Jesienne umilacze

Jesienna pogoda sprawia, że więcej czasu niż latem spędzamy w domu, dlatego tak ważne jest, żeby czuć się dobrze we własnym wnętrzu. Naszym ulubionym pomieszczeniem jest sypialnia, ze względu na niedawno przeprowadzony remont. Dzięki temu, że postawiłam na jasną, neutralną bazę, mogę cały czas bawić się dodatkami, aranżując na nowo to pomieszczenie. Lubię wyszukiwać różne „perełki” w sklepach internetowych i stopniowo zmieniać i dodawać dekoracje, zamiast od razu planować każdy element wnętrza. Dodatki są stosunkowo niedrogie, dlatego szukam i eksperymentuje, a przy tym mam poczucie, że moje wnętrze pasuje do mnie.

Ostatnio pokazywałam Wam piękny bukiet suszonych gałązek bawełny, który idealnie komponował się z naturalnym drewnem i jasnym wnętrzem. Tym razem wybrałam trochę bardziej egzotyczną wersję, czyli liście palmy i kupiłam na Etsy. To oficjalne: moda na suszone rośliny wróciła! Zachęcam Was, żebyście szukali kompozycji idealnych dla Was, może coś bardziej tradycyjnego jak zboże, czy suszone kolorowe kwiaty, które przypominać będą lato. Nie wiem jak Wy, ale ja następnym razem skuszę się na kwiaty w barwach jesieni.

   Jesienne umilacze  Jesienne umilacze  Jesienne umilacze    

Nie pozwalam, aby dopadła mnie jesienna chandra, dlatego stawiam na „umilacze”, które sprawiają, że nawet deszczowy wieczór może być przyjemny, pod warunkiem, że zostaniemy w domu 🙂 Po ostatnim, tak udanym zakupie od Illetto, zdecydowałam się jeszcze na piękny szlafrok w różowym odcieniu, także wykonany w całości z lnu. Tkanina jest naprawdę miękka i delikatna, a do tego ma piękny kolor. Cenie sobie wygodę, a ten szlafrok naprawdę wspaniale się nosi. Jest wysokiej jakości, starannie uszyty i wykonany z prawdziwego lnu, dlatego sprawdzi się o każdej porze roku.

 

Jesienne umilacze  Jesienne umilacze  Jesienne umilacze

Przy okazji pochwalę się jeszcze piękną, ręcznie wykonaną, subtelną biżuterią od Amfitriti Jewels. Uwielbiam, gdy jakaś rzecz jest wyjątkowa, stworzona z naturalnych materiałów i mam świadomość, że nie ma takiej drugiej, identycznej. Marka powstała z miłości do biżuterii i morza i faktycznie nosząc kolczyki z pereł, koralu czy muszli można zatęsknić za morską bryzą i ciepłym latem.

Jesienne umilacze

Do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze dobrej książki oraz świeczek i w takiej sypialni mogę przezimować do marca 😉

A Wy jakie macie sposoby na radzenie sobie z jesienną chandrą ?

Jesienne umilacze

Jesienne umilacze

Jesienne umilacze

Jesienne umilacze

 

asia real

Witam 🙂 dobrze nastrajający wpis 🙂 mam podobnie. Relaks, czas dla ciała i ducha w takiej scenerii domowego zakątka 🙂 Pozdrawiam serdecznie !

Palma w sypialni, naturalne dodatki, dużo światła i jazz w tle. Książka, ulubione czasopismo, zapach drożdżowego ciasta do tego bieganie. Jesienią jest wyjątkowe dzięki tym kolorom za oknem. Takie moje sposoby

Dodany przez: wroclovehome @

Jesień to dla mnie czas wyciszenia, zawsze znajduję moment na jakąś dobrą książkę lub wysłuchanie podcastu. Ostatnio najczęściej słucham Asi Okuniewskiej, która prowadzi swoje dwa podcasty – polecam Pani sprawdzić, może się spodoba!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *