Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni – IKEA 2019

Niemowlę trzeba nakarmić, dzieci chcą coś namalować, nastolatka domaga się prywatności, a rodzice chcieliby poczytać (choć tak naprawdę powinni trochę popracować). W dużej rodzinie najważniejsze jest stworzenie odpowiedniej przestrzeni – dla każdego z osobna i dla całej gromadki, często w tym samym momencie (i w tym samym pokoju). Takim opisem IKEA charakteryzuje wnętrze jednego z domów w swoim nowym katalogu. Jak co roku – bo stało się to już tradycją, miałyśmy przyjemność wybrać się na premierę nowego katalogu IKEA, która odbył a się w Warszawie. Zaproszeni goście mieli niepowtarzalną okazję zobaczyć na żywo wszystkie siedem domów, prezentowanych w katalogu IKEA. Każda z aranżacji była w jasny sposób dedykowana stylowi i rytmowi życia ludzi, w zależności od ich potrzeb i etapu, na którym aktualnie są. 
#1 Azyl w środku miasta, #2 Ograniczona przestrzeń  bez ograniczeń, #3 Gdy więcej znaczy więcej, #4 Dobre pomysły  – naturalnie!, #5 Pełna chata, #6 Otwórz się  na zmiany, #7 Miejsce  na wielkie pomysły…oto siedem domów, wokół których kręci się życie nowejgo katalogu IKEA. Nowego, nie tylko z uwagi na kolejne świeże wzory. Również z uwagi na świeże podejście do codzienności, do sposobu na funkcjonalność dotychczas istniejących produktów i wreszcie nowego, ponieważ pełnego prawdziwej, namacalnej, bliskiej dla każdego z nas codzienności, w której nie martwimy się, że nasze wnętrza nie są tak uporządkowane, jak te z pierwszych stron gazet wnętrzarskich. 
Najbliższy nam obu chyba, był dom #5 Pełna chata. Czułam, jakby ktoś podglądał, jak żyjemy w naszej rodzinie (model 2+2) i w odsłonie wspomnianej aranżacji odpowiedział ze zrozumieniem na wszystkie nasze potrzeby. Wspólne życie, dzielenie się przestrzenią, radością, troskami, by później zjeść obiad i nakruszyć na rodzinnej sofie – tak właśnie żyje się w moim domu. Mimo że dzieciaki mają swoje pokoje, a my sypialnię, w której również możemy odpocząć od codziennego gwaru, ostatecznie i tak każdy dzień toczy się w jednej dużej, wspólnej przestrzeni, która tętni życiem dosłownie przez 25 godzin na dobę :). Walka z porozrzucanymi zabawkami po wizycie koleżanek u córki lub piłką, która miota się między ścianami za każdym razem, kiedy do Filipa przyjdą kumple. Dawno przestałam się tym przejmować i aktualnie powiem Wam w tajemnicy – lubię to i dziwnie mi jest, kiedy w naszej wspólnej przestrzeni panuje zbytnio dopracowany ład. Stworzenie przestrzeni, w której każdy będzie lubił być i spędzać czas nie należy do prostych zadań.
 

Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni - IKEA 2019

Co takiego zaprezentowała IKEA w naszej ulubionej aranżacji? Przede wszystkim pomysły na wszechstronne wykorzystanie mebli, akcesoriów i przedmiotów. Stolik KVISTBRO, który jest jednocześnie pojemnikiem na pled, poduszki i gazety. DJUNGELSKOG, torba na zabawki, która jest wymarzonym przedmiotem pomagającym w jednej chwili uprzątnąć przestrzeń z wszechobecnych zabawek, a jej gabaryty są na tyle wystarczające, że pomieszczą kilkanaście ukochanych pluszaków. PLUFSIG- składana mata gimnastyczna, która jest dobra i dla dzieciaków, kiedy chcą sobie zwyczajnie pofikać, i dla mnie, kiedy usprawiedliwiając się z kolejnej nieobecności na "siłce", postanowię trochę się porozciągać. Po złożeniu zamienia się w niezwykle praktyczne siedzisko, na którym wygodnie można przycupnąć w okolicach sofy, spałaszować popcorn i obejrzeć ulubiony serial. No i oczywiście RÅSKOG, wózek, który może służyć w kuchni jako podręczny podajnik kuchenny, przechowujący przyprawy, serwetki, owoce. W salonie ten sam wózek lub inaczej patrząc, mobilny zestaw półek, jest typowym dla rodziny 2+2 miejscem na wszystko – od kawy i książki począwszy, na zabawkach i chipsach kończąc. Wszechstronnych zastosowań wielu mebli i akcesoriów IKEA ma moim zdaniem setki… Zobaczcie, jak wygląda przestrzeń, która tak bardzo przypomina mi moją własną.

Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni - IKEA 2019

Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni - IKEA 2019

Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni - IKEA 2019

Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni - IKEA 2019

Popołudniowe korki w mieście wykończyłyby świętego, galopem z pracy odebrać dzieciaki ze szkoły, no i jeszcze ta myśl z tyłu głowy, czy w lodówce jest coś oprócz przeciągu, czy jednak warto zajechać do sklepu. Ostanie, o czym się myśli po męczącym dniu, to doprowadzenie domu do wzorców odpowiadających designerskim fotografiom. Moje ulubione chwile, to te, kiedy już po obiedzie mamy czas wspólnie napić się herbaty i opowiedzieć jak komu minął dzień. Podjadające słodycze szkraby, które najlepiej czują się na stole lub blacie kuchennym, bo z tej perspektywy widzą świat tak samo, jak ich rodzice. Ja między nimi, lawirująca w szpilkach, starając się pomalować paznokcie i marząc w myślach, by magicznie wyschły  w dziesięć sekund, zanim piękny kolor nude zetrze się na nowej sukience. I jeszcze pies! Nie, zaraz, dwa psy!  (teraz już wiem, czemu dziś dzieciaki podjadają ciasto)…i tak sobie myślę…czy to ja jestem w katalogu? Czy ktoś w końcu odważył się pokazać, jak to jest naprawdę i w sposób niezwykle trafny ujął normalne życie każdego z nas, pokazując, że taki obrazek jest dużo ładniejszy niż poukładany świat z telewizyjnych programów. Co by nie mówić, IKEA kolejny raz dała radę, stawiając na to, co prawdziwe, tworząc mój ulubiony chyba trend na nieudawanie, pokazując, że wszystkie nasze potrzeby, które są przecież tak różne – można ze sobą pogodzić.

Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni - IKEA 2019

Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni - IKEA 2019

Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni - IKEA 2019

Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni - IKEA 2019

Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni - IKEA 2019

Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni - IKEA 2019

Sztuka stworzenia wspólnej przestrzeni - IKEA 2019

beata kwiatkowska

Oceń artykuł

Ciekawy wpis i piękne zdjęcia 🙂

Dzień dobry – Pani Beato czy piękna podłoga w Pani mieszkaniu (widoczna na zdjęciach) to lita deska czy deska warstwowo klejona? Jak znosi pazurki psa? Czy można prosić o podane producenta? Dziękuję i pozdrawiam

Dodany przez: Ksenia @

To deski wybarwiane na zamowienie, warstwowe. Ich kolor na początku znacznie różnił się od tego, który widzisz na zdjeciach. To właśnie kocham w drewnie dębowym, jego kolor z upływem czasu jest coraz piękniejszy. To naturalny dab bielony olejowany…z bielenia po ostatniej konserwacji nic nie zostało 😉

Dodany przez: Beata @

Te obcasy to tak na poważnie? 😉

Haha, jak bym słyszała Asię : ) ona nigdy nie może zrozumiec, jak mogę czus się dobrze biegajac w szpilkach. Teraz i tak noszę je juz w zasadzie tylko do pracy wtedy, kiedy wiem, że nie zaskoczy mnie dzień na budowie. Choć zdarza mi się wejść w nich po drabinie na poddasze. Skoro już dwie osoby dziwią się, to może to rzeczywiście jakaś nadprzyrodzona umiejętnosć i powinnam ją jakoś wykorzystać ; )

Dodany przez: Beata @

Obcasy są super! 😉

Polecam Dry Fast Top Coat Seche Vite 😋

Dodany przez: Dominika @

Mam pytanie skąd stół?;)

Stół z https://hoom.co/ , od mojej ulubionej Pary Kingi i Maksa : )

Dodany przez: Beata @

Skąd ta przefajna sukienka? Świetnie Pani wygląda!

Dodany przez: Ewelina @

To Zara : ) Dziękuję : )

Dodany przez: Beata @

Skąd ta przefajna sukienka? 😁

Dodany przez: Ewelina @

Najfajniejsze są te dwa tapczany w sam raz do leniuchowania z książką, poza tym podobaja mi się meble szczególnie te na pierwszym zdjęciu.
Wpis bardzo dobry. Temat rzadko poruszany przez co wpis jest jeszcze wartościowszy. Super!:-)

ciekawy artykuł

Cześć 🙂 dziękuje za świetne inspiracje i częste wpisy. Proszę o podanie skąd jest lampa sufitowa w salonie? Jest piękna!

Dodany przez: Natalia @

customform.pl

Cudowne zdjęcia – samo szczęście i beztroska 😉 bardzo mi się podoba … i jedno jest pewne, wystarczy chcieć, a każda przestrzeń stanie się tą wspólną !!! Serdecznie pozdrawiam!!!

Dodany przez: Monika @

Dom rewelacyjny 😀 bardzo przytulna aranżacja salonu. Jestem pod ogromnym wrażeniem <3

Ooo boston terier <3 co może Pani powiedzieć o tej rasie? Bardzo chciałabym takiego psa, ale trochę boję się obowiązków, które się z tym wiążą..

Dodany przez: Joanna @

co to za zasłony ? Bardzo przytulna szarość 🙂

Dodany przez: ewelina @

Skąd są firanki?:) Będę wdzięczna za odpowiedz

Dodany przez: Doninija @

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *