Ogród w nadmorskiej odsłonie

Ogród w nadmorskiej odsłonie

Czerwiec to chyba mój ulubiony miesiąc, pogoda jest już z reguły letnia, przyroda w pełnym rozkwicie i świeże owoce dostępne na każdym straganie. Jest to też miesiąc, w którym moje życie rodzinne i towarzyskie przenosi się do ogrodu, uwielbiam ten moment! To ogromna przyjemność móc w końcu na powietrzu zjeść razem śniadanie czy pogawędzić przy lampce wina wieczorem. Takie posiedzenia potrafią przeciągnąć się do późnego popołudnia lub wieczoru, więc ogromnie zależało mi na tym, by meble ogrodowe były wygodne, dobre jakościowo, no i oczywiście estetyka też ma ogromne znaczenie : )

Już dawno marzyła mi się wymiana mebli ogrodowych na takie, które spełnią te oczekiwania i jeszcze kilka dodatkowych. Moja pierwsza myśl była taka, że skoro Sopot, to i morski klimat, więc po pierwsze kolor niebieski, naturalne materiały, plecione kosze lub inne dodatki. Po drugie, koniecznie narożna kanapa, żeby można się było wygodnie umościć i pomieścić wszystkich gości. Jak wiadomo jednak konfrontacja marzeń z rzeczywistością bywa bolesna :)) Z jednej strony kusił mnie niebieski materiał obiciowy, ale czy to aby nie zbyt oczywiste odniesienie do morskiego klimatu? Z drugiej strony szare beże o wiele lepiej pasują do mojego wnętrza i są bardziej uniwersalne. Kompletnie nie mogłam się zdecydować i godzinami ślęczałam z wzornikiem tkanin próbując wybrać najwłaściwszy odcień, udało się wybór ograniczyć do dwóch kolorów, po czym……w moim ogrodzie wylądował na próbę zestaw wypoczynkowy do ogrodu Savona od Doram Design w kolorze szarym i niebieskim :)) Niech postoją w ogrodzie, pomyślałam sobie, oko się przyzwyczai i zobaczymy w naturze, który kolor lepiej wpasuje się w miły zakątek mojego ogrodu. No i jak to w życiu bywa, skończyło się na bezpiecznych szarościach, a zamiast narożnej kanapy, zdecydowałam się na zestaw składający się z 3-osobowej kanapy, 2 foteli oraz podnóżka. Okazało się, że jest to o wiele wygodniejsze rozwiązanie, bo bardziej mobilne niż kanapa narożna, można dowolnie zmieniać konfigurację, a podnóżek może również pełnić funkcję dodatkowego siedziska. Wybrany zestaw uzupełnia stolik z blatem z hartowanego szkła, piaskowanego z jednej strony, co sprawia, że nie widać na nim brudu i wygląda bardzo elegancko. To, co lubię najbardziej, świetny design i funkcjonalność w jednym!

Ogród w nadmorskiej odsłonie

Ogród w nadmorskiej odsłonie

Ogród w nadmorskiej odsłonie

Ogród w nadmorskiej odsłonie

Ogród w nadmorskiej odsłonie

Ogród w nadmorskiej odsłonie

Ogród w nadmorskiej odsłonie

Zestaw ten urzekł mnie bardzo z kilku ważnych powodów, po pierwsze nie chowam mebli przed deszczem, bo nie za bardzo mam gdzie je trzymać, więc bardzo ważne dla mnie było, żeby były dobrej jakości. Z reguły metal po takim traktowaniu w meblach słabszej jakości po prostu rdzewieje. Tu jakość wykonania i materiały są świetne, więc myślę, że posłużą mi długo. Po drugie, ogromny wybór kolorów tkanin! Na pewno każdy z Was znalazłby swój kolor, bo jest w czym wybierać, a dodatkowo te tkaniny są bardzo dobrej jakości, pokryte powłoką z teflonu, co sprawia, że są dość odporne na zabrudzenia, a ewentualne plamy łatwo usunąć. Tkanina ta charakteryzuje się również ogromną trwałością i odpornością na płowienie pod wpływem promieniowania UV, jest też delikatnie impregnowana, ale przed dużym deszczem trzeba poduszki i siedziska  schować do specjalnych pokrowców.

No i na koniec przy urządzaniu nadmorsko-ogrodowego zakątka, to, co tygrysy lubią najbardziej, czyli dodatki! Nie zapominajcie o tym elemencie przy urządzaniu swoich przestrzeni ogrodowych lub tarasowych, to one nadają charakterystyczny klimat i ostateczny sznyt całej aranżacji. Ja konsekwentnie trzymając się moich ulubionych naturalnych materiałów i morskich odniesień, zdecydowałam się na plecione kosze, które podkręcą naturalny klimat aranżacji. Piękne białe wiklinowe lampiony, które rozświetlą i dodadzą uroku letnim wieczorom oraz tacę na owoce, na której spoczną po kolei wszystkie owoce lata. Pozazdrościłam też Beacie szałowego grającego lampionu Nikki Amsterdam, więc taki sprytny głośnik i lampion w jednym, zagościł i u mnie. Poza tym też chcę mieć schłodzone bąbelki pod ręką w razie czego ;), a ten patent z miejscem w środku lampionu na lód i butelkę jest genialny!

Ogród w nadmorskiej odsłonieOgród w nadmorskiej odsłonie Ogród w nadmorskiej odsłonieOgród w nadmorskiej odsłonie Ogród w nadmorskiej odsłonie Ogród w nadmorskiej odsłonie Ogród w nadmorskiej odsłonie Ogród w nadmorskiej odsłonie Ogród w nadmorskiej odsłonie


Ogród w nadmorskiej odsłonie

Ogród w nadmorskiej odsłonie

I jak Wam się podoba mój tajemniczy ogród z nadmorską bryzą w tle? Czekam na Wasze komentarze!

asia real

 

Ogród w nadmorskiej odsłonie
5 (100%) 1 głos

Piękny ogród!
Asiu, wspaniała sukienka, dasz znać jaka to marka?
Pozdrawiam! 🙂

Dodany przez: Joasia @

dziekuje! nie pamiętam marki, ale kupiona na showroom.pl w zeszłym roku

Dodany przez: Asia @

Sukienka straszna, te szwy wyglądają jak suty 😂

Bardziej urzekł mnie kolor niebieski a raczej błękitny wnosi do Twojego ogrodu nutę orzeźwienia. Pozdrawiam ze słonecznej Warmii 😎

Dodany przez: Kamila @

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *