W życiu nie chodzi o czekanie aż burza minie, chodzi o to by nauczyć się tańczyć w deszczu

Vivian Green

Elegancja bliska naturze – projekt domu w Gdyni

Elegancja bliska naturze - projekt domu w Gdyni

Spokój, harmonia i klasa to jedne z wielu określeń, które przychodzą mi na myśl o naszym nowym projekcie. Od jakiegoś czasu pracujemy nad realizacją 3-kondygnacyjnego domu jednorodzinnego mieszczącego się w centrum Gdyni. Już całkiem niedługo zamieszka w niej młoda czteroosobowa rodzina. Podjęła się ona odważnego, lecz wcale niełatwego zadania przebudowy istniejącego domu typu bliźniak, oraz dostosowania jego przestrzeni do własnych potrzeb i preferencji. Dom poddany został totalnej rewolucji zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz.
Elegancja bliska naturze - projekt domu w GdyniRozpoczynając naszą projektową przygodę, mieliśmy z inwestorami wspólną wizję. Był nią jasny, przestrzenny dom, przyjazny dla swoich przyszłych mieszkańców pod względami praktycznymi oraz funkcjonalnymi, w klasycznej stylistyce rodem z amerykańskich rezydencji. Zaproponowałam na wstępie dwie propozycje aranżacji. Jedną, nieco bardziej wyrafinowaną, w której postawiłam na klasyczne podziały, ciężkie drewniane stylizowane meble, oraz drugą – jaśniejszą, mniej zobowiązującą – z elementami w surowym drewnie, nowoczesnymi zabudowami na wymiar, lecz wciąż z nutą wytwornej elegancji. Wypracowanym kompromisem dla obu pomysłów było połączenie tych stylów, co nadało całości lekkości i nowoczesności. Nie zawahałabym się stwierdzenia, że dom zostanie urządzony w zgodzie z nurtem modern classic, czyli współczesnej, niezobowiązującej elegancji.

Elegancja bliska naturze - projekt domu w Gdyni

We wnętrzach tego domu pojawią się piękne, wielkoformatowe tapety (od takich producentów jak Wall&Deco, Wonderwall czy Dekornik), zdobne sztukaterie i listwy, a jednocześnie łączyć je będziemy z aksamitnymi tynkami imitująceymi beton, minimalistycznymi oprawami świetlnymi czy nawet wiklinowym, plecionym koszem wiszącym w przeszklonym narożniku domu. Uchylając Wam rąbka tajemnicy, poniżej przestawiam Wam tablicę inspiracji dla piętra "sypialnianego". Ku naszej uciesze inwestorzy nie boją się również użycia kolorów – w projekcie zawitały więc pudrowy róż, szałwiowa zieleń, morski błękit, a na późniejszym etapie nawet intensywny bordowy.

Elegancja bliska naturze - projekt domu w Gdyni

Definiującą decyzją dla zbudowania odpowiedniego klimatu tej przestrzeni był wybór drewnianego parkietu układanego we wzór jodły klasycznej. A że diabeł tkwi w szczegółach – jednogłośnie zdecydowaliśmy o wpuszczeniu po obwodzie efektownego detalu w postaci wąskiej, złotej listwy licującej się z posadzką. Już samo wybarwienie drewna tj. kolor Pure Forest (producent: Kaczkan Premium Wooden Floors) będzie bardzo ważnym aspektem wykończenia tych wnętrz. Do tak eleganckiej podłogi nie pozostało nam nic innego, jak dobrać wysoką na 15 cm listwę przypodłogową z efektem frezowania.

Elegancja bliska naturze - projekt domu w GdyniElegancja bliska naturze - projekt domu w GdyniRównocześnie z koncepcją wnętrz budowaliśmy także projekt zewnętrza budynku, co było przyjemną odskocznią od wnętrz, z którymi mam styczność na co dzień 🙂 Elewacja musiała być nie tylko ładna i funkcjonalna, ale także spójna z pozostałą częścią bliźniaka, co stanowiło dodatkową trudność. Próbując nawiązać do kontekstu ulicy poszliśmy w nieco bardziej nowoczesną odsłonę stylistyczną niż wewnątrz. Poniżej plansza mood board dla elewacji tego samego domu.
Elegancja bliska naturze - projekt domu w Gdyni

W kolejnych tygodniach na bieżąco będziemy dzielić się z Wami postępami z tej inwestycji, aż do jej realizacji – ja jestem bardzo ciekawa finalnego efektu, a Wy?

asia real

NIE – SZARA SOFA

Tak zupełnie na zimno patrząc na trendy, w modzie i we wnętrzach, to mogę samolubnie podsumować – nareszcie czuję się w nich dobrze. Zazwyczaj komentuję trendy obiektywnie, starając się zdystansować, ale tym razem zwyczajnie nie potrafię nie utożsamiać się z tym, co dzieje się w sekcji design. Może też być tak, ze sama zdecydowanie lepiej wiem, czego chcę, szkoda mi czasu na rozważania o rzeczach kompletnie zbędnych i nieprzydatnych mi samej. Dzięki temu zapowiedzi trendów, których od wejścia "nie czuję" wypieram – bo i tak się w nich nie odnajdę, nie zrozumiem, a poruszanie się w nich będzie wymagało ode mnie nienaturalnego wysiłku.

Byłam przekonana, że wnętrze, o którym dziś sobie opowiemy, publikowałam już na łamach bloga. Szybko wyprowadziliście mnie z błędu, więc nadrabiam zaległości.

Była już:

– zielona kuchnia z szałowym stołem link

– czarna łazienka link

– sypialnia z loftową ścianką link

Dziś przyszedł czas na – nieskromnie powiem – przepiękny salon, w którym idealnie widać to, co kocham w jasnych wnętrzach, czyli charakter.

NIE - SZARA SOFA

Przejścia między pokojami są tu niewątpliwym atutem. Wysokie wnętrza, duże okna z reguły wróżą sukces. Co jednak zrobić, by tego nie zepsuć, by nie urządzić własnego wnętrza w sposób mdły, nudny, niewyrazisty…i nie chodzi tu wcale o pomieszanie dodatków, stylu czy kolorów. Chodzi o to by w delikatny, ale zdecydowany i konsekwentny sposób przemycić coś, co określi charakter danej przestrzeni. Za punkt wyjścia – w tym konkretnym przypadku, wzięliśmy temperament gospodyni i sztukę, którą nasi inwestorzy zaczęli już jakiś czas temu kolekcjonować.

Co tu się udało? 🙂 Na pewno kolor sofy (miała być koniakowa skórzana, ale na szczęście stanęło na ceglastym, ognistym welurze). Dzik – przemalowany ba kolor biały, niepozorny gadżet, a ujmuje za każdym razem, kiedy patrzę na tą realizację. Zbiory książek i mnóstwo miejsca na nowe pozycje. Mobilna drabinka na relingu i siedzisko pod oknem świadczy o przemyślanej funkcjonalności, w każdym aspekcie.

Czego jeszcze mi brakuje?

Zdecydowanie wygodnego fotela, dywanu i lampy podłogowej. Dlaczego fotel ? Mam niestety coraz większą blokadę względem ustawienia mebli wypoczynkowych frontem do telewizora. Sama mam taki układ w swoim domu i nie widzę możliwości zamiany jego stref, przez wzgląd na wąski salon. W prezentowanej dziś realizacji sytuację ratuje zabudowana biblioteczką ściana, dlatego układ broni się…ale fotel zdecydowanie przydałby się (albo nawet dwa fotele).

Dywan. Lubię poczuć pod stopami drewno. Nie znam osoby, która nie czuje się dobrze, stąpając boso po deskach dębu. Mimo to, wełniany dywan dopieściłby tę strefę. Tak podpowiada mi intuicja: ) Lampa podłogowa dodałaby swoje trzy grosze, gwarantując klimatyczne i strefowe oświetlenie. Te detale umknęły z uwagi na praktyczne podejście do wyposażenia. Mówiąc bardziej ludzkim językiem – gospodarze stali się szczęśliwymi posiadaczami dwójki małych pociech i postanowili nie utrudniać sobie życia, pozostawiając wolną, otwartą przestrzeń bez ryzyka natrafieniu na przeszkody podczas zabawę w "uciekam Mamie gdzie się da". Doskonale to rozumiem i popieram :).

NIE - SZARA SOFA

W takich realizacjach jak ta urzeka wyjątkowa moc tkanin, szczególnie zasłon w oknach. Długo sama dojrzewałam do momentu, w którym racjonalnym będzie w mojej ocenie, założenie budżetu na zasłony w oknach. To jak można wydobyć piękno z wnętrza, dopełnić je, wykorzystać zabawę światłem dzięki tkaninom – widać doskonale w na ujęciu poniżej. Wyobrażacie sobie jak inne byłoby to wnętrze z tkaniną typu blackout lub zasłoną w innym kolorze?

NIE - SZARA SOFA

NIE - SZARA SOFA

NIE - SZARA SOFA

NIE - SZARA SOFA

NIE - SZARA SOFA

NIE - SZARA SOFA

Życzę Wam i sobie samych świadomych wyborów, takich jakich dokonywali na etapie projektów nasi gospodarze. Jeśli macie pytania – piszcie : )

DO SIEGO ROKU

Nadszedł kolejny Sylwester. Mimo że 2020 rok będziemy pamiętać długo, dla naszej rodziny ten dzień od 9 lat nie różni się bardzo od innych. Dziadkowie należą do rozrywkowych, więc nie mamy opieki dla dzieci, żeby oddać się hucznej zabawie. W tym roku i tak nie byłoby to za bardzo możliwe. Wyciągnęłam więc cekinową bluzkę, kupiłam złote karty i szampana dla dużych i małych i o 12 w nocy będę się modlić, żeby zegar nie pokazał 23:59:61, jak na popularnym ostatnio memie;)

Dziękujemy staremu roczkowi, że dużo nas nauczył, jednak cieszymy się i z nadzieją czekamy na 2021, powrót do względnej normalności, przytulania, braku strachu i niepewności. 

Wam drodzy Czytelnicy życzymy tego samego!

Do siego roku!

                     Asia & Beata

DO SIEGO ROKU DO SIEGO ROKU DO SIEGO ROKU