Sztuka tworzenia, czyli drugie życie mebli

Sztuka tworzenia, czyli drugie życie mebli

Dziś chcę Wam przedstawić wyjątkową artystkę i jej niebanalną twórczość. Marta Tańcula jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie i oprócz ogromnej pasji do malarstwa, zapałała również miłością do starych mebli. W pełni zgadzam się z nią, że stare, dobre polskie wzornictwo zasługuje na wsparcie, promowanie i ratowanie od zapomnienia. Marta postanowiła przyjść z odsieczą takim właśnie meblom, z charakterem i duszą, często wykonanym z drewna i o świetnym designie. Daje im drugie życie, ponieważ poczuła empatię do mebli, których nikt już nie chce, a przy odrobinie chęci i inwencji można przywrócić im świetność.  

Marta mówi: ''Jestem w stanie odnowić, pomalować i wystylizować, każdy rodzaj mebla, o różnym stopniu uszkodzenia oraz zaniedbania, dopasować go do różnego klimatu i rodzaju wnętrza. Stare meble są wyjątkowe, a po stylizacji stają się unikatowe i jedyne w swoim rodzaju. Chcę ratować meble, którym grozi wysypisko śmieci i dać im drugie życie. Największą satysfakcją jest dla mnie wielkie zainteresowanie, jakie wzbudzają w ludziach meble po moim tuningu''.

Absolutnie zachwyciłam się meblami po stylizacji Marty, czuć w nich artystyczną duszę i fantazję i na pewno kiedyś wykorzystamy je w naszych projektach. Zresztą jestem wielką fanką diy i odnawiania tego, co stare, a jeśli jeszcze ktoś robi to w takim stylu, to siadam i biję brawo! Byłam bardzo ciekawa techniki, jaką tworzy i skąd czerpie inspiracje. Sama Marta swoją technikę określa jako ''tańculową", czyli swoją i niepowtarzalną, mówi, że sama czasem nie potrafi powiedzieć, w jaki sposób dany mebel powstał i nie jest pewna czy potrafiłaby powtórzyć dokładnie to samo na innym. Nawet jeśli plan i pomysł na dany mebel jest całkiem inny, daje się ponieść twórczym emocjom i w trakcie tworzenia dzieło żyje własnym życiem. Marta również maluje obrazy i widać silną inspirację malarstwem na tworzonych przez nią meblach, sama mówi, że traktuje je trochę jak płótna i bardzo indywidualnie podchodzi do każdego z nich.Sztuka tworzenia, czyli drugie życie mebli

Sztuka tworzenia, czyli drugie życie mebli

My Polacy jesteśmy coraz odważniejsi w aranżacjach swoich wnętrz i jestem przekonana, że dzieła Marty znajdą swoich odbiorców. Jeśli szukacie czegoś niepowtarzalnego i lubicie jedyne w swoim rodzaju meble, zajrzyjcie na  jej fanpage oraz zobaczcie portfolioMarta postanowiła swoją miłość do starego połączyć z oryginalnym designem, odważną kolorystyką i ciekawymi wzorami. Taki stary-nowy mebel zyskuje całkiem inny charakter i po prostu zachwyca. W końcu prawdziwą sztuką jest stworzenie czegoś wyjątkowego tam, gdzie inni nie widzą potencjału.

Sztuka tworzenia, czyli drugie życie mebli

Sztuka tworzenia, czyli drugie życie mebliSztuka tworzenia, czyli drugie życie mebliSztuka tworzenia, czyli drugie życie mebliTworczość Marty Tańculi to cudowny mariaż starego z nowym, o wyjątkowych walorach estetycznych i artystycznych. Jak Wam się podoba takie podejście do recyklingu i rodzimego designu? Jestem ogromnie ciekawa Waszych opinii.

beata kwiatkowska

Przepiekne meble moje serce skradla pierwsza komoda z zielnią i złotem. 

Dodany przez: Magda @

Duża szafa jest idealna. Nie chce się wierzyć, że to stare meble. Widać rękę mistrza. 

Wspaniała robota oraz przepiękne meble. Dzięki odnowieniu starych mebli, możemy zyskać ciekawe oraz nieszablonowe umeblowanie mieszkania, ale jednocześnie zaoszczędzić duże sumy pieniędzy. Tak naprawdę odrestaurowanie nie jest w wiekszości przypadków drogie. Wystarczy jedynie pomysł, chwila wolnego czasu oraz specjalne farby do mebli. 

Z wszystkich powyższych mebelków najciekawsza wydaje mi się komoda. Takiego mebla nie dostanie się raczej nigdzie. 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *