Mam smaka na…. świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Okres przedświąteczny to dla mnie zawsze napięty terminarz, życie w biegu i na najwyższych obrotach. Uwielbiam ten okres w roku, ale ilość obowiązków czasem daje mocno w kość i zastanawiam się jak znaleźć na wszystko czas. Po pracy marzy mi się jeszcze zrobienie czegoś fajnego z rodziną, przygotowanie dekoracji świątecznych, odwiedzenie jarmarku bożonarodzeniowego, no i fantastycznie byłoby jeszcze mieć chwilę albo dwie, żeby zadbać o siebie, żeby Mikołaj mnie rozpoznał i nie zapomniał o mnie przypadkiem w tym roku : ) Tak więc odpalam swój magiczny kalendarz i próbuję upchnąć zabiegi pielęgnacyjne w trzeszczącym w szwach grudniu…ciężko… Im dłużej wpatruję się w kalendarz, tym bardziej wychodzi mi, że albo z dziećmi na plecach poddam się upragnionemu zabiegowi na twarz, albo manicurzystka będzie biegać za mną po jarmarku, doprowadzając moje dłonie do ładu między nalewkami i ozdobami na choinkę… Blogerka też człowiek, manicure chociaż! 

Na szczęście są takie miejsca, które pomyślały o mamach w wiecznym niedoczasie i wychodzą im naprzeciw! Na mapie Trójmiasta pojawiło się nowe, fantastyczne miejsce dla wszystkich bardziej i mniej zabieganych kobiet, jego nazwy z pewnością nie zapomną nawet te najbardziej roztrzepane (jak ja : D ), ponieważ brzmi ona po prostu – MAM. To przyjazne gabinety z usługami kosmetycznymi oraz gabinetami lekarskimi, gdy my poddajemy się zabiegom pielęgnacyjnym albo odwiedzamy lekarza, nasze dzieci pozostają pod czujną opieką w kreatywnej bawialni, można też skorzystać z różnych warsztatów organizowanych zarówno dla rodziców, jak i dzieci. To rewelacyjny pomysł dla kobiet, które nie mają gdzie zostawić swoich pociech w takich sytuacjach, ale także dla każdej z nas, która chce poczuć się piękniejsza i zdrowsza. W końcu mogę powiedzieć, że MAM czas na wymarzony manicure! Ta oaza piękna znajduje się na gdańskim Przymorzu i…. jej wnętrze jest naszego projektu, także, jeśli skusicie się na odwiedziny tego miejsca, dajcie znać jak Wam się podoba ; )

Ja postanowiłam jak zawsze połączyć przyjemne z pożytecznym i podczas odwiedzin w MAM, pomóc właścicielce Marcie w świątecznej dekoracji obiektu, przy okazji pałaszując pyszne ciasto, no i złapać kolejną srokę za ogon i oprowadzić Was po wnętrzu. Co Wy na to, idziemy?Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebieMam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Właścicielom MAM zależało na prostych i czystych formach, jasnych kolorach i przestrzeni, w której przytłoczone codziennymi problemami mamy, będą mogły złapać oddech. Zastosowanie na takich przestrzeniach tylko i wyłącznie jasnych i neutralnych barw mogłoby być trochę monotonne, gdyby nie kilka elementów, które z powodzeniem tę monochromatyczność przełamują.

Mamy więc elementy z naturalnego drewna, które swoim ciepłym kolorem przełamują wrażenie chłodu i ażurowe metalowe ścianki, które umożliwiają zawieszenie kwiatów doniczkowych. Te plamy żywej zieleni doskonale ożywiają pozbawione żywszych kolorów wnętrze. Kolejnym, nadającym artystycznego sznytu, detalem są geometryczne grafiki na ścianach, mimo że proste, świetnie zapełniają puste połacie ścian, nie przytłaczając pomieszczeń i nadając im nowoczesnego charakteru. Podobną, prostą kreską zostały stworzone słodkie zwierzaki w strefie dla dzieci, które podkreślają charakter tej części i jego przeznaczenie. Ich twórczynią jest świetna graficzka Magda Czechowska, która zaprojektowała również wygląd zewnętrznych witryn.Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Zaprojektowane przez nas stanowisko do manicure sprawdza się znakomicie, mogę ręczyć za to głową i…. dłońmi! W konću to mnie tu przyciągnęło : D. Jest odpowiedniej wysokości, więc osoby należące raczej do tych wyższych, nie będą miały problemu, żeby upchnąć pod spodem własne nogi, co często ma miejsce w takich przybytkach. Równie ważne jest odpowiednie oświetlenie stanowiska pracy i łatwy dostęp do wszystkich niezbędnych narzędzi dzięki podręcznym szufladkom. Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Kącik dla maluchów, czyli  kreatywna bawialnia dla najmłodszych, nawiązuje zarówno kolorystyką, jak i stylistyką, do reszty pomieszczeń. Wyposażony został we wszelkie czasoumilacze, żeby pociechy nie nudziły sie podczas oczekiwania i dały mamom czas na wybrane zabiegi. Dodatkowo podłoga w bawialni została wyłożona miękką, szarą wykładziną, bo dzieci wiadomo, najlepiej bawią się zawsze na podłodze. Jest też siedzisko-leżanka, które ze względu na swoją przypodłogową wysokość, jest bezpieczne dla najmłodszych, a my nie musimy się denerwować, że nasza latorośl spadnie i nabije sobie guza. Szerokie przeszklone drzwi dają swobodny wgląd do tego co robią najmłodsi i można je mieć ''na oku".

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Warto też pomyśleć, już na etapie projektowania czy planowania wyposażenia, zarówno takich miejsc, jak i swoich własnych czterech kątów, o wyborze odpowiednich tkanin obiciowych do mebli tapicerowanych czy poduszek. Wyposażenie pokoi przeznaczonych dla dzieci często jest narażone na dotyk dużej ilości małych łapek, nierzadko oblepionych czymś słodkim lub klejącym, albo na niefrasobliwie rozlewane napitki wszelkie. Uniknąć się tego nie da, ale można spróbować oszczędzić sobie nerwów podczas czyszczenia kanapy. Razem z Beatą już dawno nauczyłyśmy się, żeby w przypadku potencjalnego zagrożenia dla ukochanych sprzętów, myśleć strategicznie i przewidzieć wszelkie niemożliwe zdarzenia, które niby nie mają prawa się wydarzyć, a jednak się dzieją. Czyli mówiąc krótko, dmuchamy na zimne! Najlepszym rozwiązaniem jest wybrać łatwe do czyszczenia tkaniny obiciowe, które oszczędzą nam stresu, bo zdecydowanie łatwiej i taniej kanapę wyczyścić, niż kupić nową. My natrafiłyśmy na tkaniny Toccare, które oprócz szerokiego wyboru kolorów i struktur, mają jeszcze jedną ważną cechę, a mianowicie niezwykle łatwo i szybko można je czyścić za pomocą…wody. Niechciane zabrudzenia spryskujemy wodą, przecieramy miękką ściereczką i pozostawiamy do wyschnięcia. Dzięki takim rozwiązaniom kanapa ma szansę przeżyć taki wypadek i nasza latorośl również : )

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Na kobiece przyjemności w MAM wpadłam z jabłecznikiem domowej roboty, bo wszak nie tylko upiększać się tam przybyłam! Obiecałam pomoc przy dekorowaniu wnętrza, aby nadać mu świąteczną atmosferę, a wiadomo, że przy dobrej kawie i cieście praca idzie sprawniej. Warto też przed przystąpieniem do dzieła omówić plan działania, razem z Martą zabrałyśmy się więc, do jakże przyjemnego planowania : )

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebieMam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Właściciele lokali komercyjnych coraz chętniej i częściej dekorują je w świątecznym klimacie. Dobra i stylowa dekoracja nie musi być kosztowna, a umiar jest jak najbardziej wskazany. MAM jest świetnym przykładem jak prostymi środkami można uzyskać świetny efekt. Przewagą takich prostych wnętrz jest to, że niewiele trzeba, aby zyskały odświętny charakter, dodatki i elementy dekoracyjne są dobrze widoczne, bo nic nie odwraca od nich uwagi. Tu postawiłyśmy na naturalne drzewko świerkowe z lampkami, drobne stroiki oraz gwiazdy papierowe w czarnym kolorze, wyszło prosto, jakże scandi i efektownie. Mniej znaczy więcej, a i budżet rozsądny, czasem naprawdę niewiele trzeba, by zaakcentować świąteczną atmosferę.

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Mam smaka na.... świąteczny klimat i chwilę dla siebie

Może i Wam uda się wygospodarować w przedświątecznej bieganinie chwilkę tylko dla siebie. Między ostatnimi prezentowymi łowami, a strojeniem domu… mała chwilka tylko dla nas, kiedy czas płynie wolniej, a umysł odpoczywa. Tego z całego serca Wam życzę, no i oczywiście udanych dekoratorskich decyzji! Nastrajajcie się świątecznie, bo w końcu ten miły okres nie trwa długo, korzystajmy!

 

asia real

 

 

Kolejne inspiracje! 
Mam w domu prostokątną skrzyneczkę, taką delikatną, ze sklejki (materiał bardzo podobny do okrągłego pojemniczka z ciastem z Waszego zdjęcia) – i właśnie! Jak to wspaniale wygląda! Już wiem jak następnym razem podam sernik 😉 

Samochód z bawialni jest fantastyczny 🙂 

Pozdrawiam, 
Żwawy Leniwiec 
https://bit.ly/2rAjtvf 
 

Ciekaw jestem co to za ciasto i jaki jest przepis. Wygląda bardzo apetycznie. Inspiracje, inspiracje jak ja ich potrzebuję.:-)

WNetrze bardzo ciekawe pod względem aranżacji. Wasze ozdoby sa naprawdę cudowne i takie świąteczne. Pomysłów co nie miara> Jest skąd czerpać. 

Ja marzę o chwili dla siebie! Przez te świąteczne przygotowania jestem wykończony! 

: )

Dodany przez: Beata @

Chwila dla siebie..o tak, lecz dopiero po pracowitym początku roku.  MYślę, że w marcu powinienem wygospodarowac odrobine czasu na relaks i zadbanie o siebie. Potrzebuję wycisku na siłowni dla formy i wizyty  u kosmetyczki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *