M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

Jeszcze nie tak dawno, pisałam o miejscu, które nadaje się jednocześnie na wypad z całą rodziną, popołudniową kawę z przyjaciółmi czy wyczekiwaną randkę. Już wtedy obiecałam osobny post poświęcony samemu wnętrzu, wiedząc, jak długo potrafię pisać o niuansach wnętrzarskich i rozpływać się przy każdym małym detalu, który wpadnie mi w oko. Wnętrze restauracji M15 jest nie tylko niepowtarzalne z wielu względów, ale dodatkowo kryje w sobie wiele detali wartych rozłożenia ich na czynniki pierwsze.

Jak to się mówi: 'Nie szata czyni człowieka', jednak w przypadku wnętrz raczej się to nie sprawdzi. Koncepcja użycia naturalnego drewna jako głównego materiału, mieniącego się w słońcu przeróżnymi odcieniami, kontynuowana jest w środku budynku. M15 to miejsce na sopockiej mapie, obok którego trudno przejść obojętnie, tym bardziej, jeśli idąc na spacer wzdłuż plaży, zajrzy się przez przypadek do jego wnętrza. Odważny kolor, którymi zostały pokryte ściany restauracji, lawirujące pomiędzy głębokim granatem a turkusem, przyciągną każdego i z dużym prawdopodobieństwem przypadną do gustu tym najbardziej wybrednym. 

Sukces tego projektu tkwi w idealnym wyważeniu ciemnych barw z jasnymi materiałami oraz połączeniu różnych faktur. Wszystkie stoły, jak i krzesła w zatopione w beżach, nie odwracają uwagi od mnóstwa ciekawych dekoracji. Dla równowagi i złagodzenia reszty pomieszczenia, sufit obłożony został drewnianymi deskami, dzięki takiemu zabiegowi nie mamy wrażenia, że pomieszczenie nas przytłacza, a raczej unosi się niczym łódka na morzu. 

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

Prawdziwa magia dzieje się tutaj w przypadku baru, który jest głównym elementem definiującym przestrzeń. Długi, o dość prostej formie na pierwszy rzut oka zaskakuje sposobem wykonania. Całość stworzona jest z drewnianych, dwubarwnych szczebli. Największą radość mamy wtedy, gdy odkryjemy że sposób ich pomalowania tworzy niespotykane złudzenie optyczne. Na odwiedzających to miejsce wywołuje to nie tylko efekt 'wow', ale pozwala także na zobaczenie tego wnętrza z całkiem innych perspektyw. To my możemy zdecydować, która wersja podoba nam się bardziej 😉 

Spoglądając na całość, widzimy pewien rytm uzupełniających się odcieni, linii i kształtów. Do tego wszystkiego mamy tutaj… autorskie meble. To oznacza, że raczej nie wyposażycie się w identyczne przedmioty, ale jak zawsze nie pozostawię Was bez podpowiedzi. Jeśli aranżacja tego wnętrza przypadła Wam do gustu i nagle zamarzyło się Wam przeniesienie podobnego designu do swoich czterech ścian, podobne meble, jak i dodatki bez problemu znajdziecie na WestwingNow.

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

Nad barem kolejne zaskoczenie, dekoracyjne podwieszane półki na butelki z winem, z dodatkowymi przegródkami na efektowne wyeksponowanie kieliszków. Formą przypominają dekoracyjne nadstawki kredensu wyjęte prosto z epoki Art déco. Nieoczekiwane formy i kształty tworzą to wnętrze oraz nadają mu niepowtarzalny charakter. Jest tutaj jednocześnie stylowo i bardzo nowocześnie, jednak elementy zaczerpnięte m.in. ze sztuki XX wieku, dodają smaku nie tylko serwowanym tutaj potrawom. Chciałoby się powiedzieć, że najpierw smakujemy to wnętrze oczami, aby dopiero później zająć jeden ze stolików, przy którym po kolei kosztować będziemy wszystkich proponowanych przez kucharzy smakołyków. 

Aranżacyjnie pomyślano także o podzieleniu restauracji na strefy (podkreślam zawsze, jakie to istotne). Elementem oddzielającym jadalnię od części mniej formalnej, czyli takiej, w której każde spotkanie na ploteczki będzie trwało w nieskończoność, jest ten charakterystyczny regał, do którego wrócę za parę chwil. Czekają na nas wygodne kanapy i pufy, na których bez problemu zrelaksujemy się po całym dniu pracy. Nasycona paleta niebieskich głębi tworzy charakter miejsca i jest idealną bazą do starannie dobranych akcesoriów. Mamy tutaj bardzo oryginalne wiklinowe lampy, okrągłe lustra w różnych rozmiarach, tworzące niejako dekoracyjną kompozycję oraz niezliczoną ilość ozdób, czy mniejszych rzeźb ustawionych na pięknych meblu. Mowa tu właśnie o regale, który bez wątpienia nawiązuje do wspomnianego wcześniej baru. Obłe kształty jasnego drewna zostały uzupełnione przymatowionym złotem. Za każdym razem, gdy otwieram drzwi M15, nie mogę nasycić się tym pięknym połączeniem złotych elementów z wyjątkowym odcieniem granatu.

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

Warto zauważyć także elementy, które bezpośrednio kojarzą się z morzem i nawiązują do miejsca zlokalizowania, czyli najsławniejszego nadmorskiego kurortu-Sopotu 😉 Na ścianach mamy zdjęcia z pięknymi pływaczkami w drewnianych ramach. Dbałość o takie detale jest kluczowa, nie ma tu przypadkowych przedmiotów, a wszystko tworzy niewymuszoną całość. 

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

 

M15, czyli smaczna kompozycja barw i kształtów

1.  2.  3.  4.  5.  6.  7.  8.

Jakie są wasze odczucia odnośnie tej aranżacji? Mam nadzieję, że tym wnętrzem przekonam Was do ciemniejszych kolorów na ścianach i nieoczywistych połączeń. Warto pamiętać, że paleta barw to nie tylko biel czy odcienie szarości 😉

Oceń artykuł

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *