STRUKTURY I TEKSTURY

Projektowanie to skomplikowany i złożony proces twórczy. Niezależnie czy projektujemy wnętrze, dom, mebel czy obraz, należy wziąć pod uwagę szereg elementów mających wpływ na funkcję, estetykę oraz użytkowanie. Początek dla większości naszych projektów daje nam klient, który przychodzi z konkretną potrzebą bądź problemem. Nie da się ukryć, że człowiek stanowi epicentrum naszej twórczości, bo to on ostatecznie jest jego odbiorcą lub użytkownikiem. Projektowanie wnętrz jest o tyle specyficznym kierunkiem w sztuce, że musi łączyć zarówno artystyczną, intrygującą wizję, jak i twardo stąpać po ziemi, proponując praktyczne, funkcjonalne rozwiązania techniczne. Wnętrzarze na co dzień próbują pogodzić w sobie wrażliwą duszę artysty z zachowawczą naturą inżynierską, łapiąc równowagę w perfekcyjnie wyważonym punkcie.

STRUKTURY I TEKSTURY

Dlatego tak ważnym etapem dla nas jest tworzenie koncepcji. To moment, gdy jeszcze wszystko jest możliwe, głowa pozostaje otwarta i pełna pomysłów, szukamy natchnienia i czerpiemy ze źródeł inspiracji. A inspiracją może stać się dosłownie wszystko, jeśli tylko mamy w sobie na tyle odwagi. Spacer po lesie, gotowany obiad, scena filmu lub nowa melodia, która utknęła nam w głowie… Im inspiracja jest luźniej powiązana z samym wnętrzem, tym większa szansa na ciekawy, innowacyjny projekt. Czerpiąc natchnienie z kierunków spoza kategorii architektury, dajemy sobie szansę na zrobienie czegoś jedynego w swoim rodzaju, czegoś, czego nie zrobił jeszcze nikt inny.

Inspiracją może stać się klimat, jaki chcemy stworzyć. Panująca w przestrzeni atmosfera. Mogą to być nie tylko aspekty wizualne, ale działające na inne nasze receptory zmysłów. Możemy chcieć, by osoba czuła się w swoim domu ciepło i przytulnie. Możemy oddziaływać na jego wrażenia dotyku, stosując różne struktury oraz materiały. Ciężkie, lniane zasłony, miękkie aksamitne poduszki. Wyobraźmy sobie dźwięk wydawany, gdy robimy kroki po drewnianym parkiecie. Zimną, twardą i gładką strukturę kamienia na blacie w kuchni. Odgłos odstawianego na nim kubka. To wszystko, obok kolorów i estetyki, ma wpływ na odbieranie przestrzeni, w której przebywamy.STRUKTURY I TEKSTURY

Jako przykład takiej nietypowej inspiracji wybrałam realizowany w drugiej połowie zeszłego roku projekt mieszkania w przepięknej, zielonej dzielnicy Gdańska – Oliwie. Motywem przewodnim tego wnętrza były STRUKTURY. Frezowania, fazowania, lamele i ryfle. Żaluzjowe fronty i rzeźbione stoły. To wszystko miało spowodować, że mimo spokojnej, wyciszonej palety barw, w mieszkaniu znajdzie się wiele bodźców wyrażonych w tektonice wybranych materiałów. Spokojna, pastelowa kolorystyka nie musi oznaczać nudnego, standardowego wnętrza.STRUKTURY I TEKSTURYSTRUKTURY I TEKSTURY

Nawet w łazienkach pojawiły się elementy rzeźbionych struktur, w mniejszej jako drewniana płytka Lexington Maple od Porcelanosa Grupo, przywodząca na myśl saunę w luksusowym SPA, a w dużej pastelowe kafle – łezki, czyli BOHO TEAR od WOW Design. Punktem wyjścia dla tych pomieszczeń była znaleziona w jednym z sopockich salonów łazienkowych, jedyna w swoim rodzaju, umywalka SONAR czołowego producenta produktów łazienkowych Laufen. Piękne ryflowanie po zewnętrznej stronie misy, minimalistyczny odpływ i nietypowy geometryczny kształt powodują „miłość od pierwszego wejrzenia”, w każdym, kto ją zobaczy. Na szczęście, zakochała się w nim także nasza inwestorka. Wisienką na torcie było wybranie matowej wersji ceramiki.STRUKTURY I TEKSTURY

Decydując się na tego typu produkt, ma się ochotę go odpowiednio wyeksponować, by grał główną rolę w danej przestrzeni. Postawiliśmy ją więc na pudrowo-różowej szafce, powtarzając z jednej strony promień łuku umywalki. Na tle dużego lustra od samej ziemi do sufitu wygląda fenomenalnie – również na żywo. Mamy nadzieję, że prędzej czy później uda nam się podzielić z Wami zdjęciami tej realizacji.STRUKTURY I TEKSTURY

Całe mieszkanie nieco ewoluowało od naszej pierwszej koncepcji inspiracyjnej, jest to naturalny proces projektowy. Lecz nie zmienia to faktu, jak ważny jest to etap, nie tylko dla klienta, ale dla samego projektanta. Kształtuje główny kierunek, którym będziemy podążać aż do realizacji. Jestem pewna, że sztukę czerpania inspiracji i motywacji można odnieść do każdego zawodu czy pasji. A czym Wy inspirujecie się na co dzień? Co daje Wam siłę do dalszej pracy i działania? Podzielcie się swoimi pomysłami na bycie „zainspirowanym”!

asia real

 

Wszystko fajnie do momentu kiedy te wszystkie ryflowane czy dziurkowane rzeczy trzeba wyczyscic. Zaczyna sie masakra. Ale fakt wyglada to fajnie.

Dodany przez: Magda @

Ja tak wlasnie mam i … odradzam! Utrzymanie czystosci to masakra. Nawet jesli sie ma Pania do sprzatania. Wyglada to pieknie, nie ukrywam ale tylko na poczatku. Dzis juz wiem, ze urzadzilabym dom inaczej, szczegolnie dom, w ktorym sa dzieci.

Dobre rozwiazania do wiekszych domow. Jezeli jest jedna lazienka dla rodziny to rzeczywiscie trudniej utrzymac czystosc w takiej lazience. Ktos kto ma dom z dwiema lazienkami i wc dla gosci, bedzie mial duzo latwiej. Co do stylu to plytki sa dla mnie zbyt modne i bardzo pod specyficzny gust. Ale zlewy ladne do wc, niekoniecznie do rodzinnej lazienki.

Dodany przez: Lane @

Bardzo ładnie sie prezentują, uwielbiam Pani wyczucie stylu 🙂

Im więcej tego typu inspiracji przeglądam, tym bardziej marzy mi się pastelowa kuchnia 🙂

Takie dodatki i meble do salon są w pewnym sensie ponadczasowe. Wiele osób lubi neutralne kolory i spokój jaki nadają one wnętrzu. Zdecydowanie salon zabierze elegancji dzięki tym teksturom.

Skomplikowane tekstury są wspaniałe pod względem dekoracyjnym, ale tak jak przedmówczyni wspomniała, czyszczenie tego to tragedia. W rodzinnym domu, praktycznie od A do Z zaprojektowanym przez moją mamę, było kilka szafek kuchennych ,,urozmaiconych” gęsto dziurkowanymi frontami – do dziś nie pojmuję co nią kierowało gdy rysowała te meble. Kurzu pozbyliśmy się bodaj dopiero z szafkami.
U siebie już takich cudów nie wprowadzam 🙂 Jestem miłośniczką drewna, żywego niedokładnie oszlifowanego, gdzie mogę poczuć sęki pod palcami. Poza tym uwielbiam wszystko co już na dystans uderza miękkością, koce i poduszki, ale nie tylko. Na początku roku szarpnęłam się na przepiękny narożnik od Puszmana (Savoy), obity takim welwetem, który aż się prosi o dotknięcie. Do tego znalazłam jeszcze puchaty dywan z długim włosiem 😀 Kamień w kuchni to dla mnie znowu must have pod względem funkcjonalności.
Myślę że do dziś niedocenianym rozwiązaniem w aranżacjach są fototapety, u siebie w sypialni mam taką imitująca teksturę bali drewnianych, sentyment do Podhala 🙂 W kuchni też miała być tapeta, ale udało się zorganizować teksturowane płytki.
Jedyne co mnie nie kupuje to metalowe elementy. W żadnym wydaniu, jak dla mnie zawsze ochładzają wnętrze. Do cegły się przemogłam, ale kilka lat temu też bardzo mi się nie podobała.

Dodany przez: inga @

płytka Lexington Maple raczej nie w moim guście, strasznie wyblakłe i jakieś takie nieswoje kształty.

Bardzo mi się podobają te kolorowe ,,cośki” na ścianie w łazience – aż chce sie ich dotknąć. Wpis zdecydowanie dla mnie, jestem taką osobą, która wszystko musi wziąć do ręki, ścisnąć , przesunąć między palcami itd. Taki ze mnie macacz sklepowy, pewnie koszmar ekspedientów, ale to silniejsze ode mnie ;/

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *