Parisian Interior

As you probably noticed Makelifeeasier.pl is in a bit of a french mood these days.

As we envy Kasia, Zosia and Gosia their trip to Paris very much, we decided to travel a bit into the french interiors as well to put our readers in the similar mood. We shall start with very inspiring parisian interior and follow with the french theme in the upcoming posts.

Follow my blog on Bloglovin!

I searched the web for a long time before I managed to find the perfect apartment to show you. French style seems very much defined and the stereotype that functions in our minds is pretty strong. If you read our blog from the very beginning you might remember that the very first post we published. It was on artsy looking interior based in Paris as well – one of our favorite ones as designers by the way. As you can see both of these homes are far from Louis' style and show that French have impecable feeling of style and taste not only in fashion, but in interior design as well. 

This parisian apartment of the two designers Gilles & Boissier has unique and complex mix of classic and contemporary elements – it’s designers’ personal style. They like interiors in which you see the real life. So this space of 300 sq meters has definitely a various mix of things: some are designer’s items, some – found on flea markets. Designers used black, dark brown and white colour palette to create a contrast and accentuate beautiful sculptural stucco.

 

źródło: http://afflante.com

asia real

Co w kuchni błyszczy – metamorfoza

Tak wyglądała moja kuchnia 8 lat temu, kiedy zamieszkaliśmy razem już oficjalnie. Byłam wówczas na studiach i zupełnie nie przygotowywałam się do urządzania mieszkania, wicia gniazda..Kuchnia miała spełniać podstawowe funckje – jest gdzie zjeść, gdzie ugotować, gdzie schować szklanki. Typowa wenge, nawet funkcjonalna, sporo miejsca do przechowywania akcesoriów kuchennych. 

Tak wygląda moja kuchnia dziś. Generalny remont? Wysoki budżet? nic bardziej mylącego. Celem metamorfozy była nie tylko zmiana stylu, ale również rozjaśnienie wnętrza, które jest najciemniejszym pomieszczeniem w Naszym M3 ( słońce od strony wschodniej, promyki towarzyszą mi tylko przy porannej kawie).

Po pierwsze – wymieniłam wszystkie fronty. Korpusy/szkielet mebla pozostał taki sam. Dzięki temu, że nowy projekt mebli kuchennych wskazywał na zabudowanie szafami do samego sufitu, zyskałam dodatkowe miejsce do przechowywania. 

Białą ścianę frontów ożywiłam, umieszczając w niej półki, w które wstawiłam trochę zieleni. Stanowią również doskonałe miejsce na książki kucharskie.

Kolejnym elementem, który różni tą aranżację od poprzedniej, jest dodatkowy słupek z koszami. Z łatwością mogę efektywnie wykorzystać całą przestrzeń szafki głębokości 60 cm. W wyniku takiej kombinacji mogłam zrezygnować z szaf nad zlewozmywakiem, co umożliwiło wpuszczenie więcej światła dziennego do kuchni.

Stół jadalny jest ( obok sofy w salonie ) sercem domu. To tu najczęściej siadamy i rozmawiamy przy herbacie do późna. Sam mebel pochodzi z początku XX wieku. Należał do dziadka Radosława. Nie przeszedł gruntownej renowacji, gdyż nie było takiej potrzeby. Nasz drogi stolarz dopieścił tylko blat. Wokół stołu krzesła TOLIX, klasyka francuskiego designu. Nad stołem lampa, znana Wam z postu DIY.

Na jednym z krzeseł zarzuciłam skórę owczą, którą znalazłam w piwnicy rodziców Radka. Przywieźli ją z Zakopanego. Długo głowiłam się nad tym co zrobić z podłogą. Nie chciałam przeprowadzać rewolucji, robić remontu. Zresztą, w niedalekiej przyszłości, planuję przenieść kuchnię do salonu, tak by Filip miał własny pokój, wówczas zamierzam położyć inną podłogę w całym mieszkaniu…szukałam i znalazłam rozwiązanie. Kupiłam dywan pleciony ze ścinków skór i tkanin, w cudne czarno-białe pasy. Nadaje się idealnie, łatwo się go czyści, kafle są tylko w miejscach narażonych na zabrudzenia – czyli pod i przed szafkami. 

  

Na stole kwiaty, odrobina zieleni, koloru, przełamuje to dość surowe wnętrze.

Zabawna tapeta, dość oryginalna jak na kuchnię, Kontrowersyjna rzekłabym nawet. Niektórym podoba się bardzo a inni uważają to za odważny krok i pytają: "nie boisz się, że ktoś cię obserwuje?" : )  

Nawet najbardziej konserwatywni goście nie mają uwag do blatu betonowego. W mojej kuchni wybrałam odcień jasnej szarości. Jest niezwykle efektowny i funkcjonalny. 

 

Dzięki użyciu takiego materiału, mogłam zrobić wpuszczany zlewozmywak, który z założenia nie jest do takiego sposobu montażu przeznaczony, co za tym idzie – jest połowę tańszy. Na ścianie za stołem panorama Paryża od strony museum d'Orsay, w delikatnej posrebrzanej ramie.

Jeśli zatem chodzi Wam po głowie zmiana, mam nadzieję, że przykład mojej metamorfozy Was do tej zmiany zachęci.

Do miłego!

beata kwiatkowska

 

Ostatnie zimowe Last month!

Witamy!

Z wielką przyjemnością przedstawiam ostatnie zestawienie z serii LAST MONTH, na którym będzie widoczny choć cień śniegu. Ogłaszam, że Makehomeeasier.pl ma oficjalnie zimy dość i jest całym sercem gotowe na przyjście wiosny. Pozdrawiam serdecznie i CU ON THE OTHER SIDE!

Follow my blog on Bloglovin!

asia real

IKONY ARCHITEKTURY

Dzisiejszego posta nie należy czytać, tylko oglądać. Mam nadzieję, że z okazji dzisiejszego wesołego święta, nikt nie zrobi Wam takiego psikusa. Poniższe zdjęcia widzielismy już w większości pewnie wszyscy, ale mnie nigdy nie przestają śmieszyć, zatem enjoy!

1. "nie dla psa kiełbasa"

2. "tak na oko"

3. " stabilny fundament"

4. "droga do nikąd"

5. Z cyklu – toalety – moje ulubione : )

" zawsze razem"

" kto pierwszy ten lepszy"

" be my friend no matter what"

6. Do tej restauracji ciężko się dostać…właściciel ma łeb na karku.

7. Sprzedam mieszkanie  z pięknym widokiem na morze.

8. Nie tak łatwo jest zdać maturę…zawsze pod górkę.

9. Ekonimiczna wersja schodka.

10. Nigdy nie kupuj kota w worku. Na zdjęciach ogłoszenia sprzedaży nieruchomości nie znalazłam takiego widoku ; )

11. Balkonik 

12. " nie strać głowy na zakupach"

: )

beata kwiatkowska