Simple Boho w łazience

Jasne wnętrza bronią się zawsze i wszędzie. Niektórzy są zdania, że są stworzone dla stref klimatycznych, w których szaro-bure popołudnia kradną sporą część roku. Sami jednak przyznacie, że trudno sobie wyobrazić wakacje w pokoju z grafitową ścianą, w tropikalnej scenografii. Jasne, naturalne barwy łączą się w symbiozie ze światłem i ożywają, podczas gdy te same odcienie, w towarzystwie zmroku, oddalają zbyt wcześnie przychodzącą noc. O psychologii koloru pisałyśmy na łamach bloga wiele razy. Jakiś czas temu kolega zapytał mnie o mój ulubiony kolor – zabawne, bo takie pytanie usłyszałam od kogoś pierwszy raz…może z wyjątkiem lekcji konwersacji języka angielskiego w podstawówce : ) Okazało się, że szarości, biele, czerń, mogą być postrzegane jako kolor. To ciekawe, bo sama od zawsze kodowałam je jako bazy. Kiedy wybierałam, jako merchandiser kolekcji damskiej, kompozycje kolorystyczne w tak zwanych modelach swetrowych typu basic, odcieniom szarym i beżowym dedykowany był jeden opis – kolor nic. Czyli kolor baza, neutral, wyjściowy, podstawowy, zawsze aktualny i przyjemny w używaniu. Właśnie dlatego, decydując się na zmianę look'u naszych łazienek w biurze, postawiłyśmy na rozwiązania, które aktualne będą zawsze. Pierwszą z nich pokazałam Wam w poście ESTETYCZNY GLAMOUR W ŁAZIENCE. Dziś odsłona w beżach, bieli z dodatkiem złota, przełamana drewnianymi akcentami – by ocieplić, umilić odbiór. Cieszy mnie, że trend traktowania łazienek i toalet, jako pokoje kąpielowe, stał się już normą, przestał być czymś niespotykanym. Dziś nikogo nie dziwi już dbałość o detal i dodatki w tych z pozoru prostych, a w rzeczywistości trudnych do okiełznania pomieszczeniach. 

W wersji black & white, którą pokazywałyśmy ostatnio, czarne, metalowe elementy w meblach skontrastowały mocno look. Tu mamy do czynienia z płynnym przejściem tonu w ton. Klimat nienachalnego boho, podkręca umywalka nablatowa w kształcie misy oraz podtynkowa bateria z dwoma niezależnymi pokrętłami, do ciepłej i zimnej wody. Do tego kilka akcentów takich jak: lustro, kompozycja drewienek i skręconych gałązek, plakat w białej ramie oraz wyciosany z drewna kształt kobiecej sylwetki. To wszystko składa się w harmonijną aranżację, która na wiele lat pozostanie aktualna. 

Oto tradycyjnie przepis na armaturę, również z firmy Deante. 

1. Bateria umywalkowa podtynkowa TU 

2. Umywalka nablatowa TU 

3. Korek Click-Clack TU  

4. Toaleta – TU 

Mam nadzieję, że ściąga okaże się pomocna. Jestem ciekawa, która łazienka spodobała się Wam bardziej? 

Wpis powstał przy współpracy z marką Deante

Bardzo mi się podoba. Z jednej strony łazienka jest taka prosta, bez zbędnych dekoracji. I wygląda na tanią w remoncie.
Z drugiej strony idealnie wpisuje się w najnowsze trendy. Podoba mi się, że nie ma tutaj mocnych kolorów, wszystko jest takie stonowane, spokojne oraz przytulne.

Szukałam ostatnio inspiracji na wystrój łazienki w domu letniskowym i ściągnę właśnie ten pomysł 🙂

Dodam, że podobne baterie w odcieniu złota ma firma Rea https://lazienka-rea.com.pl/bateria-podtynkowa-rea-lungo-gold-zlota-plus-box.html

Dodany przez: Olka @

Polecam również zastanowić się nad tym jakie żarówki zamontujecie w łazience jak i w pozostałych pomieszczeniach domu…. Ma to duże znaczenie dla rachunków. Szczególnie w dobie podwyżek cen energii elektrycznej. Od siebie polecam ledowe: https://www.leroymerlin.pl/oswietlenie/zarowki-led-swietlowki/zarowki-led,a2448.html Wymiana tych żarówek w całym domu automatycznie zmniejszyła u mnie comiesięczne rachunki za prąd o dobre kilkadziesiąt złotych.
Jeśli chodzi o prąd to trzeba dowiedzieć się o możliwe taryfy, dzięki którym taniej jest np w nocy czy weekendy i tylko w tym czasie nastawiać pralkę i zmywarkę. Zawsze się tego trzymałam i rachunki za prąd wynosiły ok 150 zł. W zeszłym miesiącu poszalalam i nastawialam poza tymi tanszymi godzinami i rachunek na 200 zł! Także wracam z powrotem do godzin nocnych

Dodany przez: Berta @

Zdecydowanie jasne wnętrza zawsze się obronią, zgadzam się. Mimo iż te ciemne potrafią być równie atrakcyjne, to osobiście moje serducho ciagnie w jaśniejsze tonacje. Szczególnie, gdy zaczyna się u nas szaruga jak obecnie 😉

U siebie pomieszałam jasne kolory, z tymi bardziej nasyconymi i akurat łazienka jest w mocnym kolorze, jednak sprytnie rozjaśniona. Również w pracy z klientami widzę, że jakaś tendencja jest ostatnio do wrzucania mocniejszego koloru w choć jedno wnętrze. Często wystarczy mocniejszy odcień koloru bazowego.

Piękna łazienka, taka naturalna i ciepła. Mogę zapytać z jakiej kolekcji/firmy są płytki na ścianie?

Dodany przez: Klaudia @

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *