HOME OFFICE NA TARASIE

HOME OFFICE NA TARASIE

Zdecydowanie nie jestem typem mieszczucha. Kiedyś byłam przekonana, że mieszkanie w centrum miasta będzie dla mnie kluczowym elementem wyboru docelowego “place to be”. W tym roku wybiła szósta rocznica naszego bycia poza centrum miasta, a jednocześnie w centrum naszej własnej oazy. Spokój, oddech jaki łapię w moim domu cenię sobie najbardziej na świecie. Przynajmniej na tym etapie życia jest do dla naszej całej rodziny wybór z którym czujemy się dobrze.  

Pierwsze słoneczne promienie wyciągają mnie za uszy na taras i do ogrodu. Zatapiam się wtedy w zorganizowanym w rogu tarasu półcieniu i rysuję, składam, tworzę. Czasem przejdzie obok sąsiad i zapyta jak mija dzień, czasem ktoś wpadnie na kawę. Mój taras stał się letnią przystanią dla ludzi z branży home office : ) a niektórzy mówią wprost, że przychodzą ponieważ mam wygodną kanapę. Też cenię takie argumenty. Przynajmniej są szczere. Niestety zgadzam się z nimi. Moja sofa w salonie, chyba z racji swojego wieku, jest mniej wygodna niż ta, którą mam na tarasie. Po latach, w końcu dorosłam do tego, by o części ogrodowe dbać tak samo jak te wewnątrz domu, dlatego pewnie od niedawna tak wiele czasu spędzam właśnie w otoczeniu zieleni. 

Takiego podejścia nie miała kiedyś, traktowałam zewnętrzne części domu trochę po macoszemu. Dlaczego jednak tak musi być, tym bardziej, że covid sprawił iż praca w domu jest w zasadzie czymś naturalnym, a tym samym siedzenie wewnątrz  kiedy czerwiec taki słoneczny jest niehumanitarne 😉HOME OFFICE NA TARASIE

Meble ogrodowe, które widzicie na zdjęciu pochodzą niezmiennie od producenta, który lata temu skradł nasze serca. Doram Design poznaliśmy przypadkiem i nasze pozytywne doświadczenia z ich produktami trwają po dziś dzień. Po pierwsze każdy ich zestaw można dostosować do określonej przestrzeni. Meble bowiem są spersonalizowane, modułowe, możliwe do zamówienia w różnych konfiguracjach. Kolejną ich zaletą jest waga. Są lekkie na tyle, że sama byłam w stanie przenieść przez barierkę moduł, który widzicie na zdjęciu. Doprecyzuję, że sofa składa się z trzech różnych części. Cóż jeszcze w temacie zalet? Jestem ciekawa czy zwracacie uwagę na to, jak pakowane są produkty, które przynosi do Was kurier. Ja tak. Ilekroć dostaję zamówienie zapakowane w bezmyślny sposób, tylekroć wymazuję dany brand z pamięci. Sofa ze zdjęcia przyszła zapakowana w sposób ekologiczny, zabezpieczona papierowymi taśmami oraz papierem połączonym z częścią zabezpieczającą przed uszkodzeniami, której proces produkcji jest dużo bardziej przyjazny środowisku niż popularna folia bąbelkowa. Do tego całość można rozpakować, nie używając nożyczek. Cieszy fakt, że coraz więcej w Polsce marek, które są świadome tego, jak duży wpływ mają na świat, produkując i sprzedając rzeczy. Już nie ważne czy na skalę mikro czy makro. Trochę się rozpisałam, ale wierzę, że ten temat nigdy nie będzie wyczerpany i trzeba zwracać na niego uwagę i podkreślać przy każdej okazji jak ważna jest ekologia

HOME OFFICE NA TARASIE

HOME OFFICE NA TARASIEHOME OFFICE NA TARASIEMój wymarzony zestaw ogrodowy uzupełniają sezonowe owoce i warzywa, które dosłownie wyskakują z warzywniaka wprost do mojej torby. Dziś w roli głównej przepyszny arbuz, który za chwilę zmieni się w sałatkę arbuzową z cebulą, czarną oliwką i prawdziwym greckim serem feta. To jest życie, prawda? A pomyśleć, że nie tak dawno wolałam spędzać czas w salonie  : )HOME OFFICE NA TARASIEHOME OFFICE NA TARASIEHOME OFFICE NA TARASIE HOME OFFICE NA TARASIEbeata kwiatkowska

Ciekawe zagospodarowanie tarasu. Bardzo przytulnie. Niestety nie ma tarasu więc omija mnie sporo dobrego.

Pomysł na home office na tarasie jest cudowny, niestety słońce mnie nienawidzi i ZAWSZE celuje mi promieniami prosto w oczy. Serio, to nie może być przypadek… Zostanę póki co przy moim salonowym kąciku do pracy, biurko po tacie, przewygodny fotel Metro od Puszmana (polecam rzucić okiem na stronie https://puszman.com/, ten design mnie zwalił z nóg, a jak pracownicy powiedzieli że różowe obicie nie będzie problemem to już w ogóle :d), kaktus i kot plątający się pod nogami 😀 Może w przyszłym roku uda się jakoś udobruchać bóstwa naturalne, żeby przestały mi się zasadzać na wzrok 😀

Dodany przez: filemonka @

Jeszcze do tej pory nie pracowałam na homme office na tarasie. Chociaż zdarza mi sie obecnie pracować w domu nawet kilka razy w tygodniu (wygospodarowałam sobie nawet swój niewielki kącik do pracy w salonie).

Jeszcze nie wpadło mi do głowy aby pracować na tarasie. Mam jednak ładny balkon, tak więc na dniach może spróbuje, jak mi idzie praca w ten sposób.

Praca na tarasie to marzenie dla niejednej osoby.

Zgadzam się z tym! Nie ma nic lepszego niż pracowanie i obcowanie z naturą w tym samym czasie 🙂 Sama spędzałam mnóstwo czasu na tarasie i w ogrodzie podczas mojej pracy zdalnej. Chociaż mój taras nie wygląda tak pięknie jak Pani, to i tak lubiłam przebywać na świeżym powietrzu jak najczęściej się tylko dało 🙂

Taki taras to idealny home office, aż chce się pracować. Nie mniej jednak widać, że dopracowany został tu każdy detal. Bardzo ważne jest również zadaszenie tarasu. Teraz dużo osób decyduje się na zadaszenie szklane lub aluminiowo-szklane. Wyjątkowo nowoczesne, a przy tym również ponadczasowe. Charakteryzują się też szczególną wytrzymałością.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *