DOBRZE JEST SIĘ CZUĆ, JAK U SIEBIE W DOMU

Udało się chyba Zaskoczyć Was pozytywnie efektem kominka w nowej odsłonie. Miło słyszeć, że też Wam się podoba, a jeszcze milej jest odpowiadać na Wasze maile i wiadomości instagramowe dotyczące producenta płytek, w których bez reszty się zakochałam.

Zmiany w moim życiu i domu w ostatnich miesiącach pączkują niczym kwiaty soczystych czereśni letnią porą. Lepiej gospodaruję czasem, znajduję przestrzeń dla siebie, dla bliskich, dla pracy i nowych wyzwań. Zaangażowałam się w kilka projektów, które nie przynoszą mi żadnej korzyści materialnej, tylko czystą satysfakcję i uczucie spełnienia. Jestem ogromnie wdzięczna za to, że udało mi się znaleźć tę równowagę, trzymam się jej mocno i nie puszczę:).

Obserwując to, co dzieje się w koło, można powiedzieć, że mój balans nie jest niczym wielkim. Czasy, które nastały, zwyczajnie zmuszają nas do zmiany nawyków, sposobu myślenia, życia. Coraz więcej pojawia się seriali, filmów dokumentalnych, które sprzedają nam "tipy" na odgruzowanie swojej przestrzeni. Nie wiem jak Wy, ale ja czuję, że biorę udział w czymś wyjątkowym. Nie oceniam tego stanu, nie myślę, czy jest on dobry, czy zły, a lęk odsunęłam jakoś na drugi plan. Ten stan harmonii nie ominął branży Interior Design. Myślę nawet, że to właśnie obserwacja zmian nurtów w projektowaniu wnętrz pomogła poukładać codzienne puzzle.

We wnętrzach dzieje się dużo, a najsilniej swoją obecność akcentują naturalne tkaniny, materiały, kolory jasne, ciepłe. Obłe formy goszczą w meblach i dodatkach. Bez kantów, ostrych krawędzi, wszystko miękie w tonie soft touch. Takie właśnie są moje zasłony, kominek, fotel do czytania ELSIE i stolik podręczny z marmurowym blatem ZELDA (z Westwing Collection). Docelowo mam jeszcze ochotę na lampę i stolik kawowy od Westwing, ale narazie nacieszę  się nowym kącikiem przy kominku. Na westwing.pl znajdziecie sporo ciekawych kampani z interesującymi produktami.

DOBRZE JEST SIĘ CZUĆ, JAK U SIEBIE W DOMU

DOBRZE JEST SIĘ CZUĆ, JAK U SIEBIE W DOMU

Tak sobie myślę, że jedynym miejscem, które trendy czy zmiany omijają szerokim, łukiem są pokoje dziecięce. Mam taką ulubioną książkę o wnętrzach niepozorną, w miękkiej okładce. Pokazuje prawdziwe "żyjące" pokoje w londyńskich maluchów. Czasem patrzę i myślę, że nic tam do siebie nie pasuje, na niektórych zdjęciach uwieczniony jest bałagan-zupełnie nie jak w aranżowanych sesjach do magazynów. Dziś patrzę inaczej na ten album. O to właśnie chodzi w aranżowaniu swojej własnej przestrzeni i tej duchowej i tej materialnej. Czujmy się dobrze we własnych wnętrzach, czujmy się w nich jak….u siebie w domu.

Po wiecej wnętrzarskich inspiracji zapraszam tu.

Dobrego dnia!

DOBRZE JEST SIĘ CZUĆ, JAK U SIEBIE W DOMU

DOBRZE JEST SIĘ CZUĆ, JAK U SIEBIE W DOMU DOBRZE JEST SIĘ CZUĆ, JAK U SIEBIE W DOMU

DOBRZE JEST SIĘ CZUĆ, JAK U SIEBIE W DOMU

beata kwiatkowska

Hej! Polecisz jakiś serial/dokument z tipami, o których wspomniałaś we wpisie :)? Pozdrawiam

Dodany przez: Edyta @

Jasne wyposażenie to podstawa w moim mieszkaniu. Dzięki temu czuje się szczęśliwy! Polecam każdemu 🙂 Pozdrawiam!

Pokój dla dziecka muszę odpowiednio wyposażyć. Mega artykuł do inspiracji. Pozdrawiam bardzo serdecznie! 🙂

Dzieci powinny mieć jak najlepiej wyposażony pokój, super wpis 🙂

dobry dom to piękny dom.

Piękny dom to jednocześnie piękni lokatorzy 🙂 Pozdrawiam!!

Czasami dekoracje tworzą nam cały klimat. Możemy postawić na neutralne wnętrze w odcieniach beżu czy szarości, która od kilku lat jest bardzo modna, a właśnie dodatkami stworzyć charakter naszego domu czy mieszkania.

Naturalne tkaniny to rzecz obowiązkowa w moim domu. Piesek też fajny 🙂 pozdrawiam!

Trendy dla pokoi dziecięcych wolno się zmieniają. Dziecko rośnie a my jako rodzice dajemy sobie spokój. Zauważ, że rodzic żyje pokojem dziecka zazwyczaj przed jego urodzeniem.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *