Make Home Harder

Dzisiejszy tytuł artykułu przewrotny, ale jakże prawdziwy! Już od dawna zastanawiałyśmy się, czy równolegle z naszym blogiem nie publikować gdzieś zdjęć, jak nasze życie wygląda naprawdę. Daleko mu do EASIER, zdecydowanie bliżej do HARDER.

 

Teraz kiedy dziewczynki poszły do pierwszej klasy, weszłyśmy w nowy poziom zakręcenia i chaosu. Ja chodzę spać o 22 (nigdy mi się to nie zdarzało, szczyciłam się tym, ze spokojnie siedzę do północy, żeby nie marnować życia na spanie), z Jorge widzę się w przelocie, podając mu plecak na zajęcia z piłki Leona, a on mi bryczesy na konie Róży czy jej dzienniczek z kolejną uwagą od Pani, co musimy na następny dzień przygotować do szkoły. M-A-S-A-K-R-A przez duże M to mało powiedziane.

Jak w tym wszystkim się odnaleźć, jak cieszyć się tym, że jesteśmy zdrowi, że mieszkamy w ładnym mieście, że mamy pracę, a dzieci są jeszcze małe, a duże problemy tak naprawdę przed nami?

 

Nie znam odpowiedzi na to pytanie, ale to, co przychodzi z wiekiem, to chyba zdolność spojrzenia na rzeczy z góry, zatrzymanie się na chwilę i akceptacja rzeczy takimi, jakie są. Jeśli mam bałagan w domu, to znaczy, że przed chwilą dzieci się dobrze bawiły, jeśli nie zdążyłam zrobić obiadu na następny dzień, to trudno….złapie kanapkę w pobliskim sklepie i jak wrócę do domu, to razem z Jorge, będę mogła wspólnie spędzić trochę czasu gotując. 

Instagramowa idealna rzeczywistość sprzedawana nam przez media przez ostatnią dekadę jest ciężka do udźwignięcia. Perfekcyjność męczy, a połączenie pracy, czystego domu, szczęśliwych dzieci i męża oraz na deser wysportowane ciało, graniczy z cudem. Odbywa się ogromnym kosztem osoby próbującej taki tryb życia prowadzić, ewentualnie kosztem osób, które muszą w tym współtowarzyszyć, a tego dążenia do ideału nie podzielają lub są za małe, by decydować.

Akcja IKEA #dompełenżycia to celebracja nornalności. To pokazanie w serialu telewizyjnym, w sztuce użytkowej, czyli dziedzinach życia, które każdy z nas praktykuje, że wszyscy jesteśmy podobni. To przyznanie się do faktu, że nikt nie jest idealny, że życiowy luz to podstawa przetrwania w tych dziwnych czasach. Czas to najcenniejsza rzecz, jaką mamy i jaką możemy dać innym, więc szanujmy go i cieszmy się zwykłymi czynnościami, nawet jeśli są trywialnie i zwykłe.

1. RASKOG wózek niebieski (nowość) 2. PLUFSIG składana mata gimnastyczna (nowa niższa cena) 3. ODDRUN pled (nowość)                    4. DJUNGELSKOG torba (nowość) 5. DJUNGELSKOG pluszak (nowość) 6. FLISAT – wózek na zabawki 7. LUNS tablica do pisania             8. STRANDMON fotelik dla dzieci 9. DUKTIG talerzyki 

asia real

Ale żeby nie krytykować tylko – dzieciaki i mąż robią dobrą robotę.

Tata na kazdym zdjeciu z laptopem i/lub telefonem. Faktycznie znak naszych czasow

Dodany przez: justyna @

Chciałabym się dowiedzieć gdzie można kupić lampę wiszącą w jadalni

Asiu, pamiętam mój szok po-przedszkolny w pierwszej klasie, jeszcze trochę i się wszyscy przyzwyczaicie (dzieci i wy też). Po pierwszej kasie będą dwa lata spokoju,a potem przyjdzie czwarta klasa i następne i wtedy będziecie wspominać, że klasy 1-3 to było przedszkole i nie mieliście problemów 🙂
Powodzenia, będzie dobrze

w koncu cos prawdziwgo 😉

Wreszcie prawdziwy artykuł. Wcześniejsze opisy Waszego życia codiennego dołowały mnie. Co robię źlę, że wciąż jestem zaganiana i nie wyrobiona? A tu niespodzianka! Wy też tak macie!! Ufffff

I tak właśnie wygląda dom pełen życia. Jestem bardzo zabieganą mamą i przedstawione klimaty są mi bliskie. Fajnie, że on tym piszesz. Cudownie byłoby mieć porządek każdego dnia, ale nie dajmy się zwariować! Harmonia pomiędzy domownikami jest zdecydowanie ważniejsza niż harmonia otoczenia.

Gdy pojawił się post Wiosenne porządki w szafie w przedpokoju, to przyznam szczerze wątpiłam w szafę z Ikea, 35 cm i 5 osobowa rodzina- no way. Patrzyłam na te kilka par butów i okryć i zastanawiam się gdzie reszta, wiosną owszem jest tego obuwia mniej, ale nie aż tak mało. Teraz widzac drugie zdjęcie wiem, że miałam słuszne obawy. Także mam mały przedpokój i nadal szukam jakiegoś sensownego rozwiązania.. 🙁

Asiu, proszę o link do lampy nad stołem jadalni. Czy jesteś z niej zadowolona? Jak oświetla, nie razi w oczy przy posiłku?

Dodany przez: Karolina @

Witamy w szkole na szczęście tylko początki bywają trudne później z górki mama 3dz

Dodany przez: Justyna @

Bardzo mi się podoba takie spojrzenie .Wszyscy potrzebujemy wiecej luzu,radości ze zwykłych rzeczy i uśmiechu.

Dodany przez: Jolanta @

Pięknie u Ciebie Asiu.. Piękny dywan, szukam właśnie podobnego… Zdradzisz, gdzie można znaleźć podobny? Dziekuję z góry i życzę miłego dnia:)

Asiu a ten Dywan skad jest ?.Ps zdjecia mimo Masakry urocze

Asiu a ten piekny dywan skad ?

bardzo fajne wnetrze,bardzo przytulne.czy moge wiedziec skad sa karnisze?

A te stoliki złote z jakiego są sklepu? Te na których stoją kubeczki dzieci ?

Wspaniałe, rodzinne zdjęcia i połączenie życia codziennego z ukazaniem świetnych stylowych propozycji do domu i salonu. Bardzo podoba mi się Twój punkt widzenia i będę chętnie odwiedzała Cię częściej 🙂

I takich tekstów właśnie potrzebujemy. Żeby każda z nas zrozumiała, że instagram a rzeczywistość to dwie różne sprawy. Niby każdy wie, a jednak jakoś się katujemy tym, że nasze życie nie wygląda ja kto z insta. Dziękuję:)

Bałagan zasponsorowany przez IKEA 🙂

Asiu, skąd masz ten „dwulampowy” kinkiet nad kanapą?

A dla mnie ten artykuł nadal nie ma nic wspólnego z rzeczywistością – nawet bałagan jest tu stylizowany i zrobiony tak, żeby ładnie wyglądał w kadrze.

Dodany przez: Katarzyna @

Napisz proszę jakiej marki masz zegarek?

Dodany przez: Basia @

Asiu, skąd jest beżowy dywan z jadalni, z przedostatniego zdjęcia, na którym jesteś? Jest przepiękny!

Dodany przez: Weronika @

Świetny wpis ukazujący codzienne życie wielu ludzi 🙂

Asiu, napisz proszę gdzie mogę kupić krzesła które masz w kuchni? Zupełnie inne, piękne:-)

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *