Wiosna, ach to Ty! – mój sposób na wiosenne porządki

Wiosna, ach to Ty! - mój sposób na wiosenne porządki

Moje dzisiejsze rozważania zacznę dość nietypowo, bo pytaniem. Kto uważa, że wiosenne porządki powinny robić się same? Niczym w prawdziwej bajce, kiedy to do głównej bohaterki przyfruwają małe, sympatyczne wróżki i w ciągu kilku minut sprzątają cały dom na błysk. Niestety w prawdziwym świecie, takie rzeczy nie mają miejsca. Znam jednak kilka osób, dla których długie godziny spędzone na polerowaniu okien, czy odkurzaniu dywanów to prawdziwa przyjemność. Jeśli oczywiście nadmiar wolnego czasu pozwala im na takie poświęcenie, a dodatkowo lubią to robić, można przypuszczać że mają u siebie w domu nienaganny porządek, czego można im tylko pozazdrościć i pogodzić się z własną sytuacją 🙂

Posiadanie małych dzieci automatycznie spowodowało, że bez większych wyrzutów wypisałam się z listy perfekcyjnych Pań domu. Utrzymywanie czystości oraz porządku we własnym domu od zawsze było dla mnie istotne tym bardziej, gdy dominuje tam biel oraz jasne beże. W pewnym momencie stwierdziłam, że nic się nie stanie, jeśli sprzątanie odłożę na później. Na szczęście, moje dzieci są już w takim wieku, kiedy to pozbieranie po sobie rzeczy lub też pomaganie mi w codziennych obowiązkach nie stanowi dla nich problemu. Jednak w pierwszych latach ich życia, to im wolałam poświęcić jak najwięcej uwagi, zamiast codziennie sięgać po odkurzacz.

Wiosna, ach to Ty! - mój sposób na wiosenne porządki

Wiosna, ach to Ty! - mój sposób na wiosenne porządki

Wiosna, ach to Ty! - mój sposób na wiosenne porządki

Chociaż podkreślałam kilka już razy, że w moim odczuciu, nadmiar gadżetów w domu tylko niepotrzebnie zabiera nam cenną przestrzeń. Oczywiście wiele z nich, np. automatyczna suszarka na pranie, zmywarka, czy parownica do prasowania, sprawdzi się idealnie dla zabieganych osób, chcących zaoszczędzić czas każdego dnia. Kobieta w dzisiejszym świecie poradzi sobie ze wszystkim, a malowanie ścian czy wiercenie dziur w ścianach staje się błahostką. Jednak utrzymać wględny porządek każdego dnia, mając w domu dzieci, a dodatkowo często kilka zwierząt, których sierść znajduje się zawsze tam gdzie się tego nie spodziewasz, jest bardzo uciążliwe. W codziennych obowiązkach moim najlepszym pomocnikiem od długiego czasu jest odkurzacz Electrolux Pure F9. Sprzątanie z nim będzie czystą przyjemnością. Dosłownie i w przenośni.

Pewnie powiecie, czym wyjątkowym może wyróżniać się odkurzacz? Po pierwsze jest on całkowicie bezprzewodowy, dzięki czemu bieganie za zaplątanym kablem po całym mieszkaniu będzie jedynie historią. Wystarczy dosłownie jedno naładowanie, aby wysprzątał 180m2. Oprócz 3-stopniowej regulacji mocy, ten pomocnik ma bardzo szczelny zbiornik na kurz oraz 5-stopniowy system filtracji powietrza, dzięki której nie będziemy mieli problemu jeśli w naszym domu mieszkają mali lub więksi alergicy. Jego nietuzinkowy design także powinien zwrócić Waszą uwagę. Ja od razu zakochałam się w tym oświetleniu LED przy szczotce i wygodzie użytkowania. Co ciekawe, nie musicie już kręcić żadnych pokręteł ani wybierać mocy w odkurzaczu, ten model sam dostosuje moc ssania, ponieważ jest na tyle mądry że potrafi poznać z jaką powierzchnią ma do czynienia. Nie straszne mu zakurzone dywany, czy kafelki w łazience.

Wiosna, ach to Ty! - mój sposób na wiosenne porządki

Wiosna, ach to Ty! - mój sposób na wiosenne porządki

Jeśli już odkurzycie kurze w każdym zakamarku i nie zaskoczy Was żadna skryta od dawna pajęczyna, możecie kontynuować wiosenne porządki. W moim odczuciu czysta i pachnąca świeżością łazienka to idealna wizytówka domu. Jej sprzątanie nie należy do najprzyjemniejszych. Mam jednak na to sposób i to nie byle jaki. Od kilku lat wpadłam w tzw. 'eko' modę, jednak podążam za nią z umiarem i jestem zdania, że chociaż wiele szkód zostało już wyrządzonych naturze, małymi krokami, starajmy się to poprawić, a nie pogarszać. Środki czystości zawierają często szkodliwe dla środowiska składniki, dlaczego więc nie pomyśleć o innym rozwiązaniu? Od wielu lat do porządkowania całego mieszkania wybieram naturalne środki czystości YOPE. Nie można przeoczyć ich pięknego opakowania, jednak to składniki są tutaj najważniejsze. Polska marka powraca do natury, a wszystkie ich produkty powstają na bazie roślinnych oraz całkowicie naturalnych składników, które mają nie tylko świetne działanie, ale także pięknie pachną.

Oczywiście, jeśli ktoś ma czas na przygotowywanie własnych receptur z octu, soku z cytryny czy sody oczyszczonej, których właściwości zachwalają babcie, ciocie i wszystkie mamy, powinien to kontynuować. Jednak dla mnie wygospodarowanie czasu na takie czynności, wydaje się graniczyć z cudem, dlatego chwytam wtedy za wybrany płyn z uroczym zwierzaczkiem. Kto wie, biorąc pod uwagę, że produkty te są całkowicie bezpieczenie, może już niedługo uda mi się zaciągnąć do pomocy w sprzątaniu moich małych asystentów 😉

Wiosna, ach to Ty! - mój sposób na wiosenne porządki

Wiosna, ach to Ty! - mój sposób na wiosenne porządki

Jakie są Wasze metody na szybkie i efektywne porządki wiosenne? Z wielką chęcią dowiem się, czy macie jakieś magiczne triki na segregację lub znacie jakieś detergenty możliwe do wykonania za pomocą produktów, które znajdziemy w kuchennych szafkach. Nie pozostaje mi nic innego, jak życzyć Wam miłego sprzątania. Pamiętajcie! Wiosna to idealny moment na pozbycie się niepotrzebnych rzeczy i wszystkich ciuchów 'odłożonych na specjalną okazję'. Mogę obiecać, że kawa wypita w ogrodzie po całodziennym bieganiu z odkurzaczem, będzie najprzyjemniejszą chwilą dnia 🙂 

asia real

Oceń artykuł

Przepiękna łazienka. Czy mogę prosić o informację nt. płytek na ścianie (producent, model) ? Zarówno zielonych, jak i białych. Dziękuję, Małorzata.

Również dołączam z prośbą o producenta oraz model białych płytek:) Dziękuję i pozdrawiam

Dodany przez: Jadzia @

Witam.czy mogę prosić o namiar na kinkiet w łazience i czy na suficie też jest lampa? (szukam pomysłu na oświetlenie swojej łazienki). Z góry dziękuję i pozdrawiam

Dodany przez: Kamila @

Przyłączam się do pytania o łazienkowy kinkiet 🙂

Dodany przez: Marcelina @

Od zawsze lepiej się czułam i lepiej mi się pracowało w uporządkowanej przestrzeni… od czasu do czasu warto też zrobić generalne porządki. Pomaga i oczyszcza umysł 🙂 Pozdrawiam serdecznie!

Wiosenne porządki w ogrodzie to rozumiem, ale w domu lub mieszkaniu zawsze powinien panować ład i porządek tak samo jak na stanowisku pracy. U mnie niestety nie zawsze tak jest, mowa o porządku w domu. Nawał obowiązków i gonitwa z codziennościa bardzo obciąża i wyczerpuje dlatego też nie rzadko jestem zbyt zmęczona żeby jeszcze ogarnąć co nieco w domu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *