Mood Boards w praktyce

by Asia on Maj 2, 2013

Wczoraj Beatka przedstawiła Wam mały wstęp do tego jak wygladą początek procesu projektowego. Dziś chciałam Wam pokazać jak to bardzo często wygląda w praktyce.

Mood Boards nie zawsze są czytelne dla klienta. Bardzo często upraszczamy lekko ich wygląd i nagromadzenie szczegółów, tak aby były widoczne jedynie najważniejsze elementy wyposażenia danego pomieszczenia. Poszerzamy również część opisową, aby klient mógł łatwiej wyobrazić sobie jak będzie wyglądał jego przyszły salon czy kuchnia. Unikamy w ten sposób nieporozumień i rozczarowania, mimo iż taka plansza tematyczna w naszym odczuciu nie wygląda już tak ładnie i ciekawie, ale osobie niezwiązanej z projektowaniem łatwiej pojąć co autor miał na myśli. 

Dziś chciałam Wam pokazać komplet planszy dla mieszkania, które już niedługo będziemy prezentować na naszym blogu. Jestem ciekawa czy po obejrzeniu planszy  i potem sesji z inwestycji będziecie w stanie powiedzieć czy właśnie tak wyobrażaliście sobie to mieszkanie….

asia real

31 komentarzy

Wyobrażam sobie, że przygotowanie takiej planszy musi być potwornie czasochłonne. A czy to nie jest tak, że jak się ufa projektantowi to takie plansze są tylko gadżetem, a tak naprawdę cokolwiek projektant zaproponuje, to klient to zaakceptuje, bo mu ufa? 

dodany przez Beata Rzepka @ 2 maja 2013 o 13:36. Odpowiedz #

Pieknie by bylo, ale niestety realia polskie sa nieco inne, choc czasem zdarzaja sie super ufni klienci. Taka plansze jest tez po czesci dla nas, zeby zobaczyc na papierze czy to co mamy w glowie rzeczywiscie uklada sie w sesnowna calosc.

dodany przez Asia @ 2 maja 2013 o 13:53. Odpowiedz #

Moim zdaniem fajnie widać na tych planszach co autor ma na mysli! Niektóre wręcz do wnętrza przenoszą! 🙂 Aż nie wiedziałam, że się tak da 😉

dodany przez www.catherinetheowner.pl @ 2 maja 2013 o 14:29. Odpowiedz #

Ja niedługo będę właśnie zabierała się za wyposażanie mieszkania i szczerze mówiąc, mam nadzieję, że również dostanę takie plansze. Z tego, co widzę, to bardzo ułatwia zrozumienie tego, jak będzie wyglądał rodzący się koncept.

=========================

Kupony rabatowe i promocje

=========================
 

dodany przez Kama @ 2 maja 2013 o 19:17. Odpowiedz #

Nawet lubię ten wasz blog, bo zarówno do tworzenia go jak i w waszej pracy potrzebne są jakieś umiejętności, choć wydaje się, że tylko kopiujecie zdjęcia z internetu. Wasz blog jest o tyle bardziej wartościowy, że naprawdę pracujecie też jako dekoratorki wnętrz, o ile się nie mylę, dostajecie jakieś zlecenia, więc wiecie o czym mówicie. Odwiedzam często 🙂

dodany przez Małgosia @ 2 maja 2013 o 13:39. Odpowiedz #

Oba salony z dwoch pierwszych zdjęć są piękne. Myślę ze moda na połączenie bieli z czernią przeminie pewnie, ale przecież takie wnętrze bedzie można przełamać potem czymś, co zmieni jego charakter. Bardzo bym chciala tak urządzić moje mieszkanie. Znając mnie dodałabym wiele dekoracji w kolorze kremu i beżu.

 

dodany przez Magda @ 2 maja 2013 o 13:52. Odpowiedz #

to milo zdziwisz sie widzac fotki gotowego salonu w maju:)

dodany przez Asia @ 2 maja 2013 o 14:07. Odpowiedz #

dziewczyny cieszę się, że w końcu pojawił się taki post 🙂 czekałam na niego !:) bardzo interesuje mnie zawód architekta wnętrz jednak nie chce iść na asp.. z własnego doświadczenia może powiecie czy lepiej iść do jakiejś szkoły policealnej a może na kurs? pozdrawiam 🙂

dodany przez martuuu @ 2 maja 2013 o 14:13. Odpowiedz #

hmmmm,  ciezko powiedziec, zalezy do kursu albo od szkoly i ich programu, architektura na politechnice jest tez wyjsciem i potem specjalnosc wnetrza

dodany przez Asia @ 2 maja 2013 o 14:26. Odpowiedz #

Właśnie wypatrzyłam gadżet, który idealnie będzie pasował do mojego świeżo odnowionego buduaru:-). Prośba o info gdzie mogę kupić pufę z podnóżkiem, która jest umieszczoay w propozycji pokoju dla chłopców (nr. 7)?

 

dodany przez Aga @ 2 maja 2013 o 14:19. Odpowiedz #

No nieee… Nie "widzę" tego Kochana:( Ostateczny rezultat będzie pewnie świetny ale ja niestety inaczej sobie to wyobrażam. Ale co tam, i tak zdolne jesteście:))))

Ja mam dzisiaj taką majóweczkę że hohoho… W pracy siedzę, po południu dentysta i dzieciaki porozwozić po zajęciach dodatkowych. Dobrze że zimno jest, to wiem przynajmniej że mnie coś dobrego nie omija;)

http://www.hemmahosjohanssons.blogspot.se

 

dodany przez Karolina @ 2 maja 2013 o 14:23. Odpowiedz #

hehe, jak widzisz my tez dzis pracujemy, dzieci spia ,wiec ja tyram sobie po cichutku:)

dodany przez Asia @ 2 maja 2013 o 14:25. Odpowiedz #

Bardzo ciekawy post, również jako podpowiedź dla samodzielnie urządzających swoje mieszkanie 🙂 Pozdrawiam i czekam na więcej! 🙂

dodany przez MiL @ 2 maja 2013 o 15:24. Odpowiedz #

Najbardziej podoba mi się pokój chłopców – może to dlatego że kocham zieleń i u mnie w domu jest jej dużo, wcale nie w postaci ożywionej 😉 mam nadzieję, że ten pokój chłopców też pokażecie

dodany przez Asia bloguje o prezentach @ 2 maja 2013 o 16:36. Odpowiedz #

Cudowne kuchnie… 🙂

dodany przez http://karotka250ml.blogspot.com @ 2 maja 2013 o 18:10. Odpowiedz #

A ja bym prosiła o jakieś pomysły na łazienki! Nie często widuję fajne, ciekawe i nie tandetne łazienki!Wszystkie pstrokate, katologowe, z mozajkami, kwiatuszkami, w cieputkich kolorach…a ja szukam czegoś oryginalnego! chłodnego, ale nie zimnego……. nie pierwszy raz prosze o inspiracje łazienek, ale mam nadzieję, żekiedys pokażecie coś ciekawego…..

dodany przez Anka @ 2 maja 2013 o 19:08. Odpowiedz #

Czy klienci nie oczekują dodatkowo wizualizacji? Czy są w stanie wyobrazić sobie wszystko na podstawie moodboardów? Mi osobiście ciężko sobie poukładać w głowie jak wyglądałoby dane pomieszczenie.

dodany przez Milena @ 2 maja 2013 o 19:35. Odpowiedz #

tak, przewaznie po moodbards nastepuje rysowanie planu funkcjonalnego i jesli ktos sobie zyczy to rowniez wizualizacje pomieszczen

dodany przez Asia @ 2 maja 2013 o 21:29. Odpowiedz #

Wcześniejszy post bardziej mi przypadł do gustu, ponieważ przedstawione inspiracje mocniej nawiązywały do panującej mody i tego co ja osobiście lubię (biel, skandinavian style, eamsy     itp.) , ale co by nie pisać chętnie tu zaglądam 🙂

 

dodany przez Aneta @ 2 maja 2013 o 20:54. Odpowiedz #

i to jest wlasnie czesc pracy projektanta – nie projektujemy dla siebie tylko dla kogos, i nawet jesli styl klienta Ci nie odpowiada, musisz starac sie go zadowolic, delikatnie przemycajac swoje 5 groszy jesli sie uda

dodany przez Asia @ 2 maja 2013 o 21:29. Odpowiedz #

A i jeszcze tylko wspomnę , iż kartono-gipsowe podświetlane półeczki są mocno pase,

Do pokazanych inspiracji dodałabym biało -czarny dywan z ikei serii stokholm, a tak na marginesie to fajne lampki nr 3 i 4 oraz lampa Kulla.

dodany przez Aneta @ 2 maja 2013 o 21:02. Odpowiedz #

jestem zachwycona tą nowa tematyką 🙂 fajnie zobaczyć Waszą pracę od kuchni 😉 takie usystematyzowanie pracy na pewno dużo daje w stworzeniu pięknej całości 🙂 będę próbowała 😉 wprowadzić takie triki u siebie przy projektowaniu domu 😉

 

http://orifame-pl.blogspot.com/

 

 

dodany przez klaudia @ 2 maja 2013 o 21:46. Odpowiedz #

Czy używacie jakiegoś programu do mood boards? Może mozna sobie w necie jakis znalezc, tak na własne potrzeby- pomysl super!

dodany przez Justyna @ 3 maja 2013 o 10:16. Odpowiedz #

używamy photoshopa do robienia plansz

dodany przez Asia @ 4 maja 2013 o 00:37. Odpowiedz #

Często obok propozycji danego modelu mebla widnieje informacja, że wykonujecie je u stolarza. Zdradźcie jak znaleźć dobrego stolarza, a najlepiej polećcie mi takiego 😉 Mam małe mieszkanie i pomysł na jedną ze ścian, ale meble będące w sklepach są po prostu za głębokie. Tutaj mógłby wkroczyć stolarz, ale skąd takiego wytrzasnąć? Po wstępnym grzebaniu w sieci nic nie znalazłam 🙁

 

Dziękuję za pomoc i byłabym wdzięczna za kontakt mejlowy.

dodany przez Magda @ 3 maja 2013 o 11:38. Odpowiedz #

Szukałyśmy takiego ok 6 miesięcy i pracujemy tylko z nim , popytać musisz w swojej okolicy. 

dodany przez Beata @ 3 maja 2013 o 11:55. Odpowiedz #

Zastanawiam się nad tym nazywacie siebie projektantkami, ale dla mnie to co robicie to jest bardziej dekoracja czy stylizacja wnętrz na bazie dostępnych produktów, a projektant to ktoś kto wg mnie wymyśla produkt czy wnętrze od zera tworzy prototypy, modele, rysunki, szkice itp czyli twórca, architekt, a Wy przecież architektami nie jesteście.

dodany przez aga @ 3 maja 2013 o 11:48. Odpowiedz #

To blog o wnętrzach a nie nasze portfolio : )

dodany przez Beata @ 3 maja 2013 o 11:53. Odpowiedz #

Super dziewczyny! 🙂 Jak dla mnie wszystko ze sobą współgra, a wiadomo, że style aranżacji wnętrz są różne, jak różne sa gusta ludzi. Brawo za różnorodne pomysły na posty.

Powodzenia !:):)

dodany przez Joanna @ 4 maja 2013 o 10:01. Odpowiedz #

Zaskoczyl mnie fakt, że na samym początku dobieracie już wszystkie akceoria i dodatki tj ramki, wazony. One nadają wnętrzu ostateczny sznyt. Ja tez 'projektując' swoje mieszkanie zbierałam swoje plany na jednej planszy (uzywając do tego… painta 😉 tj meble ktore planowałam kupić, tapety, kolory ścian. Natomiast dodatki.. na samym końcu, bo często zanim wcieliłam plan w życie, w sklepach zmieniała się kolekcja;)

Pozdrawiam Was ciepło

dodany przez Aleksandra @ 5 maja 2013 o 11:12. Odpowiedz #

Robimy tak z 2 prostych powodów.

1. Dodatki nadają charakter wnętrzu, dzięki nim łatwiej nam opowiedzieć historię jego mieskzania inwestorowi.

2. Nie należy rozbijać realizacji koncepcji projektu na etapy. Mam tu na myśli sytuację, w której zakładamy wersję wnętrza w barwach ciepłych brązowych, z akcentem kolorystycznym np.zielonym, a dodatki dobieramy, przy okazji, na zasadzie „wpadła mi w oko ta ozdoba”. Taki sposób na wnętrze to pierwszy gwóźdź do trumny jego stylu.

dodany przez Beata @ 5 maja 2013 o 22:14. Odpowiedz #

Wymagane.

Wymagane. (nie będzie publikowany).

Jeżeli posiadasz.