Kuchnia w trzech odsłonach

Podczas projektowania wnętrza i planowania aranżacji swojej przestrzeni do życia zwykle skupiamy się na bardziej ''reprezentacyjnych'' częściach domu, a przynajmniej przywiązujemy do nich większą wagę. Z moich obserwacji wynika, że kuchnia, zwłaszcza jeśli jest oddzielnym pomieszczeniem, często bywa przy aranżacji traktowana po macoszemu. O ile w przypadku aneksu kuchennego połączonego z salonem bardziej zwracamy uwagę na estetykę tej strefy, o tyle w przypadku oddzielnej kuchni z reguły skupiamy się na funkcjonalności i wygodzie, zapominając, że jest integralną częścią całości i warto podkreślić jej spójność z resztą pomieszczeń. W dzisiejszym poście chcę pokazać Wam, że kuchnia może być prawdziwą ozdobą wnętrza i daje niesamowicie dużo możliwości aranżacji bez zatracenia jej użytkowych funkcji.

Do niedawna pokutowało przekonanie, że sprzęty AGD, które oczywiście w kuchni posiadamy, nie nadają się do eksponowania i najlepiej je ukryć za zabudową, bo nie są estetyczne i zaburzają koncepcję aranżacji. Na szczęście dziś to przekonanie odchodzi już do lamusa, a wybór sprzętów na rynku jest tak duży, że bez problemu dobierzemy coś, co nie zakłóci stylistyki wnętrza, a może stać się jego najbardziej charakterystycznym elementem. Wszyscy dobrze wiemy, że każde spotkanie towarzyskie w domu prędzej czy później przenosi się do kuchni, warto więc zadbać o odpowiednią oprawę tego miejsca. Producenci sprzętów AGD wychodzą nam naprzeciw i bez problemu kupimy piekarnik lub kuchnię mikrofalową w stylu retro. Lodówka wolnostojąca nie jest już dominującą bryłą, przytłaczającą pomieszczenie i determinująca jego wygląd. Na przykładzie trzech propozycji kuchni pokażę Wam, że lodówka może stać się integralnym elementem aranżacji i podkreślić jego charakter. 

Pierwszą inspiracją będzie kuchnia w stylu nowojorskim. Czym taka aranżacja się charakteryzuje? Przede wszystkim to elegancja i eklektyzm, ale z domieszką nonszalancji. To również klasyczne formy oraz ogromna dbałość o detale. Przy planowaniu takiego wnętrza warto zwrócić uwagę na jakość materiałów, bo to one nadają całości luksusowego wyglądu prosto z Manhattanu, przy czym nie brak im przytulności, ale takiej w szlachetnym wydaniu. Wnętrza w tym stylu lubią klasyczne i zdecydowane barwy, ale również kontrasty. Na poniższym przykładzie mamy ponadczasowe zestawienie czerni ze złotem i świetny kontrast połysku i matu. Mat występuje zarówno w postaci szczotkowanego złota na bateriach i lampie, jak i na szlachetnych, czarnych elementach drewnianych. Połysk występuje na czarnej lodówce marki Liebherr, która doskonale komponuje się z całością oraz przełamuje monotonię matu. Marmurowe elementy wykończenia nadają całości eleganckiego sznytu. Patrząc na całość kompozycji, wcale nie mamy wrażenia, że sprzęt AGD jest dominującym elementem wystroju, prawda? 🙂

Kuchnia w trzech odsłonach

1.  2.  3.  4.  5.  6.  7.  8.  

Jeśli Waszej duszy bliżej do natury i rustykalnych elementów, warto zastanowić się nad kuchnią w klimacie boho. Ten wystrój to głównie swoboda i naturalność, ale także łączenie wzorów i materiałów oraz obecność motywów, często ludowych lub folklorystycznych. Ja prezentuję Wam moją ulubioną i najprostszą zarazem odmianę boho, czyli połączenie prostoty i naturalnych materiałów. Podstawa to biel, neutralne i najprostsze tło dla pięknych drewnianych dodatków. Występuje na ścianach, suficie i drzwiach oraz zabudowie kuchennej. Lodówka w tej samej kolorystyce doskonale wtapia się w całość i staje jej integralnym elementem. Na tak przygotowanej bazie doskonale prezentują się elementy z naturalnego drewna, rafii, wikliny lub dodatki z gliny. Świetnie zagra tu też kamienny blat w neutralnej barwie i delikatne motywy kwiatowe na porcelanie. Jeśli łono natury to Wasze ulubione miejsce, a polne kwiaty to ulubiona kompozycja, ta kuchnia jest zdecydowanie najlepszą opcją dla Was.

Kuchnia w trzech odsłonach

1.  2.  3.  4.  5.  6.  7.

I na koniec ciągle mocno trzymający się trend, czyli kuchnia w stylu industrialnym. Receptura na takie wnętrze w założeniu jest bardzo prosta. Takie materiały jak cegła, beton, metal oraz widoczne rury lub inne elementy instalacji to w założeniu podstawy, aby uzyskać taki efekt. Oczywiście są to wnętrza inspirowane przemysłem, otwartymi halami i przestrzenią, jednak nie brak tu również ciepłych elementów. Styl wywodzący się z wnętrz pofabrycznych byłby dość zimny, gdyby nie drewno, które pięknie przełamuje ten surowy wystrój.

Nawet biała kuchnia bez czerwonej cegły może mieć klimat industrialny, jeśli dodamy charakterystyczne elementy, jak lampy przypominające reflektory, proste formy, stołki na metalowych nogach czy metalowe półki. Ja namawiam Was jednak na podkręcenie tego przemysłowego looku i dodanie charakterystycznego, mocnego elementu. W tym przypadku jest to…lodówka w soczystym pomarańczowym kolorze 🙂 Zaskoczeni? W tym przypadku lodówka pełni nie tylko swoją podstawową funkcję, ale również jest elementem dekoracyjnym. Ograniczona w stylu  industrialnym paleta barw aż prosi się o mocniejszy akcent i żywszą plamę koloru. Jak najbardziej sprawdzi się tu żółć, pomarańcz czy turkus. Pamiętajcie tylko, aby zastosować go jedynie w formie akcentu, który ma na celu podkreślić surowość i prostotę reszty wystroju, a nie stać się dominującą barwą we wnętrzu.

Kuchnia w trzech odsłonach

1.  2.  3.  4.  5.  6.

Nie bójcie się zatem, że widoczne w kuchni sprzęty AGD zepsują Wasze wypieszczone wnętrze i zaburzą harmonię całości. Mogą stać się bardzo ciekawym elementem aranżacji, tak zwaną kropką nad i. Wszystko zależy od Waszej kreatywności i inwencji. Udanych wyborów z kroplą ekstrawagancji Wam życzę! Dajcie znać, która odsłona kuchni najbardziej do Was przemawia.

asia real

Trzecia przypadła mi do gustu najbardziej. Totalnie moje klimaty, podpadające w loft. No istne cudeńko!

Really nice ideas!

Nice kitchen ideas !

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *