sposób na letnią niepogodę

Siedzę sobie wczoraj na ulubionej kanapie, topię smutki w czerwonej herbacie (tego dnia zjadłam dwie pizze i brzuch pękał mi w szwach), wtem przychodzi do mnie wiadomość. Nie często się to zdarza po 20:00, dlatego z wielką ciekawością spoglądam na telefon. "Bea, co robisz?". Takie pytanie nie wróży zwykle nic spokojnego, tym bardziej jeśli nadawcą jest Asia. Zadzwoniłam, ponarzekałymy sobie trochę, pomarudziłyśmy…

"Wyjechałabym gdzieś"…powiedziałam. "Ja też. Pojechałabym do Afryki"… "Nie żartuj! od zawsze chciałam tam jechać! Radek woli inne wakacje i najzwyczajniej nie mam z kim tego marzenia zrealizować". 

"Pojedźmy we dwie!"

Powiem Wam, że niczego więcej nie potrzebowałam tak jak doładowania moich wyczerpanych w tym tygodniu do cna bateryjek. Perspektywa babskiego podbijania czarnego lądu wybawiła mnie ze wszystkich trosk.

Dziś jedyne o czym myślę, to migracje, nosorożce i lwy. Kiedyś przygotowywałam się już do podboju RPA. Zastanawiałam się nad tym czy skoncentrować się na jednym miejscu, czy poświęcić czas na tzw "objazdówkę". Zgromadziłam kilka książek, do których lektury dziś powróciłam.

collage

Na moim nowym pięknym regale, który przyjechał zaledwie tydzień temu, poukładałam już kilka przeróżnych publikacji. Pozostałe czekają na swoją dostawę. Wystarczy jednak by zacząć planować wycieczkę : )

70K_9982

 

70K_0091

Fajnie jest móc wrócić wspomnieniami do starych dobrych czasów. Oderwać się od pędu, zatrzymać się na chwilę i zastanowić czy tak chcemy. W ręce wpadło mi zdjecie z festiwalu Open'er (jeszcze wówczas heineken), na którym ze znajomymi spędziliśmy cudowne chwile i bawiliśmy się do rana. Zapomniałam juz jak wyglądałam w krótkich włosach blond! Może powinnam do tego wrócić : ). Rozpoznajecie mnie?

collage1

collage2

 

70K_0001

 
 

70K_9990 kopia

Na tą chwilę, pozostaje mi planowanie. Kocham miec cel, taki namacalny, takie wiecie…bingo : ) Mam nadzieję, że niebawem zabierzemy Was w pogoń za żyrafami, dziś jeszcze zostaję w ukochanej Gdyni z moim prywatnym lwem. Kto wie co wydarzy się jutro.

collage4

Regał z firmy Wood i dostawka do kupienia tu. 

Krzesło Mexico, w kilku wersjach kolorystycznych również z dutchouse.pl. 

Drabinakarafka turkusowa.

70K_0100

 

beata kwiatkowska

a domki? ten drewniany na gorze i ten metalowy?

Regał faktycznie bardzo fajny, szukam właśnie czegoś podobnego, tylko chciałabym żeby był na całą ścianę i nie wiem jaki kolor wybrać: ciemny brąz, czy biały. Dwie ściany mam brązowe, dwie białe, część mebli brązowych, część białych. I tak się jakoś zdecydować nie mogę 🙂

Hej hej!
RPA to Świetny pomysł. Byłam i polecam!
A co do regału to mam pytanie czy jest możliwość aby go zawiesić?

pozdrawiam

m.

Dodany przez: małgo @

będę go wieszać więc dam znać 🙂

Dodany przez: Beata @

Tygrys?! W Afryce?!
;D

Haha to się nazywa miec lekkie pióro : ) ale czytałam że jest miejsce, w którym stworzono osadę tygrysów bengalskich. Z racji tego, ze są na wymarciu i są gatunkiem zagrożonym, pewna Pani postanowiła przetransportowac je do Afryki i tam zrobić im "dom". Ponieważ środowisko w którym występują (np zachodnich Chin) uwarunkowane jest podobnie do do tego w Afryce – ponoć się to udaje. Pozdrawiam : ) – oczywiście zmieniłam…jeszcze by ktoś zapamiętał ; ) 

Dodany przez: Beata @

Dziewczyny, bardzo Was proszę, pomóżcie :(. Odebraliśmy mieszkanie – i mam na weekend mieć już „zakupy” na ściany i podłogi w salonie z aneksem, sypialni i korytarzu no i drzwi do łazienki i sypialni (bo aneks bedzie bez drzwi). Głowa mnie boli, nie mam żadnego pomysłu, od rana jeździliśmy po sklepach. Ryczę dosłownie pisząc ten komentarz, bo no nie mam siły, pustka w głowie :(. Ciągle mówiłam sobie „mam jeszcze czas”, odkładałam wybieranie na później, a teraz został mi tylko piątek :(. Nie wiem, na korytarz chciałabym płytki takie a’ la panele. Te płytki będą wchodziły też do salonu i były tak do połowy pomieszczenia. Od połowy – panele, no i w sypialni też panele. Co myślicie, żeby te płytki były szare? Takie niby panelowe drewniane. Tyle że drzwi wejściowe do mieszkania są brązowe (standard dewelopera, wszyscy takie mają). A jaki kolor paneli? Może też szare? Ale szare w salonie tylko, czy i sypialnie na szaro? Nie będzie zbyt monotonnie? Podobały mi się też ściany szare (np jedna szara, druga taka jakby beżowa np?). Ale nie przesadzę z tym szarym? Szare podłogi, szare ściany, nie za dużo tego? Może oddzielę te podłogi od ścian białą listwą? Nie wiem, nie mam siły mysleć, mam dość, nie mam w ogóle zdolności artystycznej, jestem umysłem ścisłym :(. To nasze pierwsze mieszkanie w życiu, mąż to w ogóle nie pomoże mi, bo rozkłada ręce :(. Nie mam żadnego doświadczenia, od zawsze mieszkałam w domu jednorodzinnym, gdzie były ogromne przestrzenie i wszystko wyglądało inaczej :(. Tu jest tylko 42 metry, ale w Warszawie, więc i tak dla nas „dużo”. Czy pasuje tak, żeby panele i płytki były w tym salonie z aneksem? Tylko jak je ze sobą połączyć. Nie mamy firmy remontowej, nasi ojcowie przyjeżdzają na weekend. Proszę o jakieś rady, Wy się na tym znacie, a ja to zero kreatywnego myślenia :(. Załamka, przeczesuje cały internet, ale chciałabym się kogoś poradzić….. ;(

Dodany przez: Kama @

jak cię odszukać na fb?

 

Dodany przez: Beata @

Wiesz co, im mniej tym lepiej. Skoro nie wiesz co zrobić, kup podłogę lekko bieloną dębową, płytki do przedpokoju szare najlepiej imitację betonu. Ściany radzę pomalowac narazie na biało. Ewentualnie okolice przedpokoju pomaluj na jasny szary. Listwy przypodłogowe oczywiscie białe, ok 10 cm. A potem zrób zdjęcia, wyślij je nam na fb i będziemy dalej myśleć : )

Na zakupy jedź bez faceta, skoro nie pomaga, to bedzie tylko marudził, dodatkowow Cie stresował i nic z tego nie wyjdzie. Niech chłop idzie na ryby : *

Dodany przez: Beata @

1. Przedpokój – jaśniejsze szare ściany (wszystkie 4) + szare ciemniejsze płytki + białe listwy dookoła
2. Kuchnia z aneksem – szare płytki (takie same jak w korytarzu, bo to jest jego przedłużenie), białe listwy i ściany też na razie białe. Panele dąb bielony. Tylko czy to będzie pasowało, gdy się w połowie drogi spotkają panele i płytki? Dąb bielony to taki pomiędzy szarym a beżem? Zamaskować jakoś to połączenie, np listwą? A może zrobić jakiś kształt tego przechodzenia płytek w panele – w sensie że np jakiś trapez, żeby nie było tak że nagle koniec w połowie pomieszczenia
3. Sypialnia – czy do sypialni ten sam odcień panela, co do tej części salonowej ?
A jaki kolor drzwi do tego? Przesadzę, gdy zapytam czy mogą być takie ciemne szare? Takie grafitowe bardziej?

Dodany przez: Kama @

jest mi bardzo głupio, przepraszam najmocniej za kłopot, wysłałam prywatną wiadomość na fb

Dodany przez: Kama @

nic nie mam 😉

Dodany przez: Beata @

nie wiem czemu nie dochodzą wiadomości, może wrzuca mnie do spamu/inne :/

Dodany przez: Kama @

1. Świetnie wyglądasz!
2. Czy ten pies to TEN sam pies, którego zdjęcia się już tu pojawiały? Czy to możliwe, żeby TAK urósł?
Pozdrowionka 🙂

Dodany przez: Ann @

1. Dzięki : )

2. TAK!!! sama w to nie wierzę… : )

Pozdrawiam : )

Dodany przez: Beata @

Czy można się dopisać na ten babski wyjazd? 😀

Jejku, Beatko, ale Ci pies urósł!!! Szookkk!!! Ale to fajnie – więcej psa do kochania 😀 Buziaki z Gliwic!

Dodany przez: Kuleczka @

Beatko, co to za podłoga u Ciebie? Deski, czy panele? Mogłabym prosić o namiar? I kolor przede wszystkim….jest piękny.

Dodany przez: Magda @

Dziewczyny, czemu zdecydowana większość waszych zdjęć ma przestrzeloną ostrość? Domyślam się, że ten sprzęcior foto, o którym kiedyś wspominałyście, to lustro, a lustra miewają problem z bf/ff, ale bez przesady. Popracujcie nad tym, bo wygląda to niedbale. U Kasi tego problemu nie ma, zdjęcia są ostre jak żyleta.

Dodany przez: Ola @

Niestety masz trochę racji, sprzęt nowiutki w zasadzie, ale światła zabrakło, za oknem burza szalała, cały tydzień był do niczego to i zdjęcia się ciężko robiło. Masz rację, że musimy nad tym popracować. Pozdrawiam!

Dodany przez: Beata @

Witam,
ciekawy wpis 🙂

ps. Dziewczyny 17.06 pod wpisem Asi było dużo zapytań o ubranie Asi. Czy jest szansa, żeby napisała skąd sukieneczka i kurteczka jeansowa? dodałabym od siebie pytanie o naszyjnik 🙂
z góry dziękuję bardzo 🙂

Dodany przez: karola @

Sama gdzieś bym pojechała, ale na razie ostatni egzamin i… KOŃCZĘ studia. Czas dorosnąć 🙂
Znalazłam Cię na zdjęciu 🙂 i powiem, że z każdym kolejnym rokiem piękniejsza jesteś!

Dodany przez: Agnieszka @

Czas dorosnąć…hmmm ale co to znaczy : ) ? 

ps.Mój syn przychodzi do mnei z tym zdjęciem i pyta – a co to za Pani z nasyzm Tatą na zdjęciu : )? Pozdrawiam!

Dodany przez: Beata @

mam bardzo podobny regał. i pochwalę się, że wykonany samodzielnie 🙂 parę lat temu taki mebel był dostępny w pewnym skandynawskim sklepie, jednak pionowe elementy miały gotowe otwory z góry na dół, aby samodzielnie dostosować półki.. rozwiązanie może i praktyczne, ale odbierało wg mnie urok regałowi. Postanowiłam sama zamówić płyty docięte na wymiar (mam płytę fornirowaną, która wymagała szlifierki i olejowania), do tego kołki, klej, nóżki – z pomocą Taty udało się, regał już od dwóch lat stoi w salonie 🙂

Dodany przez: Ola @

Uwielbiam otwarte półki, więc całość jak dla mnie na plus! Ale ten Twój fotel- o mamusiu jaki boski. Teraz stoi taki w TK Maxxie na Matarni za 250 zł tylko żółty- cudo!
pozdrawiam:-)

Czy to piękne krzesło Mexico jest wygodne?

Dodany przez: Kaśka @

mega!

 

Dodany przez: Beata @

Półki są świetne, a do tego ta drabina! Mam do nich słabość 🙂

http://www.messbyus.com

Afryka… ! Trzymam kciuki!

Piekne polki i zdjecia, a i piesio taki przytulinski! 🙂

Beatko, czy Twoja podloga to quickstep? Jaki to model? Bede wdzieczna za odpowiedz, bo przede mna wykanczanie mieszkania 🙂 pozdrowienia!

Dodany przez: Magda @

to deska warstwowa łąccy : )

Dodany przez: Beata @

Miło, że odpowiadasz 🙂 Aż nabrałam ochoty na te piękne dechy we własnym mieszkaniu! Tyle, że mamy podłogówkę, więc deska to najmniej ekonomiczna opcja. I słyszałam, że na parkiecie nie można tańczyć w szpilkach? 😉

Dodany przez: Magda @

fajny pies

Rzadko się zdarza by taki regał był tak ciekawie zagospodarowany:) zazwyczaj wykorzystywany jest jego każdy kąt, a tu ta lekkość, super:)

Ale niestety o to krzesło mexico chyba nie można oprzeć głowy prawda? Widziałam inne modele acapulco foteli i w niektórych większych jest taka opcja. Czy dobrze widzę, że nie ma możliwości podparcia zmęczonego karku? Pozdrawiam.

Dodany przez: dominika @

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *