JESIENNE WNĘTRZA W NOWYCH ODSŁONACH KOLEKCJI

Za nami jesienne premiery najnowszych kolekcji mebli i ubrań. Nie wiem na ile orientujecie się w cyklach życia produktów/kolekcji, ale zwykle bywa to tak, że : lipiec jest końcówką wyprzedażową lata, w sierpniu zazwyczaj sklepy wpuszczają do sprzedaży zapowiedzi swych świeżych pomysłów, by we wrześniu wejść w jesień z przytupem. Moim zdaniem, sekcja fashion ma tu łatwiejsze  zadanie niż firmy specjalizujące się wyposażeniem wnętrz. Ubrania są  bardziej dostępne cenowo, jakościowo, czasowo. Do tego większe firmy, w okolicach sierpnia wpuszczają do salonów kolekcje Basic-popularnie przedstawianą jako "back to school"/ " back to the office". W skład takich zestawów wchodzą neutralna baza kolorów i form. Dzięki tej neutralności firmy nie ryzykują, że nie trafią w pogodę czy ruch w sklepie – wszak w sierpniu bywa różnie. Dlaczego to ryzyko jest zminimalizowane? Z prostej przyczyny – ubrania takie jak biała koszula, czarna marynarka czy sweter w paski spokojnie mogą trafić do magazynu i wrócić do sklepu,  ponownie wtapiając się w kolejna kolekcję. Przecież są ponadczasowe i zawsze modne. Z melbami jest inaczej. Droższe, wymagają większego przemyślenia formy już od pierwszych chwil życia w salonach sprzedaży. Oczywiście tu też mamy do czynienia z kolekcjami Basic, ale mam wrażenie, że marki meblowe w tym konkretnym temacie zmierzyć się muszą z większym wyzwaniem. Oczywiście ktoś powie – ale jak to, o jakim wyzwaniu mówimy skoro w 80% polskich domów, salon zamieszkuje szara sofa. I właśnie w tym sęk Kochani. Marki meblowe muszą na tyle dopracować detal i zmierzyć się z modową formą w meblu, by nie przestraszyć klienta zbytnim szaleństwem, nie stracić go przez nachalne eksponowanie trendów przez cały sezon. Jednocześnie urzec gościa sklepu detalem, klasyką przemycając coś, co sprawi, że zmiany w kolekcji i jej rozwój z roku na rok będą zauważalne i odczuwalne przez każdego. I tych odważnych i wielbicieli klasycznych rozwiązań. Mistrzami pod względem dopracowanej strategii nowych kolekcji jest Miloo. Na co dzień pracuję z ich produktami i mimo bardzo naturalnej na pierwszy rzut oka palety kolorystycznej – zawsze znajdę u nich oryginalne perełki do moich projektów. Przyznam się, że częściej zaglądam na ich stronę internetową niż do salonów, ale raz na dwa tygodnie zaglądam do nich sama lub z klientami, by sprawdzić co nowego w trawie piszczy. Dziś zabieram na spacer Was do salonu Miloo Home Klif Gdynia.

JESIENNE WNĘTRZA W NOWYCH ODSŁONACH KOLEKCJI

Co zwróciło moją uwagę to: kamienne blaty w stołach i stolikach, dbałość o detal w przeszyciu sof i foteli, bardzo modne we wnętrzach pobudzanie wyobraźni teksturą zarówno w tkaninach jak i w frontach mebli. Miloo zaproponowało niecodzienną formę luster, które na pierwszy rzut oka może wydawać się dość trudne w formie. Takie mamy wrażenie, ponieważ od kilku sezonów mamy do czynienia z bardzo zimnymi wręcz  i prostymi geometrycznymi kształtami. Ten kształt użyłabym zarówno w projekcie wnętrza w stylu glamour jak i mieszkaniu z hiszpańskimi, portugalskimi czy marokańskimi akceptami wystroju. To kolejny dowód na to, jak dużego przemyślenia wymaga podejście do kolekcji wyposażenia wnętrz. Myślę, ze Miloo udało się w sezonie jesiennym osiągnąć to "bingo" o którym pisałam na początku wpisu.

Zapraszam do inspirowania się, przypominam o kodzie rabatowym na zakupy (cały asortyment z dodatkowym rabatem na hasło makehomeeasier), czekam na Wasze pytania i polecenia w komentarzach!

JESIENNE WNĘTRZA W NOWYCH ODSŁONACH KOLEKCJI

 

JESIENNE WNĘTRZA W NOWYCH ODSŁONACH KOLEKCJI

JESIENNE WNĘTRZA W NOWYCH ODSŁONACH KOLEKCJI

JESIENNE WNĘTRZA W NOWYCH ODSŁONACH KOLEKCJI

JESIENNE WNĘTRZA W NOWYCH ODSŁONACH KOLEKCJI

JESIENNE WNĘTRZA W NOWYCH ODSŁONACH KOLEKCJI

JESIENNE WNĘTRZA W NOWYCH ODSŁONACH KOLEKCJI

JESIENNE WNĘTRZA W NOWYCH ODSŁONACH KOLEKCJI

JESIENNE WNĘTRZA W NOWYCH ODSŁONACH KOLEKCJIPs. Nie mogło zabraknąć zdjęcia blogerki w futrze 🙂 Swoją drogą to najmilszy i najcieplejszy koc ever : ) 

JESIENNE WNĘTRZA W NOWYCH ODSŁONACH KOLEKCJI

Mnie osobiście bardzo urzekły wazony z 3-go zdjęcia licząc od dołu. Blat też bardzo ciekawy. Przytulnie, z klasą i ponadczasowo 🙂

Dodany przez: Natalia @

ja nigdy nie miałam szarej kanapy, w ogóle mi się one nie podobają 🙂 na jesień zaplanowałam montaż rozety drewnianej na podłodze, ekstrakcyjne pranie zestawu wypoczynkowego oraz odświeżanie ścian

Niesamowicie ciekawe. Jeśli chodzi o kolory, to dosyć szere, ale idealnie wplatają się w sam koncept. Naprawdę dobrze zaprojektowane.

Jesień to taki okres, kiedy nasze mieszkanie powinno wyglądać na złoto. Tak jak liście, barwą niezwykle złocistą!

Niesamowita aranżacja, chociaż z przytulnością nie ma nic wspólnego (miała być przytulna? odnoszę wrażenie że nie). Niemniej, to jest taka nieprzytulność jaką chętnie zaproszę do domu, żeby oderwać się dzięki niej od przytulnej rzeczywistości 😀
Poza tym uwielbiam szarość, nie tak dawno sobie sprawiłam pierwszą w życiu szarą sofę, Malmo od Puszmana, oczywiście polski producent(w tym art jest zdjęcie sofy tylko moja ciemniejsza https://puszman.com/sofa-do-poczekalni-jak-dopasowac-ja-do-rodzaju-dzialalnosci-i-stylu-wnetrza) i moje życie wreszcie jest kompletne 😀 Nie pomyślałabym że jeden mebel może mi zrobić salon od nowa a tu wow. Ok, żartowałam, kompletne to moje życie bedzie jak dokupie fotele :v

Jesień to bardzo wdzięczny czas jeśli chodzi o dekoracje. Stawiamy na przytulność i ciepło. Świece, latarenki, ciepły koc czy inne tekstylia do salonu stworzą nam wyjątkowy klimat. Możemy pokusić się też o tematyczną dekorację na stolik kawowy czy komodę np. małe dynie czy mieszanka kasztanów, szyszek i liści na ozdobnej tacy. Przyjemny okres dla każdego, kto lubi aranżować wnętrza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *