metamorfoza restauracji

018Dziś pragnę Wam zaprezentować jedną z naszych ostatnich realizacji. Restauracja, o której mowa, mieści się nieopodal Trójmiasta w miejscowości Sasino. Co zastaliśmy przed rozpoczęciem prac projektowych? Lokal o ogromnym potencjale, trochę staromodnym wystroju i przytłaczających kolorach. Mieszało się w nim wiele stylów, które nawarstwiały się z biegiem czasu. Pyszne jedzenie, jakie serwuje restauracja "Ewa zaprasza" potrzebowało świeżej oprawy.

Z zapałem zabrałyśmy się do pracy. Restauracja funkcjonuje przez cały rok, więc czas wykonania oraz realizacji projektu miał być krótki. Główną wytyczną do projektowania było stworzenie restauracji domowej, odzwierciedlającej usposobienie sympatycznych właścicieli. Co wyszło? Dzięki wymianie stołów na większe, udało nam się zwielokrotnić ilość miejsc dla gości. Jasny odcień drewna nadaje ciepła temu jasnemu wnętrzu. Dotychczasową lamperię nieco uwspółcześniłyśmy dzięki farbie, a frezy nadały całości klasycznego, harmonijnego charakteru. Wykładzina na podłodze świetnie zadziałała na akustykę wnętrza. Ciężkie, ciemne drzwi wymieniłyśmy na jasne i bardziej współczesne. Wybrałyśmy model Grande z kolekcji firmy Porta. Do ubikacji wybrałyśmy wersję pełną, a drzwi wejściowe na salę główną z przeszkleniem.Musimy przyznać, że firma Porta była jedyną, która podjęła się wykonania tak nietypowego zamówienia w mało sprzyjającym terminie – między świętami a nowym rokiem.  To już kolejny raz, kiedy nasi stolarze spisują się na piątkę. Wszystkie biblioteczki, przepiękne solidne stoły oraz stacja kelnerska to właśnie ich zasługa. Kanapy na werandzie to wynik naszej współpracy z zaprzyjaźnionym tapicerem. Głęboki, ciemny błękit stanowi ciekawy kontrast na jasnej werandzie. Efekt zwieńczają lniane zasłony, oprawy oświetleniowe, w tym oryginalna, wykonana przez nas lampa. Tej konkretnej oprawie w stylu rustykalnym zadedykujemy oddzielny post.

Całość to współczesne wnętrze o klasycznym, kameralnym charakterze. Właścicielami restauracji są bardzo mili i przyjaźni ludzie, którzy ciężko pracowali na swój sukces, wiedzą czego chcą, dlatego podczas realizacji nie brakowało małych spięć i różnic zdań. Mimo wszystko atmosfera była bardzo rodzinna, zawsze okraszona przepysznym jedzeniem, a efekt końcowy zachwycił obie strony. 

Podoba Wam się?

023 022 019 015 014 013 002 003 005 007 008 010 012

020

fot. Magdalena Płoszaj

beata kwiatkowska

Oceń artykuł

Wykonałyście kawał dobrej roboty! Gratulacje dla Was i właścicieli 🙂

Dodany przez: Kamila @

Wow stworzyłyście naprawdę piękną przestrzeń.Dziewczęta z jakiej firmy są zasłony?.

Dodany przez: Marta @

To zasłony lniane z Ikei 🙂 Pozdrawiamy.

Dodany przez: gosia @

Ladnie uwielbiam takie polaczenie materialow, szczegolnie len jest taki swiezy i naturalny.
Rowniez obowiazkowy w waszych projektach szary, no wlasnie to co projektujecie jest bardzo ladne to nie podlega dyskusji, zasatanwiam sie natomiast jak poradzilybyscie sobie z projektem w innym stylu np. glamour. wiekszosc waszych projektow to styl skandynawski a moze cos z innej beczki, szalone lata 70, kicz plastiku lat 80 😉 czekam na jakas nowa odslone waszych umiejetnosci

Dodany przez: Kasia @

Brawo dziewczyny.
Wspaniala metamorfoza.
Powodzenia dla gospodarzy – zrobili bardzo dobry wybor Was angazujac.
Zycze dalszych projektow.
Misia

Dodany przez: Misia @

Byliśmy w tej restauracji w zeszłym roku i zdecydowanie należało jej się odświeżenie. Nie do poznania, rewelacyjnie. Bez dwóch zdań, bardziej nadmorski klimat!

Dodany przez: Patrycja @

Witam,skąd są zdjęcia w ramkach na ścianie?

Dodany przez: Anna @

Te przy barze są autorstwa Dziadka Pana Łukasza (Edmund Pepliński), a te współczesne robił Piotrek -przyjaciel domu.

Dodany przez: gosia @

Muszę odwiedzić to miejsce, przepiękne wnętrze 🙂

Dodany przez: Lidka @

Przepięknie i bardzo klimatycznie. Uwielbiam takie wnętrza! Świetna kolorystyka, a obecność kwiatów na duży plus.

http://www.somefitme.blogspot.com

Piękna metamorfoza. Gratulacje! Wpadł mi w oko beżowy dywanik… Z jakiego jest sklepu?

Pozdrawiam.

Mary

Dodany przez: Mary @

Ikea

Dodany przez: gosia @

Jestem zdania ze wnetrze lokalu moze zmienic postac rzeczy i przyciagac masy klientow, bo kto nie lubi jesc w pieknym otoczeniu.

Ta restauracja to mój coroczny obowiązkowy punkt do odwiedzenia. Powiem krótko, łał:-)
Brawo dla Was.
Jakiej firmy jest ta (obwiązana na drewnie) lampa?

Pozdrawiam z Krk!

Dodany przez: Marta @

Lampa jest wykonana przez nas. Proszę śledzić bloga napiszemy o niej 🙂

Dodany przez: gosia @

A dla mnie wnętrze restauracji jest zbyt zachowawcze i surowe. Brakuje mi jakiegoś mocnego elementu, czegoś charakterystycznego co będzie przyciągało uwagę. Jest oczywiście ładnie i poprawnie, ale trochę zbyt „hotelowo”.

Dodany przez: ola @

Dokładnie tak samo pomyślałam. Tej restauracji – biorąc pod uwagę wcześniejszy styl – przydałoby się coś bardziej charakterystycznego, a nie takie „poprawne” i w mojej ocenie nieco mdłe – wnętrze. Nie mniej zawitam, jak co roku, ocenię na żywo. Pozdrowienia.

Dodany przez: Marta @

Czy się podoba? No jasne, że tak! Widać tu rękę prawdziwego fachowcy ;d jest tutaj przede wszystkim przytulnie. jak najbardziej pasuje ten regał z książkami. Wspaniała metamorfoza, brawo! 🙂

Nie bylam w tej restauracji nigdy, ale ze zdjec wyglada …. no wlasnie zbyt domowo i „tak ni jak”..
Natomiast lampy bardzo oryginalne, ale nie do tego wnetrza.

Dodany przez: I @

Świetny jest ten żyrandol z drewnianą belką, zresztą jak cały wystrój 🙂

Kawa, laptop i praca w takiej atmosferze lżejsza niż sen.

Jestem zachwycona 😉 Pięknie wszystko się prezentuje 🙂

Przytulnie, przyjaźnie, domowo. Mam pytanie o oświetlenie. Szklane kule z beżową tubą jakiej są firmy, lub wskazówka gdzie można je znaleźć? Będę wdzięczna za odpowedż.

Dodany przez: Julita @

dodajcie pls jakieś zdjęcia przed metamorfozą.

Dodany przez: ola @

Wszystko extra poza krzesłami

Dodany przez: Magdalena @

Byłam w tej restauracji 3 tyg temu, już chyba po metamorfozie., chociaż nie mogę sobie przypomnieć czy wykładzina już była…Na żywo super!

Dodany przez: Anna K @

Pieknie!Szkoda, ze nie mieszkam w poblizu, z checia bym tam wpadala !

Dodany przez: Kamila @

A ja bardzo żałuję, że zmienił sie charakter tego wnętrza.
Owszem, jest bardzo ładnie , ale znam tę restaurację od 20 lat i niejedno ważne wydarzenie w moim życiu świętowałam właśnie tam. Było jak w domu – nie wszystko perfekcyjne, ale z prawdziwa duszą, pasujące do wspaniałej kuchni i serdecznych gospodarzy. Teraz , niestety jest tak w wielu innych miejscach.
Na szczęście nadal panuje tu wspaniała atmosfera i doskonała kuchnia. Ale będę tęsknić za dawnym wnętrzem.

Dodany przez: kasia @

Pięknie, od razu chce się tam być!

Dodany przez: kasia @

Jest pięknie i pysznie !

Dodany przez: Magda @

Piękny wystrój, szyk i elegancja 🙂 Wszystko zrobione ze smakiem, chętnie napiłabym się u Was herbatki 🙂

Ja już byłam( po raz pierwszy) i podziwiałam wnętrze- naprawdę pyszne jak i pyszna jest kuchnia.
Moje pytanie dotyczy oświetlenia ściennego – tych białych lap świecących góra/ dół. Dają przyjemną poświatę na sufit a akcentują również galerię. Mam ochotę je u siebie zastosować- proszę o namiar jak też oprawek z żaówkami na kablu.

Dodany przez: monika @

Szarość widzę, szarość. Za zamalowanie na biało naturalnego drewna (belek sufitowych w sali po schodkach), oraz za zapaćkanie ciemnoszarą farbą pięknej cegły (wykończenia starego kominka stanowiącego ognisko tego miejsca) najlepszym komentarzem będzie powstrzymanie się od komentarza.

Dodany przez: Mr. K. @

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *