KAMIENICY JEST DOBRYM WYBOREM DLA CIEBIE?

CZY MIESZKANIE W KAMIENICY JEST DOBRYM WYBOREM DLA CIEBIE?

CZY MIESZKANIE W KAMIENICY JEST DOBRYM WYBOREM DLA CIEBIE?

beata kwiatkowska

 

To mieszkanie jest przepiekne.

Kocham mieszkania w kamienicach. Sama mieszkam we Wrzeszczu i boli mnie strasznie opłakany stan większości tutejszych kamienic. A przecież można tak pięknie o nie zadbać- przykład: róg Wassowskiego i Matejki. Jeśli chodzi o mieszkanie ze zdjęć- już we wcześniejszych wpisach bardzo mi się podobało, ale ja osobiście wybrałabym podłogę w jodełkę. Pozdrawiam z pięknego Wrzeszcza.

Dziękuję sąsiadko 😀

Dodany przez: Beata @

Pieknie uwielbiam kamienice maja dusze nie to co te nowoczesne garazowce.

Dodany przez: Magda @

Wrzeszcz jest magiczny ma coś w sobie takiego, że chce się tam wracać.I choć miałam krótki epizod z mieszkaniem w tej dzielnicy bez zastanowienia bym ją wybrała ponownie.
Mieszkanie świetnie urządzone bardzo klimatyczne i przestronne

Dodany przez: Martyna @

Przepiękne mieszkanie. Uwielbiam kamienice, sama się w takie wychowałam i obecnie mieszkam. Kupiliśmy z mężem mieszkanie w kamienicy w Jeleniej Górze (pochodzimy z dolnego Śląska) do remontu – wlozylismy dużo pracy, swoje pomysły, ale zostawiliśmy szczegóły, które właśnie określają, że jest to mieszkanie w kamienicy. Długi przedpokój, osobna kuchnia, drewniane duże drzwi, framugi. Uwielbiam klimat takich mieszkań.
W Jeleniej Górze kamienice są remontowane od dwóch lat i odzyskują swój dawny klimat, chociaz niektóre elewxje na al są w oplakanym stanie… Szkoda, nie w rozumiem dlaczego miasta i urzędy o to wcześniej nie zadbały. Mam nadzieję, że kamienice w miastach będą remontowane, odnawiane, bo klimat tych budynków jest nie do zastąpienia. Moja kamienica jest właśnie świeżo po remoncie.
Pozdrawiam serdecznie

Dodany przez: Tatiana @

Od niedawna jestem dumną posiadaczką 110 metrowego mieszkania w poniemieckiej kamienicy w miasteczku na Dolnym Śląsku. Klimat niesamowity, wykusz w jednym z pokoi, drewniane podłogi typu jodełka. Bezczynszowe, chłodne latem, a zimą ogrzewanie „daje radę” i jest ciepło. Do tego za bardzo rozsądne pieniądze. Remont był dość uciążliwy, ale nie wydałam majątku. Tylko jeszcze porady kogoś z lepszym gustem potrzebuję, by było prawie idealnie.

Dodany przez: Marta @

Zapraszam na konsultacje online 🙂 

Dodany przez: Beata @

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *