METAMORFOZA TARASU

Jeśli miałabym wymienić rzeczy, które przy wyborze mieszkania lub domu są dla mnie najważniejsze, to z pewnością na pierwszym z nich znlazłby się taras, ogródek lub duży balkon. Obcowanie z naturą wprowadza mnie stan spokoju i relaksu, sama mam szczęście, ponieważ zaletą mieszkania w starszych dzielnicach miast jest dorodna zieleń, często swobodnie rozrastająca się wokół. Jak zapewne pamiętacie, dom, do którego wprowadziliśmy się pięć lat temu, przeszedł całkowitą metamorfozę. Tak, małymi krokami, trafiliśmy do zmian zewnętrznej części bryły. Taras, na który Was dziś zaproszę powstał z poszerzenia powierzchni uzytkowej dachu nad wjazdem do garażu od strony kuchenno/jadalnianej. Obecnie ma 16 m2 i śmiejemy się z rodziną, że jest naszą wieżą widokową, z której witamy naszych gości. Dzielnica, w której mieszkamy jest spokojna i bardzo rzadko można na niej spotkać przemieszczający się samochód. Słońce budzi się tu w okolicy godziny jedenastej, czyli akurat, gdy mamy chwilę na przedpołudniową kawę. To zalety, dzięki którym przyjemnie nam z tej części tarasu korzystać.

METAMORFOZA TARASU

Miejsce letniego wypoczynku zmieniło swój look nie do poznania, dzięki pergoli, o której myślałam od zawsze. Jakoś nie miałam nigdy czasu pochylić się nad zaprojektowaniem jej i poszukaniu odpowiedniej firmy do jej wykonania. W standardowych okolicznościach pewnie podjąłby się realizacji mój Tata, ale realia, w jakich żyliśmy w ostatnich miesiącach, nie sprzyjały spotkaniom, dlatego projekt i realizacja-mimo że na terenie mojej działki- została wykonana bez konieczności bliskiego kontaktu z wykonawcą.

Konstrukcja, z założenia miała być lekka. W kolorze czarnym-z uwagi na pozostałe elementy elewacyjne domu, które do tej pory wykonywał mój Tata. Pergola miała mieć oczka w miejscu przecinania się kątowników-bym mogła zawiesić na niej sznur lampek zewnętrznych. Ważne też było, by miała mikro pręciki, na których będę mogła zawiesić zwiewne firanki. Jeśli będziecie chcieli przymocować sobie podobne, na swoich balkonach lub tarasach, pamiętajcie by były one jak najlżejsze. Wówczas wyschną szybko po deszczu i nie będziecie musieli inwestować w tkaninę odpowiednią do użytku zewnętrznego. U siebie mam firany domowe, które kupiłam w Jysk'u. Na razie sprawują się na medal.

Zadaszenie pergoli musiało być również lekkie, mobilne i łatwe w demontażu. Do tego doskonale nadała się trawa trzcinowa, którą o połowę taniej niż w markecie budowlanym, możecie kupić w sklepach internetowych. Swoją celowo nie przykryłam całego tarasu, a i tak jej powierzchnia zatrzymuje bardzo silne słońce, które koncentruje się na tarasie przez pół dnia. Taka powierzchnia wystarczy też, by osłonić meble przed deszczem.

METAMORFOZA TARASU

METAMORFOZA TARASU

METAMORFOZA TARASU METAMORFOZA TARASU METAMORFOZA TARASU METAMORFOZA TARASU

Należę do osób praktycznych, nie mam cierpliwości do czasowych rozwiązań. Może dlatego tak długo nosiłam się z zamiarem instalacji pergoli, mimo że od kilku wiosen dokładnie wiedziałam, że znajdzie się na tarasie. Dziś, kiedy przemyślałam każdy detal konstrukcji stałej, pora skupić się na dodatkach i meblach. Wprawdzie huśtawka w rozmiarze XXL, bez względu na resztę, na pewno zostanie z nami, ale bezskutecznie poluję na wygodną sofę i leżaki. Jeśli macie coś na oku i wydaje się Wam, że będzie pasować na mój taras, to dajcie znać w komentarzach. Tymczasem ściskam Was i lecę pałaszować truskawki. Dobrego dnia!

METAMORFOZA TARASU

METAMORFOZA TARASU

beata kwiatkowska

Przepiękny taras 🙂 Na takim tarasie to można odpoczywać.

Zastanawiam się właśnie nad zadaszeniem tarasu. Taka trawa wygląda świetnie, ale na pewno ochroni przed deszczem?

Dodany przez: Magda @

Przed deszczem nie chroni w 100%, ale na pewno w części go amortyzuje i rozprasza. Jak narazie, po miesiącu użytkowania, jestem zadowolona : )

Dodany przez: Beata @

Musze przyznac, ze poprzednia wersja tarasu bardziej mi sie podobala. Nawet sciagnelam jej zdjecia i byly one dla mnie inspiracja przy tworzeniu swojego tarasu. 🙂
Ten tez jest piekny, ale ta słomaaaa 😉

Dodany przez: Ala @

Mama mojego męża też nie lubi tej „słomy”  ale co zrobić 🤷‍♀️🌸

Dodany przez: Beata @

Trzeba przyznać, że taras jest naprawdę piękny. Doda Pani zdjęcia, jak wygląda wieczorem, kiedy świecą się lampki? 🙂

Jasne, zrobimy taki post  🙂 

Dziękuję za miłe słowo !

Dodany przez: Beata @

Jakiej wielkości jest ta pergola? W jaki sposób słoma jest przymocowana do konstrukcji?

Dodany przez: Sebastian @

Pergola ma wysokość ok 2,8 m, a wymiary po obrysie ok 4×3 mb. Słoma na konstrukcji narazie leży, ale docelowo będzie drucikami przytwierdzona w 4 miejscach.

Dodany przez: Beata @

Jakiej wielkości jest ta pergola? W jaki sposób przymocowana jest słoma do konstrukcji?

Dodany przez: Sebastian @

Taras jest piękny, kolorystyka i otoczenie bardzo mi się podoba. Właśnie jestem na etapie projektowania własnego balkonu i wybierania deski. Bardzo mu się Twoja podoba. Mogę spytać jakiej jest firmy? Pozdrawiam serdecznie 🙂

Dodany przez: Agata @

Trzymam kciuki za projekt !

Podłogę mam z komfortu. Jest ładna i łatwa w utrzymaniu czystości. Trzeba jednak uważać by nie wystawiać jej na stały kontakt ze słońcem. Miejscami się wygieła na moim drugim tarasie. Problem może rozwiązać częściowe zadaszenie lub dywany zewnętrzne  🙂

Dodany przez: Beata @

Marzy mi się taka podłoga na balkonie. To deska kompozytowa? Komfort? Sprawdza się? Świetny pomysł z tą pergolą- tworzy intymność, ale nie odcina od świata na zewnątrz. I ten fotel- zastanawiam się, czy kupić taki w popularnym markecie budowlanym, czy jednak zainwestować w Westwing..Ktoś ma doświadczenie i może doradzić?

Dodany przez: Ewa @

Hej, 

Podłoga to komfort, napisałam o niej więcej w komentarzu poniżej. 

Fotel kupiłam w końcu w markecie i jak narazie bardzo dobrze się sprawdza. Ale mebli ogrodowych nadal szukam …

Dodany przez: Beata @

Bardzo przyjemnie musi tam być. I ta huśtawka marzenie. Ale przede wszytkim Pani pięknie wygląda.

Dodany przez: Aga @

Dzień dobry:)
Strasznie mi się podoba Wasz taras, rewelacja! Tylko pozazdrościć. Niestety nie każdy ma tak wspaniałe miejsce do wypoczynku.
Ja mam balkon 5,5 x 1,5. 🙁 Tragedia… Może miałby szanse ukazać się post nt. wąskich niekiedy też małych balkonów w bloku:)
Pozdrawiam,
Miłego weekendu

Dodany przez: Paulina @

Dziękujemy za miłe słowa : ) Post o wąskich balkonach już był, ok 2 tygfodnie temu, ale możemy pomyśleć nad czymś specjalnym dla Ciebie : )

Dodany przez: Beata @

Możecie dac znać które to firanki z jyska? Szukam dokładnie takich do siebie do ogródka 😊

Dodany przez: SOL @

To firanki do użytku wewnętrznego. Niestety nie pamiętam nazwy, ale są na przecenie i uwaga – pakowane po jednej sztuce : )

Dodany przez: Beata @

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *