Zielono mi i spokojnie… Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

W marcu podzieliłam się z Wami miejscem, do którego zawsze wybieram, gdy moje ciało i umysł potrzebują szybkiego wytchnienia. Urokliwa wieś kaszubska położona w bezpośrednim sąsiedztwie jednej z piękniejszych polskich plaż, od pierwszej wizyty skradła moje serce. Otaczająca Sasino przyroda namawia do całodziennych spacerów i podziwiania uroków natury, która nigdy nie przestaje inspirować i zaskakiwać.

Dzielę się z Wami wyjątkowym projektem, który właśnie z najbliższego otoczenia czerpie największą garść inspiracji. Można tu odnaleźć nie tylko bardzo neutralne i naturalne barwy takie jak biel, zgaszona zieleń czy beże. Jednak w tym przypadku to drewno wychodzi na prowadzenie, wpisując się doskonale w ideę całej aranżacji i powoduje, że jest to miejsce do którego chcemy wracać. Inwestycja okazała się bardzo wymagająca, jednak finalny efekt przerósł nie tylko oczekiwania właścicieli, ale również nasze serca zabiły szybciej, gdy przyszło nam ustawiać ostatnie dekoracje.

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w SasinieZielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Ogród Zimowy w Sasinie znajduje się kilka kroków od głównego budynku Restauracji Ewa Zaprasza. Miejsce oprócz długiej wielopokoleniowej tradycji i wspaniałych właścicieli posiada także to, co najważniejsze – mnóstwo pasji, ciepłą atmosferę i ogrom miłości do jedzenia. Jeśli szukacie prawdziwej polskiej kuchni, pełnej smaku oraz najlepszej jakości składników… tutaj znajdziecie to wszystko w jednym miejscu. Nie raz bywało, że wybierałam się do tego miejsca specjalnie na kilka moich ulubionych dań z karty, takich jak najlepsza zupa borowikowa, pieczona pierś z kaczki, czy sandacz w sosie porowym. Jednak po dotarciu do restauracji, często okazywało się, że pęka ona w szwach, a ja mogę tylko popatrzeć na te wszystkie pyszne, piękne i kolorowe potrawy zza szyby 🙂 

Od początku wiedzieliśmy, że właściciele restauracji, chcieliby przenieść do swojego ogrodu zimowego cząstkę skandynawskiego stylu. Z tego względu, że wyróżnia się on wyważoną surowością oraz użyciem naturalnych materiałów, mamy tutaj przeróżne odcienie drewna, które przewijają się na stołach, barze i na suficie… właśnie ten element zasługuje w tym projekcie na szczególną uwagę. Sufit z desek ułożonych na sztorc jest nie tylko elementem, który dodaje całości niepowtarzalnego charakteru, ale także dzięki dużym oknom dachowym, rozjaśnia budynek naturalnym światłem. A to właśnie gra światłocieni odgrywa bardzo ważny element podkreślający piękną prostotę drewna, co udało się nam uwiecznić na fotografiach podczas ostatniej wizyty. 

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Minimalistycznie zaaranżowana łazienka, kontynuuje naturalne barwy użyte w głównej sali. Motywem przewodnim są piękne kafle w kolorze śnieżnej bieli oraz nietypowe szaro-zielone, które ułożono w dwóch szerokich pasach przy podłodze oraz jednym, odcinającym gładką część ściany od sufitu. Do takiej bazy kolorystycznej, dobrane zostało okrągłe lustro oraz czarne lampy i dodatki, o nieskomplikowanej, technicznej formie. Jak widać, także w tym miejscu prawdziwe rośliny zgrały się idealnie z użytymi we wnętrzu materiałami.

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Projektując ogród zimowy, musiałyśmy pamiętać, aby całość odpowiadała nie tylko właścicielom i gościom, ale także potencjalnym klientom wynajmujących salę. W restauracji organizowane są przeróżne imprezy okolicznościowe, kameralne koncerty, a także przyjęcia komunijne.

Delikatne na pierwszy rzut oka wnętrze, dopełniły romantyczne dodatki, takie jak: krzesła kojarzące się ze stylem francuskim, koronkowa terakota na barze, lniane zasłony oraz zwisające donice z kwiatami będące kropką nad i. Każdy element został przemyślany w taki sposób, aby wnętrze było uniwersalne i przypadło do gustu każdemu. Jak widać, dzięki małym zielonym bukietom w prostych wazonach, również stoły wpisują się idealnie w klimat sali, nie zaburzając go. Wszystkie elementy ociepliły dość surowy skandynawski styl ogrodu i dodały mu wyjątkowego oranżeryjnego charakteru. Dzięki neutralnym kolorom, zmieniając roślinność w całej restauracji, można w prosty sposób odmienić lub postawić na coś bardziej zielonego.

Również użycie dekoracyjnej tapety, na ścianie sąsiadującej z barem, okazało się bardzo trafionym pomysłem. Botaniczy wzór liści umieszczonych na beżowym neutralnym tle, połączonych z geometrycznymi elementami, wprowadził dodatkowego życia do pomieszczenia i stał się idealną klamrą zamykającą ten projekt. Co więcej, w pomieszczeniu znalazło się miejsce na metalowy wieszak z donicami, w odcieniu przygaszonej zieleni, który został zaprojektowany na wzór pergoli. Całość wieńczą okna, o zbliżonej barwie, która pojawia się na wielu innych elementach. Przyznamy, że początkowo właściciele chcieli, aby okna były w kolorze grafitowym, jednak później przekonali się do naszego pomysłu, dzięki czemu projekt jest lekki oraz naturalny od początku do końca.

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Zielono mi i spokojnie... Ogród zimowy w Sasinie

Kto z Was miał przyjemność odwiedzić już to niesamowicie rodzinne miejsce w Sasinie? Jeśli nie, gorąco zachęcam do wycieczki w te strony. Obiecuję nie tylko najlepsze doznania smakowe i wzrokowe, ale także możliwość korzystania z cudownych widoków oraz innych uroków natury. Myślę, że w obliczu zbliżających się świąt oraz majówki to propozycja nie do odrzucenia 😉

asia real

Piękny! Ewie było to potrzebne 🙂 pysznie tam karmią i piękny mają ogród! Bardzo mi jednak żal, że ta okolica przestaje być już „końcem świata” 😔 kilka lat temu można było uciec tam przed zgiełkiem, w zeszłym sezonie przez las maszerowali letnicy z wielkim różowym flamingiem…i wtedy poczułam, że takie miejsca powinno się chronić 😉 tylko drogą szeptaną o nich mówić… a nie rozpowszechniać, za chwilę pojawi się tam „chińszczyzna” , disco i wszystko to co możemy widzieć i czuć w każdej nadmorskiej miejscowości 😢

Dodany przez: Ewelina @

Do Sasina wracam za każdym razem z ogromną przyjemnością. Piękne polskie morze, plaża bez tłumów turystów, no i oczywiście zawsze smaczne jedzenie w „Ewa zaprasza”. Podziwiając w ubiegłe wakacje, podczas niedzielnego obiadu, ogód zimowy, nie sądziłam, że jesteście odpowiedzialne za ten udany projekt. Gratuluję!

Dodany przez: Michalina @

ogromną przyjemnością. Piękne polskie morze, plaża bez tłumów turystów, no i oczywiście zawsze smaczne jedzenie w „Ewa zaprasza”. Podziwiając w ubiegłe wakacje, podczas niedzielnego obiadu, ogód zimowy, nie sądziłam, że jesteście odpowiedzialne za ten udany projekt. Gratuluję!

Dodany przez: Michalina @

Dziękujemy pięknie ;)!

Dodany przez: Asia @

Jaki to kolor na ścianie za barem?

Dodany przez: Kamila @

Ja też znam to miejsce i chętnie tam wracam, aby się wyciszyć 🙂 Trochę się tam zmieniło odkąd byłam w Sasinie ostatnio, ale oczywiście na lepsze!

Piękna realizacja! Czy mogę się dowiedzieć, jakiej tapety użyłyście?

Dodany przez: Justyna @

Bardzo ciekawe wnętrze, przestronne, ciepłe i nienachalne. Tapeta skradła moje serce, więc dołączam się do innych pytań – czy możecie podać nazwę sklepu/ strony?

Dodany przez: ania @

Tapeta od wall&deco 😀

Dodany przez: Asia @

Trafiłam do tej restauracji przypadkiem w zeszłe wakacje. Bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. Tak jak sama miejscowość i plaża. Polecam serdecznie

Dodany przez: Aga @

Cudowne i pełne inspiracji wnętrze 🙂 Czy zdradzicie co to za lampa na ścianie w łazience?

Dodany przez: Ania @

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *