Zmień łazienkę dodatkami, czyli czy jesteś w tarapatach, kiedy ulegniesz trendom?

Staję pod ścianą, strzelajcie! Sama jestem sobie winna. Od początku miałam w głowie tylko jedno — by mocne akcenty w moim domu zachować dla dodatków. Nie zastosowałam się jednak do tej zasady i zamroziłam sama sobie całą radość, którą czerpać mogłabym z zabawy trendami. Tak spięłam umysł, że przez długi czas nie byłam w stanie przeprowadzić w swoim wnętrzu żadnej widocznej zmiany. Nic, zero, stagnacja.

Zmień łazienkę dodatkami, czyli czy jesteś w tarapatach, kiedy ulegniesz trendom?

Jedyna wyrazista rzecz w moim domu to posadzka w łazience i przedpokoju, bardzo charakterystyczna dla czasu, w którym ją wybierałam. Geometria, hesagony — ciężko było mi się oprzeć. Wołały do mnie z każdej strony i uległam. A teraz? Krótko mówiąc, mam tej posadzki już dość. Niestety, taki jest urok mocnych elementów we wnętrzu. W pierwszym momencie wydają się atrakcyjne, ale na dłuższą metę mogą okazać się męczące. Dlatego, aby pozbyć się ciężaru tej posadzki w łazience, przyjęłam strategię odwrócenia uwagi od jej geometrycznego wzoru, czymś bardziej interesującym. Takim detalem może być nowy kolor, ciekawy materiał, nowa struktura. W moim przypadku pojawiły się wszystkie trzy elementy na raz.

Zmień łazienkę dodatkami, czyli czy jesteś w tarapatach, kiedy ulegniesz trendom?

Wiecie doskonale, że cała moja rodzina uwielbia wodę, morze, ocean. W styczniu w tym roku postanowiliśmy wybrać się spontanicznie do Portugalii (kupiliśmy bilety dwa dni przed wyjazdem). To zaowocowało planami dłuższej wyprawy w tamte rejony, ale też utwierdziło nas, że emocje, jakie wywołuje w nas zapach oceanu, nie można porównać do żadnej innej sytuacji. Wracając do łazienki. Pod wpływem wyjazdu postawiłam na morskie dekoracje, plakaty piaskowy blady róż, nadal naturalną kolorystykę, choć ciut bardziej na czasie, w kontekście mojego wcześniejszego wywodu o trendach we wnętrzach.

Zmień łazienkę dodatkami, czyli czy jesteś w tarapatach, kiedy ulegniesz trendom?

Na ścianie nad wanną, która od początku istnienia łazienki jest biała, pomalowana farbą łazienkową, zawiesiłam 2 obrazy nawiązujące do tego klimatu, którym ujęła nas portugalska plaża. Piaskowe odcienie, miękkie ciepłe światło, nie zabrakło też deski surfingowej. Wszystko oprawione w dębowe, minimalistyczne ramki, które mają idealnie pasujący odcień.

Zmień łazienkę dodatkami, czyli czy jesteś w tarapatach, kiedy ulegniesz trendom?

Zmień łazienkę dodatkami, czyli czy jesteś w tarapatach, kiedy ulegniesz trendom?

Może się Wam wydawać, że to dziwna kolejność, ale właśnie portugalskie wspomnienia znad oceanu i plakaty w tym klimacie były dla mnie punktem wyjścia do tej małej, a jednak dużej metamorfozy łazienki. Mnóstwo pięknych plakatów i obrazów znajdziecie na stronie Poster Store.  Na pewno zaraz nasunie się pytanie, co zrobiłam z tą nieszczęsną posadzką. Nie martwcie się, nie potraktowałam jej brutalnie. Na razie ukrywa się skutecznie pod lekkim, delikatnie różowym dywanikiem. Idealnie pasuje do drewnianej szafki pod umywalką i ramek. Skoro już mamy plażowe klimaty to świetnie pasują tu też dodatki nawiązujące strukturą do kamienia, na dozownik do mydła czy niewielki wazonik. W końcu też znalazłam idealne miejsce na duży, porcelanowy wazon kupiony kiedyś na Westwing i piękną morską trawę.

Zmień łazienkę dodatkami, czyli czy jesteś w tarapatach, kiedy ulegniesz trendom?

Mówiłam, że to będzie mała-wielka zmiana? Z minimalistycznego, dość chłodnego pomieszczenia, łazienka zmieniła się w przytulny, morski pokój kąpielowy. Jestem ciekawa czy Wam też zdarzyło się mieć problemy dekoracyjne w Waszych łazienkach?

beata kwiatkowska

P.S. Mam dla Was niespodziankę od Posterstore. Czeka na Was 30% zniżki na na plakaty (oprócz kategorii Selection) na hasło: makehomeeasier30. Kod obowiązuje do 8 marca. 

Moim zdaniem nadal jest zimno i pusto…

chyba lubimy uczucie czystości, niestety dodatki są ładne, ale ich nadmierna ilość powoduje większy powód do bałaganu

Dodany przez: Asia @

Nawet nie chodzi o dodatki. Odrobina koloru – tego tu brakuje. Poza tym dziwnie wygląda wykafelkowana ściana z oknem pod sufit a obok ściana pusta…
Może efekt psuje filtr, którego w MLE usilnie używacie – wsyztsko jest strasznie smutne i bez życia. Nawet zielony kwiat wygląda zdechle 😉

Dodany przez: Ja @

Ja dodałam w swojej łazience nieco więcej złota. Muszę przyznać, że nabrała zupełnie innego wizerunku!

W projektowaniu wnętrz piękne jest to jak kilkoma zaledwie muśnięciami, kwiatkiem obrazkiem, dywanikiem można zmienić charakter całego wnętrza. Uwielbiam oglądać takie metamorfozy.

Dodany przez: Aldona @

Dokładnie!

Dodany przez: Asia @

Ladnie ale niestety bardzo niepraktycznie – obrazki nad wanna będą wiecznie zachlapane/ zawilgocone/zaparowane i napuchna

Dodany przez: ania @

Gdzie kupię taką trawę? Zainspirował mnie ten post, już kupiłam wazon 🙂

Dodany przez: Magdalena @

Swoją kupiłam w Narcyzie w Orłowie : ) Mio, że Ci się podoba : )

Dodany przez: Beata @

A mi sie podoba i nie uwazam, ze jest zimno oraz pusto. Lubie takie proste i jednoczesnie klimatyczne wnętrza. Nie lubię z kolei efektu bałaganu oraz ciemnych nieprzyjaznych pomieszczeń.

Zwróciłam uwagę na piękne obrazy na ścianie W swojej łazience również postawiłam na takie naturalne motywy 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *