W życiu nie chodzi o czekanie aż burza minie, chodzi o to by nauczyć się tańczyć w deszczu

Vivian Green

Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu

Neutralne wnętrza często kojarzą się nam z monochromatycznymi, jasnymi kolorami, bez większych kontrastów czy elementów, które się w nim wyróżniają. Na pewno takie rozwiązanie jest kuszące, ale czasem bywa tak, że zastane przez nas wnętrza mają w sobie pewne niespodzianki, bo nie chcę ich nazywać mankamentami lub przeszkodami. Spokojnie można je uznać za wnętrzarskie wyzwanie. I tak było właśnie w moim domu.  

Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu

W salonie, na suficie jest belka. Niestety nie jest to piękna drewniana belka, którą można pokryć bejcą i podkreślić jej piękny rysunek drewna. To belka stalowa, zdecydowanie mniej urokliwa i pasująca do wnętrza, które sobie wymarzyłam. Pierwsza myśl, która zawsze przychodzi do głowy w takich wypadkach – jak to zamaskować? Bo oczywiście tak też można zrobić na przykład, obniżając sufit. Ale ja nie chciałam tego robić. Zależało mi na poczuciu przestrzeni. 

I tu właśnie pojawił się pomysł na czarne akcenty w salonie, w myśl zasady, że jeżeli nie możesz czegoś ukryć, zrób z tego zaletę. W ten sposób ta ogromna, stalowa belka doczekała się czarnego koloru. Doskonale wiem, co sobie teraz myślicie. W jaki sposób ograć taki element?

Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu

Czarny we wnętrzach może wydawać się trudny, ale coraz częściej pojawia się w projektach. Jedna z marek farbiarskich parę lat temu lansowała czarny odcień jako swój kolor roku i został przyjęty naprawdę dobrze. Chętnie też w mieszkaniach umieszczamy czarne, tablicowe ściany. Ja jednak nie poszłam w tym kierunku. Postawiłam na czarne dodatki, które pojawiają się w całej przestrzeni salonu. Czarne ramy okien, proste czarne karnisze, krzesła wokół stołu i najnowszy element, czyli czarny pionowy kaloryfer. 

Czarne akcenty w neutralnym wnętrzuCzarne akcenty w neutralnym wnętrzu

Planujemy wiosną małą zmianę i wstawienie dodatkowego dużego okna, a to oznacza, że obecny kaloryfer musimy czymś zastąpić. A że bardzo podobają mi się nowocześnie, projektowane pionowe kaloryfery to doszłam do wniosku, że wpasuje się tutaj świetnie i podkreśli jeszcze właśnie czarne dodatki. Ciągle jeszcze mam wrażenie, że grzejnik jako element dekoracyjny nie jest przez nas doceniany. Ja postawiłam na model marki Irsap Tesi 3, który mimo rozmiaru ma prostą, dość delikatną budowę. Mój ma prawie 2 metry wysokości, ale ten znajdziecie w wielu różnych rozmiarach, a także w formacie poziomym, co w niektórych wnętrzach jest niezwykle praktyczne. Jeżeli spodobał Wam się ten grzejnik to do wyboru są różne wersje kolorystyczne (praktycznie cała gama kolorów), a nawet wersja chromowana. W zależności od tego co Wam pasuje. Chociaż myślę, że czarny grzejnik ma w sobie coś intrygującego. Prosta elegancja tego modelu sprawdzi się świetnie we wnętrzach utrzymanych w różnej stylistyce – nowoczesnych, loftowych, aż po wnętrza utrzymane bardziej w stylu klasycznym. 

Wybór pionowego formatu to  nie tylko zamysł artystyczny, ale także element rozplanowania dystrybucji ciepła w pomieszczeniu. Taki kształt będzie wpływał na rozprowadzenie ciepła w salonie, a dodatkowo dzięki nowoczesnemu rozwiązaniu (kilka warstw profili grzewczych), jego moc jest naprawdę spora. 

Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu

Jest jeszcze jeden element, który jest ważny kiedy, chcemy wykorzystać w naszym pomieszczeniu dekoracyjny grzejnik. Kiedy zdecydujecie się na umieszczenie go na przykład w swoim salonie, trzeba uwzględnić fakt, że będzie on zwracał uwagę. To oznacza, że warto zadbać o każdy element, w tym o montażu i zaworach. Nie wyobrażam sobie, żeby w przy takim grzejniku miał znaleźć się zwykły zawór, który wielu z nas zna z domowych kaloryferów. Zdecydowanie trzeba tutaj czegoś bardziej pasującego do nowoczesnego, eleganckiego designu. Takie ozdobne zawory znajdziecie w asortymencie marki Vario Term. Wybrałam All in one Twins, który też mogą być dodatkowym elementem ozdobnym. Wszystko zależy od tego, czy będą w tym samym kolorze co grzejnik, czy na przykład kontrastowe. 

Mam nadzieję, że ten post Was zainspiruje i doda odwagi w aranżacji Waszych wnętrz. Czasem warto spojrzeć na swoje cztery ściany zupełnie inaczej. 

Czarne akcenty w neutralnym wnętrzu

asia real

MÓJ DRUGI DOM – TARAS

Klimat ociepla się i kultura spędzania czasu na tarasie wzmacnia się z sezonu na sezon. Niegdyś balkony służyły wielu po prostu do suszenia prania. Dziś nikogo nie dziwi celebrowanie śniadań w otulinie pierwszych promieni słońca i delikatnym wietrze. Posiadanie choćby dodatkowego metra kwadratowego podestu poza obrysem bryły budynku, w którym mieszkamy, jest czymś więcej niż tylko balkonem. Części zewnętrzne naszych mieszkań, przez co najmniej połowę roku kalendarzowego, zaczęły pełnić funkcję dodatkowego pomieszczenia. Mam na to namacalny dowód w postaci pytań o dekoracje i aranżacje, które od Was dostaję. Skoro przywiązujecie do tego coraz większą uwagę, oznaczać to może tylko to, że chcecie spędzać na swoich balkonach coraz więcej czasu. I niech tak będzie!

MÓJ DRUGI DOM - TARAS

MÓJ DRUGI DOM - TARAS

Tarasy mają różne kształty, powierzchnie, a deweloperzy dwoją się i troją, by dać możliwość lokatorom, do korzystania z dobrodziejstw natury w jak największym stopniu. Nie ma większej trudności w zagospodarowaniu balkonu o kształcie kwadratu lub prostokąta. To całkiem przyjemne i w zasadzie proste zadanie, o ile właściciel potrafi skonfrontować swoje marzenia względem powierzchni, jaką ma do dyspozycji. Schody pojawiają się, kiedy taras nie dość, że ma kształt litery L, to jeszcze jego szerokość od jedynej, słonecznej strony świata, nie pozwala na wstawienie standardowej sofy ogrodowej, ławki, nie mówiąc o stole. Czy taki szczęśliwy posiadacz dodatkowych dwudziestu metrów kwadratowych na świeżym powietrzu miałby ustawić sobie kilka krzeseł wzdłuż balustrady? Oczywiście żartuję co do tych krzeseł, ale sam przypadek opisuję na bazie realnego zapytania, z jakim zwróciła się do mnie pewna Pani. Przypadek beznadziejny okazał się wprost wymarzoną układanką puzzli, dla mnie. Wszak wiecie, że jestem specjalistką od zadań specjalnych i najbardziej lubię układanki projektowe z pozoru wydające się bez tzw. wyjścia. Zobaczcie, jak udało się z tego wybrnąć.

MÓJ DRUGI DOM - TARAS

Jeśli dokładnie się przyjrzycie, zobaczycie, że podział na strefy był strzałem w dziesiątkę. Zaczęłam od marzeń i pytania, w jaki sposób można atrakcyjnie spędzać czas na tarasie, szczególnie w części, gdzie opalanie się na leżaku z widokiem na betonową ścianę byłoby raczej karą…zwarzywszy, że ta część jest zacieniona. Co wtedy należy zrobić? Bingo! Zamienić wadę na zaletę, i to właśnie uczyniłam. Pomyślałam, że extra pomysłem byłoby umieszczenie rzutnika w konstrukcji pergoli, tak by mężczyźni mogli bez stresu emocjonować się, oglądając mecz, a kobiety umawiać się na oglądanie seksu w wielkim mieście po raz setny: ) Pomysł wcieliłam w życie i od tej chwili część, która miała odgrywać funkcję „składzika na coś” stała się telewizyjną salą kinową, z prawdziwego zdarzenia!

Mniej wymyślne, ale równie pomysłowe moim zdaniem, jest wykorzystanie części balkonu zaraz przy wejściu do mieszkania, czyli tej najbardziej wystawionej na słońce. Tu zaproponowałam skrzynie wykonane na wymiar, do których chować można poduchy przed deszczem. Cały sekret tkwi w oszczędności przestrzeni, w której niemożliwe byłoby wstawienie sofy z oparciem. Okazuje się, że jeśli zawiesimy poduchy na balustradzie,  uzyskamy niebanalne siedzisko, łatwe w ułożeniu moduły oparcia oraz oszczędzimy prawie 15 cm na głębokości przejścia. No cóż. Projekt odesłany, czekam na komentarze. Jestem ciekawa Waszej opinii na temat wykorzystania przestrzeni. A tymczasem sama czekam na montaż pergoli, którą narysowałam sobie na kartce, dosłownie na kolanie i mam wielką tremę, bo mój ulubiony ślusarz wykonuje ją na bazie opisu wysłanego przez sms, z załącznikiem w postaci wspomnianego rysunku. Będę się cieszyć, czy płakać? Okaże się za kilka dni czy powiedzenie "szewc bez butów chodzi", w moim przypadku znajdzie swoje uzasadnienie. 

MÓJ DRUGI DOM - TARAS

MÓJ DRUGI DOM - TARAS

beata kwiatkowska

Długa Master Bedroom

Mieszkając w samym sercu starego miasta Gdańska, otoczeni wspaniałą architekturą, chcemy aby nasz dom wyglądał równie pięknie. Dziś weźmiemy pod lupę elegancką główną sypialnię mieszkania przy ulicy Długiej. 

Długa Master Bedroom

Sypialnia miała prezentować się w bardzo elegancko, nawiązując do klasycznych nurtów, na przykład dzięki wykorzystaniu sztukaterii ściennej.  Dzięki wykorzystaniu stonowanych kolorów oraz łagodnych kształtów, w ciekawy sposób wybrzmiewają formy niektórych elementów, takich jak zagłówek łóżka czy niecodzienny kaloryfer. 

Długa Master Bedroom Długa Master Bedroom

Efekt elegancji można osiągnąć w łatwy i niedrogi sposób, dzięki umieszczeniu we wnętrzu nietuzinkowych dodatków. Tak właśnie zadziało się w tej sypialni. Złote akcenty świetnie pasują do całości oraz przyciągają uwagę. Podobnie jak większość mebli i dodatków, kupione zostały za niewygórowaną cenę, ale dzięki ich stylowemu wykończeniu, tworzą elegancki klimat w sypialni.

Długa Master Bedroom Długa Master Bedroom Długa Master Bedroom Długa Master Bedroom

Spójny look jest kluczowy, więc nie radzimy od zagracania go bibelotami na regale, czy stoliku. Porządek łączy się z elegancją, dlatego, jeśli mamy do czynienia z tego typu wnętrzem, warto mieć na uwadze, aby zachować ład na półkach, a wszelkie dodatki dobierać tak, żeby pasowały kolorystycznie i stylistycznie do reszty mebli.

Długa Master Bedroom Długa Master Bedroom

Ta sypialnia jest bardzo przestronna. Jasne kolory ścian oraz ilość wpadającego światła do pokoju, potęgują ten efekt. Mniejsze pomieszczenia możemy optycznie powiększyć, stosując, podobnie jak tutaj, jasne barwy lub delikatne materiały.

Długa Master Bedroom

Przestronna, jasna sypialnia swoim stylowym wykończeniem idealnie łączy się z atmosferą Starego Miasta. Pokazuje ona, jak w łatwy sposób można stworzyć eleganckie wnętrze, nawet przy rozsądnym budżecie. 

Podoba Wam się to wnętrze? Lubicie przestrzenie, w których można poczuć się luksusowo i stylowo? Czy może jednak wolicie przytulne, naturalne tematy? Które z nich chcielibyście częściej oglądać na naszym blogu?

Długa Master Bedroom

1.   2.  3.  4.  5. 


asia real